REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin". KO złoży go w Sejmie

2022-04-16 07:21
publikacja
2022-04-16 07:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Po świętach wielkanocnych do Sejmu ma trafić "Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin", czyli projekty trzech ustaw, autorstwa Koalicji Obywatelskiej, które miałyby wesprzeć dużą część Polaków w związku z sytuacją gospodarczą. Chodzi m.in. o podwyżki dla tzw. budżetówki oraz pomoc kredytobiorcom.

"Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin". KO złoży go w Sejmie
"Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin". KO złoży go w Sejmie
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Przygotowanie "Pakietu ratunkowego dla polskich rodzin" zapowiedział w środę podczas obrad Rady Krajowej partii lider PO Donald Tusk.

Były premier podkreślał, że zadaniem Platformy jest wyprowadzenie Polski z obecnego "trudnego, groźnego i przygnębiającego okresu" w naszej historii - pandemii Covid-19, drożyzny oraz skutków wojny w Ukrainie. Jednym z elementów tej odbudowy miałoby być wsparcie dla tych grup zawodowych i społecznych, która w szczególny sposób odczuła następstwa rosnącej inflacji - pracowników sektora publicznego oraz posiadaczy kredytów hipotecznych.

To między innymi z nimi Donald Tusk spotykał się ostatnio podczas objazdu do Polsce. "Gościłem właśnie w domach, które dzisiaj w skutek drożyzny i niekompetencji rządu, skutków pandemii cierpią najbardziej, a którzy mimo to np. w sprawie uchodźców pokazali największe serce" - mówił szef PO.

Zapowiedziane przez Tuska projekty ustaw - jak wynika z informacji PAP - są prawie gotowe i po świętach wielkanocnych mają zostać złożone w Sejmie. Chodzi m.in. o:

Wakacje na giełdzie
  • wprowadzenie 20-proc. podwyżki dla tzw. budżetówki,
  • wsparcie dla kredytobiorców,
  • emisję "antyinflacyjnych" obligacji. "

Mamy świadomość, że w przypadku projektu podnoszącego wynagrodzenia o 20 proc. w sferze budżetowej ekonomiści mogliby nam zarzucić, że jest on proinflacyjny, bo zwiększa ilość pieniądza na rynku, stąd decyzja o przygotowaniu drugiego projektu, dotyczącego obligacji. Chodzi po pierwsze o uratowanie oszczędności ludzi, po drugie - o ściągnięcie pieniądza z rynku" - wyjaśniła w rozmowie z PAP wiceprzewodnicząca Platformy Izabela Leszczyna.

Emitentem obligacji miałby być Narodowy Bank Polski. "To działanie osłonowe i antyinflacyjne jednocześnie. W gruncie rzeczy to element polityki monetarnej, którą powinien prowadzić prezes NBP Adam Glapiński" - zaznaczyła Leszczyna, była wiceminister finansów w rządzie Tuska.

Trzeci projekt ma zakładać pozostawienie rat kredytów hipotecznych na poziomie z grudnia ubiegłego roku. "Jest jednak jeden warunek - to musi być mieszkanie, które zaspokaja własne potrzeby mieszkaniowe, nie obejmuje mieszkań na wynajem czy będących lokatą kapitału" - dodała wiceprzewodnicząca PO.

(PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (50)

dodaj komentarz
chenoch
No dobra, KO (czyli PO ) to niby liberałowie. Więc proste pytanie : skąd na to kasa? I drugie pytanie: dlaczego popieracie wycinanie przedsiębiorców. Nowe łady i dawidowe szaleństwa wykończyły kupę firmę, teraz inflacja resztę dobija. Jakieś pomysły poza generowaniem większej inflacji? Upadek totalny. Połączcie się z SLD i PiS .
carlito1
Idę po kredyt.... raz się żyje, a jak się nie uda to miłosierny rzond pomożę...
wibor3m
BWM zarobil dobrze na 2. Wojnie Swiatowej po stronie niemieckiej, a jednak jest preferowany przez PiS. Czysty patriotyzm.
boris-vodka
Donek daj już spokój:):):) ..Politykierzy wy już lepiej nic nie majstrujcie przy tarczach Morawieckiego,pakietach ratunkowych...bo jak życie pokazało PIS już dosyć nakręcił PISoflację czyli podatek inflacyjny ruinujący polskie rodziny
innowierca
i rzeczywiscie tym sloganem "Putinflacja" media wkreca gawiedzi, ktora posiada tylko pamiec krotka, ze obecna drozyzna, to skutek kilkutygodniowej wojny na Ukrainie. Wszystkie braki aut, czesci i procesorow a co za tym idzie wzrost cen, to Covid-polityka.Oczywiscie od teraz wzrost inflacji moze miec przyczyne w wojnie.i rzeczywiscie tym sloganem "Putinflacja" media wkreca gawiedzi, ktora posiada tylko pamiec krotka, ze obecna drozyzna, to skutek kilkutygodniowej wojny na Ukrainie. Wszystkie braki aut, czesci i procesorow a co za tym idzie wzrost cen, to Covid-polityka.Oczywiscie od teraz wzrost inflacji moze miec przyczyne w wojnie.
Ale Putinflacje liczymy w Polsce dopiero od momentu kiedy inflacja przekroczyly okolo 9.5 - 10%.Do tego pulapu to wina politykow (rzadow) i ich Covid polityki, czyli lockdawnow. Nie zapominajcie.
Czyli zgadzam sie ze jak bedzie 12% w lato, to 2% to Putinflacja z tego.
Tusek jak kazdy chce doic osczednych.

karbinadel
Bez sensu. Jeśli Tusk zaczął się ścigać z PiS na socjalizm, to nie może wygrać
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
karbinadel
Powiedział agent Kremla
jan888
Festiwal demagogii można uznać za rozpoczęty. Wszyscy inteligentni, zdolni do pracy ludzie powinni teraz zastanowić się nad wyjazdem z Polski, ponieważ PIS i PO doprowadzą swoje bolszewickie pomysły do skutku, a sfinansują je z oszczędności i pensji Polaków.

Powiązane: Polityka rodzinna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki