Janusz Piechociński zachęcał brytyjski biznes do inwestycji w naszym kraju. Podkreślił, że naszą siłą są dobrze wykształceni ludzie. Mówił również, że od 2005 roku polska gospodarka urosła o 18 procent.
Piechociński przywoływał też ostatni raport firmy doradczej Ernst&Young, w którym Polskę uznano za jedno z najlepszych miejsc w Europie Środkowo-Wschodniej do inwestycji.
Mariusz Grendowicz, prezes spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe mówił, że realizowane przez nią programy będę dotyczyły szeroko pojętej infrastruktury - dróg, gazociągów, szpitali i sieci telekomunikacyjnych. Ma na to zostać przeznaczone 20 miliardów złotych.
Janusz Piechociński w Londynie spotka się również z ministrem energii i zmian klimatu, a także z wicepremierem Nickiem Cleggiem, z którym będzie rozmawiał między innymi o polityce migracyjnej i kwestiach relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską.
IAR K.P.g/ab































































