REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Po tańsze paliwo do hipermarketu – nieuczciwa czy zdrowa konkurencja?

2006-07-11 09:08
publikacja
2006-07-11 09:08
Dodaj Bankier.pl w Google
Sprzedaż paliw na stacjach przy hipermarketach stanowi silną konkurencję dla prywatnych, niewielkich stacji pali, które dotychczas konkurowały niskimi cenami. Przed pięcioma laty w Polsce nie było jeszcze żadnej stacji paliw przy hipermarkecie. W tym roku jest juć ich w sumie 64, ale liczba ta szybko rośnie. Docelowo w każdym centrum handlowym może pojawić się stacja paliw. W porównaniu z cenami na innych stacjach paliwa są tam tańsze o 20-30 gr na litrze.

W chwili obecnej niezależni operatorzy mają około 3500 stacji, dla porównania wszystkie koncerny zagraniczne dysponują 924 stacjami, a PKN Orlen 1917 stacji. Zdaniem przedstawicieli branży to jednak hipermarkety stanowią największą konkurencję, gdyż stosują ceny dumpingowe. Mogą sobie na to pozwolić, gdyż bardziej zależy im na przyciągnięciu klientów do sklepów. Jest jednak i drugie dno.

We Francji stacje przy hipermarketach spowodowały, że część operatorów niezależnych wypadła z rynku. Ogólna liczba stacji zmniejszyła się a ceny pali poszły znaczenie w górę. Niezależni operatorzy w Polsce próbują organizować się w sieci – na razie bez większego powodzenia, a także domagają się ustawowej ochrony przed nieuczciwą ich zdaniem konkurencją.

Na podstawie: „Gazeta Prawna”

A. Woźniak „Właściciele prywatnych stacji tracą rynek”
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Wito
Jezeli male stacje nie radza sobie z konkurencja to ich wlasciciele powinni je zamknac i zajac sie zamiataniem ulic a nie biznesem. Zawsze moga sprzedac taka stacje duzemu graczowi oczywiscie za polowe wartosci, albo zbankrutowac. Wazne aby paliwo bylo tansze, a klienta powinno nie interesowac, ze wlasciciel bankrutuje. Co nas to Jezeli male stacje nie radza sobie z konkurencja to ich wlasciciele powinni je zamknac i zajac sie zamiataniem ulic a nie biznesem. Zawsze moga sprzedac taka stacje duzemu graczowi oczywiscie za polowe wartosci, albo zbankrutowac. Wazne aby paliwo bylo tansze, a klienta powinno nie interesowac, ze wlasciciel bankrutuje. Co nas to obchodzi, niech bankrutuje. Rynek stanie sie przejrzysty.
~CV
To nie jest takie proste! Osoba, która traci pracę i dochody przestaje być konsumentem, wypada z obiegu gospodarczego. Już nic od ciebie nie kupi, ani towaru ani usługi. Cokolwiek sprzedajesz, choćby nawet rzeczy niematerialne (np. umiejętności), powinno ci zależeć, żeby ludzie mieli za co to kupować. Rozumiesz? Pewnie nie bardzo,To nie jest takie proste! Osoba, która traci pracę i dochody przestaje być konsumentem, wypada z obiegu gospodarczego. Już nic od ciebie nie kupi, ani towaru ani usługi. Cokolwiek sprzedajesz, choćby nawet rzeczy niematerialne (np. umiejętności), powinno ci zależeć, żeby ludzie mieli za co to kupować. Rozumiesz? Pewnie nie bardzo, bo po tonie wypowiedzi podejrzewam, że siedzisz na państwowej posadce i masz wszystko w d***. Do czasu...
~jaceksr
No tak , ale z kolei PKN ORLEN ma jedne z wyższych cen i dzieki temu osiąga świetne wyniki finansowe ! Tego molocha moznaby zmusić do obnizki , jednak trzeba mniej u niego kupować ! A Polacy tylko narzekają a sami nic nie zrobią czasami jak mogą .
Zgadza sie - mniejsze stacje i małe sieci mają problem z konkurencją ! Niech pracują
No tak , ale z kolei PKN ORLEN ma jedne z wyższych cen i dzieki temu osiąga świetne wyniki finansowe ! Tego molocha moznaby zmusić do obnizki , jednak trzeba mniej u niego kupować ! A Polacy tylko narzekają a sami nic nie zrobią czasami jak mogą .
Zgadza sie - mniejsze stacje i małe sieci mają problem z konkurencją ! Niech pracują jak przyciągnąć klienta ! Inaczej co mogę powiedzieć ! Taki zwariowany jest dzisiaj rynek . W mojej działalności też nie ma lekko - konkurencja cały czas siedzi na plecach !
~ll
Szczerza mówiąc nie wiem na jakiej zasadzie paliwo w stacjach przy supermarketach jest tańsze. Kiedyś do mojego baku (61.5 litra wg danych producenta) na stacji przy markecie weszło 65l paliwa (!!!). A nie przyjechałem na stację na oparach - jeszcze w baku coś tam chlupało. Przy tym było ono takiej jakości, że silnik nie miał mocy Szczerza mówiąc nie wiem na jakiej zasadzie paliwo w stacjach przy supermarketach jest tańsze. Kiedyś do mojego baku (61.5 litra wg danych producenta) na stacji przy markecie weszło 65l paliwa (!!!). A nie przyjechałem na stację na oparach - jeszcze w baku coś tam chlupało. Przy tym było ono takiej jakości, że silnik nie miał mocy i skończyło się po niecałych 600km, gdzie normalnie na baku przejeżdżałem 700 albo i więcej. Od tego czasu nie tankuję na takich stacjach bo co to za oszczędność? Nie dość, że rzetelnie odmierzone paliwo nawet o 30gr droższe na litrze, kosztowałoby tyle samo albo tylko trochę więcej, to jeszcze przejechałbym na nim 100km więcej.
~myyślący, niewierzący odpowiada ~ll
To jakieś bzdury z tymi 65 litrami, zresztą sam się tłumaczy, że na oparach nie przyjechał! Tankuję i nie prowadzę śledztwa. Przesada ze wszystkim 65 litrów? i 100 km mniej? Przecież ta nasza drobna, czy średnia przedsiębiorczość to sami prymitywni cwaniacy pokroju Misztala, dorabiający się na znajomościach a gdy ich zabraknie, to To jakieś bzdury z tymi 65 litrami, zresztą sam się tłumaczy, że na oparach nie przyjechał! Tankuję i nie prowadzę śledztwa. Przesada ze wszystkim 65 litrów? i 100 km mniej? Przecież ta nasza drobna, czy średnia przedsiębiorczość to sami prymitywni cwaniacy pokroju Misztala, dorabiający się na znajomościach a gdy ich zabraknie, to narzekanie i bankructwa, sam znam takich.
~liberal
No właśnie... nowy podatek trzeba na ochronę małych stacji paliwowych.


PS. Miała być IV RP a wyszło jak zawsze... II PRL
~bambi
co będzie jak zniszczymy polskich malych przedsiębiorców? Ano Afryka będzie i biali murzyni.Tak jest nie tylko ze stacjami , niszczy się i inne branże jak np. apteki. Kraj bez klasy średniej zginie. Rządzący tym krajem , ratujcie GO!!!!!!!

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki