Po świętach wielkanocnych do Sejmu ma trafić "Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin", czyli projekty trzech ustaw, autorstwa Koalicji Obywatelskiej, które miałyby wesprzeć dużą część Polaków w związku z sytuacją gospodarczą. Chodzi m.in. o podwyżki dla tzw. budżetówki oraz pomoc kredytobiorcom.


Przygotowanie "Pakietu ratunkowego dla polskich rodzin" zapowiedział w środę podczas obrad Rady Krajowej partii lider PO Donald Tusk.
Dziś topnieją oszczędności nie milionerów, tylko ciężko pracujących ludzi.
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) April 14, 2022
Ochronimy wartość portfeli Polaków za pomocą emisji 2-letnich obligacji, które:
✅ Zwrócą obywatelowi tyle, ile zabierze inflacja
✅ Będą możliwe do wykupu w dowolnym momencie
✅ Będą dostępne dla każdego pic.twitter.com/9ElAyVL9iI
Były premier podkreślał, że zadaniem Platformy jest wyprowadzenie Polski z obecnego "trudnego, groźnego i przygnębiającego okresu" w naszej historii - pandemii Covid-19, drożyzny oraz skutków wojny w Ukrainie. Jednym z elementów tej odbudowy miałoby być wsparcie dla tych grup zawodowych i społecznych, która w szczególny sposób odczuła następstwa rosnącej inflacji - pracowników sektora publicznego oraz posiadaczy kredytów hipotecznych.
Zobacz także
To między innymi z nimi Donald Tusk spotykał się ostatnio podczas objazdu do Polsce. "Gościłem właśnie w domach, które dzisiaj w skutek drożyzny i niekompetencji rządu, skutków pandemii cierpią najbardziej, a którzy mimo to np. w sprawie uchodźców pokazali największe serce" - mówił szef PO.
Zapowiedziane przez Tuska projekty ustaw - jak wynika z informacji PAP - są prawie gotowe i po świętach wielkanocnych mają zostać złożone w Sejmie. Chodzi m.in. o:

- wprowadzenie 20-proc. podwyżki dla tzw. budżetówki,
- wsparcie dla kredytobiorców,
- emisję "antyinflacyjnych" obligacji. "
Mamy świadomość, że w przypadku projektu podnoszącego wynagrodzenia o 20 proc. w sferze budżetowej ekonomiści mogliby nam zarzucić, że jest on proinflacyjny, bo zwiększa ilość pieniądza na rynku, stąd decyzja o przygotowaniu drugiego projektu, dotyczącego obligacji. Chodzi po pierwsze o uratowanie oszczędności ludzi, po drugie - o ściągnięcie pieniądza z rynku" - wyjaśniła w rozmowie z PAP wiceprzewodnicząca Platformy Izabela Leszczyna.
Emitentem obligacji miałby być Narodowy Bank Polski. "To działanie osłonowe i antyinflacyjne jednocześnie. W gruncie rzeczy to element polityki monetarnej, którą powinien prowadzić prezes NBP Adam Glapiński" - zaznaczyła Leszczyna, była wiceminister finansów w rządzie Tuska.
Trzeci projekt ma zakładać pozostawienie rat kredytów hipotecznych na poziomie z grudnia ubiegłego roku. "Jest jednak jeden warunek - to musi być mieszkanie, które zaspokaja własne potrzeby mieszkaniowe, nie obejmuje mieszkań na wynajem czy będących lokatą kapitału" - dodała wiceprzewodnicząca PO.
Polacy walczą z rosnącymi cenami za gaz, prąd i produkty w sklepach spożywczych.
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) April 13, 2022
Co robią w tym czasie rządzący? Jak donoszą media - organizują zakupy nowych samochodów i benzyny za 147 milionów złotych. pic.twitter.com/N0z3MSapVj
(PAP)
autor: Marta Rawicz
mkr/ mrr/
































































