REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plaga nieletnich gapowiczów. 366 milionów złotych kar za jazdę bez biletu

2026-05-03 08:00
publikacja
2026-05-03 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zadłużenie nieletnich Polaków za jazdę komunikacją bez biletu wzrosły dwukrotnie w ciągu roku i wynoszą obecnie 1,2 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). Łączne długi Polaków za jazdę „na gapę” wynoszą ponad 366 mln zł.

Plaga nieletnich gapowiczów. 366 milionów złotych kar za jazdę bez biletu
Plaga nieletnich gapowiczów. 366 milionów złotych kar za jazdę bez biletu
fot. Bartlomiej Kudowicz / / FORUM

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że długi Polaków z powodu jazdy bez biletu wynoszą 366,2 mln zł, a najszybciej przybywa zaległości wśród osób do 18 r.ż. Obecnie wynoszą one 1,2 mln zł, podczas gdy jeszcze rok temu było to 544 tys. zł.

Duży wzrost zadłużenia w ciągu roku odnotowano też wśród osób w wieku 18-25 lat – z 28,2 mln zł do 37,9 mln zł. W grupie wiekowej 26-35 lat poziom zobowiązań wynosi obecnie 96,8 mln zł, natomiast w przedziałach 36-45 oraz 46-55 lat - odpowiednio 103,2 mln zł i 75,1 mln zł.

Z kolei wśród osób w wieku przedemerytalnym i emerytalnym odnotowano spadek zadłużenia - Polacy w wieku 56-65 lat zredukowali dług o ponad 2 mln zł (do 38 mln zł), a powyżej 65 r.ż. – o 2,9 mln zł, i wynosi on 13,9 mln zł.

Autorzy informacji zwrócili uwagę, że mężczyźni mają wyższe zobowiązania wobec transportu pasażerskiego. Łącznie wynoszą one 249,3 mln zł, a w przypadku kobiet – 116,9 mln zł.

Wakacje na giełdzie

Najbardziej zadłużeni za jazdę bez biletu są mieszkańcy województwa łódzkiego - zobowiązania wynoszą tam 123,4 mln zł, a dłużników jest 50,7 tys. Na drugim miejscu znalazła się Wielkopolska, gdzie łączne długi wynoszą 74,3 mln zł, a takie problemy ma 38,4 tys. osób. Trzecią pozycję zajęło Mazowsze, gdzie zaległości obejmują 50 tys. osób, a cała kwota do spłaty wynosi 45,6 mln zł.

Krajowy Rejestr Długów (KRD) to baza danych, w której gromadzone są informacje o zadłużeniach osób fizycznych i firm. (PAP)

fos/ mrr/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
mesten
A to podobno katolicki kraj.
jan-kowalski
Młodzi są w największym odsetku niewierzący (w każdym razie w chrześcijańskiego Boga), więc argument nietrafiony.
Najwyraźniej uwierzyli, że zbiorkom jest tani, właściwie darmowy, więc nie ma potrzeby płacić za przejazdy. Gdyby bilety nie były dotowane przez gminy (w celu udowodnienia wyższości zbiorkomu) - między innymi z pieniędzy
Młodzi są w największym odsetku niewierzący (w każdym razie w chrześcijańskiego Boga), więc argument nietrafiony.
Najwyraźniej uwierzyli, że zbiorkom jest tani, właściwie darmowy, więc nie ma potrzeby płacić za przejazdy. Gdyby bilety nie były dotowane przez gminy (w celu udowodnienia wyższości zbiorkomu) - między innymi z pieniędzy ściąganych od kierowców indywidualnych, to przykładowo w takiej Warszawie (według tegorocznych wyliczeń) bilet 20-minutowy zamiast 3,40 kosztowałby ok. 17 zł (a bilety okresowe też byłyby ca. 3x droższe). Ciekawe, ile osób wtedy by jeździło komunikacją miejską (w bogatej przecież ponoć stolycy) i ile z nich by płaciło?
igor81
krajowy rejestr długów to prywatna firma. nazewnictwo cfaniackie, celowo mylące.
harrytracz
Już bez przesady z tym nazewnictwem tego "plagą".
Nie od dziś wiadomo, że po każdej podwyżce paliw lub pod koniec roku by domknąć budżety przewoźnicy częściej wysyłają kontrolerów. Przy średniej karze za brak biletu 500 zł takie wartości zadłużenia łatwo wykręcić. Nałapali kilku łebków bez biletu i wielkie halo :)
suikoden_86
Gwarantuję Wam, że to nie z braku pieniędzy. Niestety, promowanie filozofii róbta, co chceta, zbiera swoje zniwa. Musimy wrócić do przestrzegania zasad i wpajać je od najmłodszych lat, inaczej nie ma przyszłości w tym kraju.
sterl
W wielu miastach uczniowie mają darmowe przejazdy a w Warszawie nie, stąd tylu gapowiczow w stolicy..
suikoden_86
nie ma i nie będzie ''darmowych'' przejazdów ani obiadów, dorośnij

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki