REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podwyższenie kwoty wolnej do 8 tys. zł odrzucone w pierwszym czytaniu

2016-02-25 18:53
publikacja
2016-02-25 18:53
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja 21.30] Sejm głosami PiS odrzucił w czwartek w pierwszym czytaniu projekt ustawy zakładający m.in. podwyższenie kwoty wolnej PIT do 8 tys. zł wraz z mechanizmem jej waloryzacji i rekompensatami dla samorządów.

fot. JERZY DUDEK / / FORUM

Projekt został przygotowany przez posłów PO. Klub PiS uzasadniał odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu troską o finanse państwa. Za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu głosowało 232 posłów, przeciw było 204.

Poseł Jan Grabiec przedstawiając w czwartek w ciągu dnia propozycję PO projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, podkreślił, że zmiany są potrzebne w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z jesieni ubiegłego roku.

TK orzekł wtedy, że niezgodny z konstytucją jest przepis ustawy o PIT ustalający stawki podatku w zakresie, w jakim nie przewiduje mechanizmu korygowania kwoty zmniejszającej podatek, czyli kwoty wolnej od podatku, do wysokości zapewniającej co najmniej minimum egzystencji. Przepis ten przestanie obowiązywać 30 listopada 2016 r.

Wakacje na giełdzie

Grabiec przypomniał, że w listopadzie ub. roku prezydent Andrzej Duda przedstawił Sejmowi projekt noweli ustawy o PIT. Zdaniem posła nie realizuje on orzeczenia TK, bowiem nie przewiduje mechanizmu korekt, a także rekompensat dla samorządów z powodu utraconych dochodów. Zwrócił uwagę, że wpływy z PIT stanowią zarówno dochody budżetu państwa oraz samorządu terytorialnego.

"Podwyższenie kwoty wolnej bez rekompensaty dla samorządów oznaczałoby radykalne zubożenie większości jednostek samorządu, a dla setek z nich byłoby to równoznaczne z praktycznym bankructwem" - wyjaśnił Grabiec. Wyliczył, że np. Warszawa straciłaby ok. 900 mln zł rocznie, Poznań - 190 mln zł, Wrocław - ponad 210 mln zł, Gdańsk - ponad 140 mln zł.

Podobną argumentację przedstawił tuż przed głosowaniem Jacek Protas (PO), pytając, czy przyjęcie projektu w wersji prezydenckiej narazi samorządy na straty w wysokości 8 mld zł.

Minister finansów Paweł Szałamacha powiedział z trybuny sejmowej, że kwota wolna jest w programie PiS i zostanie wprowadzana, natomiast PO rządząc twierdziła, że nie ma możliwości podwyższenia kwoty wolnej. "Kwota wolna od podatku będzie wprowadzona w następnych latach, etapami, ale na naszych warunkach" - powiedział Szałamacha.

Zgodnie z projektem PO kwota wolna od podatku miałaby wynieść 8 tys. zł w pierwszym roku obowiązywania regulacji, wprowadzono by też mechanizm jej korekty na podstawie wskaźnika inflacji oraz mechanizm rekompensat dla samorządów.

Według Grabca najprostszym rozwiązaniem jest powiązanie zmiany w PIT ze zmianą w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która podwyższyłaby udziały samorządów we wpływach z podatku. Zaproponowano, by w przypadku gmin wyniósł on docelowo 48,82 proc., w przypadki powiatów - 12,82 proc., a województw - 1,97 proc.

Maria Zuba (PiS) zauważyła w debacie, że TK - składający się w większości z sędziów nominowanych przez PO - dopiero cztery dni po ostatnich wyborach parlamentarnych "raczył się pochylić nad losem najuboższych Polaków" i wydał wyrok w sprawie kwoty wolnej od podatku.

"Należy podkreślić, że TK słusznie zauważył problem, ale rodzi się pytanie, dlaczego tego problemu nie zauważył przez osiem lat rządów PO-PSL lub wtedy, kiedy w kampanii prezydenckiej kandydat Andrzej Duda wskazywał na konieczność podniesienia kwoty wolej od podatku" - podkreśliła Zuba. Zaznaczyła, że prezydent dotrzymał słowa i przygotował swoje propozycje.

"Procedowany dziś projekt zawiera dobre rozwiązania z punktu widzenia społecznego i praworządności, ale nie uwzględnia możliwości finansowania przyjętych rozwiązań z budżetu państwa. One kosztowałyby państwo 20 mld zł rocznie" - dodała Zuba. Jej zdaniem składając taki projekt PO chce przez 100 dni rządów PiS nadrobić swoje ośmioletnie zaległości. Zuba zapowiedziała, że PiS nie zagłosuje za tym projektem i złożyła wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu.

