”Gazeta Prawna” podsumowała działalność szefów 8 dużych firm, w których polityka kadrowa budziła szczególnie dużo kontrowersji.
”Krzysztof Skóra (KGHM) w rankingu polskich menedżerów nie ma wysokich notowań. Objął kierownictwo jednego z pięciu największych na świecie producentów miedzi z doświadczeniem zawodowym wyniesionym z PKP w Legnicy, lokalnej filii Incest Banku i Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej ” - pisze „Gazeta Prawna”.
”Nieustanna walka z politycznymi naciskami utrudnia Bronisławowi Wildsteinowi (TVP) zarządzanie spółką. Ale umiejętność obronienia się przed politykami sprawia, że jego ocena, mimo wielu mankamentów telewizji publicznej, jest pozytywna. Według Jarosława Roszkowskiego, dyrektora mediów w Domu Mediowym Starlink, pozytywnie należy ocenić zmiany w programach informacyjnych. Ocena publicystyki jest już nieco słabsza, słabo wypada ocena jesiennej ramówki programów rozrywkowych” - czytamy w ”Gazecie Prawnej”.
„Najważniejsze zmiany, jakie przeprowadził w firmie Jaromir Netzel (PZU), miały – zdaniem ekspertów – charakter personalny: praktycznie cały management wyższego szczebla jest nowy. W działalności merytorycznej nie pojawiło się nic nowego. Na ocenę sytuacji finansowej spółki po dokonanych zmianach w sposobie zarządzania trzeba poczekać. Najbardziej widocznym przejawem aktywności Jaromira Netzla jest walka z Eureko. Prezes jest w niej bardzo mocno wspierany przez wiceministra skarbu Pawła Szałamachę” - czytamy dalej w ”Gazecie Prawnej”.
Jeszcze niedawno wydawało się, że wybór Jaromira Netzela na szefa PZU był najbardziej spektakularnym przykładem dyskusyjnej nominacji na stanowisko szefa spółki kontrolowanej przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Dziś dowiemy się czy tak samo wiele kontrowersji będzie wokół obrad rady nadzorczej Grupy Lotos i czy stanowisko straci prezes Paweł Olechnowicz.
Więcej informacji w dzisiejszym wydaniu „Gazety Prawnej, w artykule Adama Woźniaka pt. „Koniunktura sprzyja nowym prezesom”.
E.B.





























