Rząd nie przedstawił swojego stanowiska wobec projektu, ale wiceminister finansów Konrad Raczkowski poinformował, że stanowisko MF pozytywne być nie może.

"Projekt w przedłożonej wersji zabezpiecza niejako dochody jednostek samorządu terytorialnego, natomiast całkowicie pomija budżet państwa" - powiedział Raczkowski. "Mamy gotowe rozwiązania, które by ten mechanizm korygujący zabezpieczały w sposób pełny, zarówno z punktu widzenia budżetu jednostek samorządu terytorialnego, jak i z punktu widzenia dochodów budżetu państwa" - poinformował wiceminister. Jak zaznaczył, rekompensata powinna też dotyczyć niższych dochodów NFZ. (PAP)

pś/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (80)

dodaj komentarz
~endi
Nie narzekajcie , ważne że mundurówka dostanie podwyżki ...
~luk
Dla patologii, dla tych co nie płacą podatków, szarej strefy było 500+ a dla uczciwych podatników g....no i oczywiście my będziemy sponsorować to 500 +
~Ore
W "trosce" o finanse panstwa?! Chyba juz nie daja rady po tych nocnych "uchwalaniach". Tetrycy dostali zadyszki na dobre i zaczynaja sie "troszczyc". Moze rozpylic nad nimi Viagre w sprayu w szacownej izbie troski narodowej, co by wigor odzyskali.
~woj
Oni naprawdę uważają nas za debili.
~marco
Wspaniała ironia polityczna.

W lutym 2015 r. koalicja PO+PSL odrzuciła projekt podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Powód? Stan budżetu na to nie pozwala. PiS głosował wtedy za wyższą kwotą.

Minął zaledwie rok, role się odwróciły. PiS odrzucił projekt podniesienia kwoty wolnej. Powód? Stan budżetu na to nie pozwala.
Wspaniała ironia polityczna.

W lutym 2015 r. koalicja PO+PSL odrzuciła projekt podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Powód? Stan budżetu na to nie pozwala. PiS głosował wtedy za wyższą kwotą.

Minął zaledwie rok, role się odwróciły. PiS odrzucił projekt podniesienia kwoty wolnej. Powód? Stan budżetu na to nie pozwala. PO głosowała za wyższą kwotą.

Czy przez rok tak wiele się zmieniło? Ano tak. Zmienił się rząd i partia rządząca. Nie od dzisiaj wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Najlepsze streszczenie tematu: "Kwota wolna od podatku będzie wprowadzona w następnych latach, etapami, ale na naszych warunkach" - powiedział Szałamacha.
Czyli owszem, PiS podwyższy kwotę wolną. Ale zrobi to swoim projektem, tak aby przypisać sobie 100% zasługi.

PO i PiS mają w d... obywateli. Potrafią nawet rywalizować o to czyj projekt będzie przegłosowany. Dopóki obie partie będą w Sejmie, nic się w Polsce nie zmieni.
~as
Hipokryzja PO. Bardzo dobrze, że odrzucili, to była mina podłożona pod budżet. PO Miała 8 lat na obniżkę tymczasem daniny wzrosły. Takie rozdawanie "nie swojego" to typowe dla działań każdej opozycji, jednak ja za taką "dobroczynność" podszyta świństwem dziękuję. PiS obniży, spokojnie. Widać, że się trzymają planu.Hipokryzja PO. Bardzo dobrze, że odrzucili, to była mina podłożona pod budżet. PO Miała 8 lat na obniżkę tymczasem daniny wzrosły. Takie rozdawanie "nie swojego" to typowe dla działań każdej opozycji, jednak ja za taką "dobroczynność" podszyta świństwem dziękuję. PiS obniży, spokojnie. Widać, że się trzymają planu. Ale nie wszystko naraz, bo się zacznie jazgot swetru o niszczeniu budżetu. Co zresztą by nastąpiło niechybnie.
~Erwin
Gdyby nie PO to PiSowcy na forum nie mieliby się jak tłumaczyć :)
Nie mogą biedni pojąć, że od listopada ich rząd jest odpowiedzialny za obietnice i finanse państwa. To ich przerasta mentalnie
~-zbyszek1
Ich przerasta intelektualnie. Wszystko ich przerasta. Oni tylko do prymitywnego hejtu są zdolni. I pomyśleć, że oni wzięli sprawy naszej kochanej Ojczyzny w swoje łapy.
~aset8654
no patrzcie platfusy wzięły się za podnoszenie kwoty wolnej. a gdzie k*rwa byli przez oststnie 8 lat swoich rządów. kto jeszcze wierzy tym zdrajcom z nocnej zmiany i oszustom z magdalenki. zdelegalizować i do więzienia.

Powiązane: Kwota wolna od podatku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki