REKLAMA

Szef MSZ Włoch radził synowi, jaką kobietę warto poślubić. Teraz przeprasza za swoje słowa

2026-09-22 07:30
publikacja
2026-09-22 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSZ Włoch, wicepremier Antonio Tajani przeprosił w poniedziałek za swoją wypowiedź o kobietach, która wywołała burzę. Tajani mówił, że atrakcyjne kobiety mogą zdradzać, a te mniej atrakcyjne są „stabilne” i są dobrymi żonami oraz matkami.

Szef MSZ Włoch radził synowi, jaką kobietę warto poślubić. Teraz przeprasza za swoje słowa
Szef MSZ Włoch radził synowi, jaką kobietę warto poślubić. Teraz przeprasza za swoje słowa
fot. Nicola Marfisi / Agf / /  Zuma Press / Forum

Przebywający w Nowym Jorku Antonio Tajani, cytowany przez Ansę oświadczył: - Przepraszam, jeśli niektóre osoby poczuły się urażone tym, co powiedziałem, ale nigdy nie miałem zamiaru obrażać kobiet. Nigdy tego nie robiłem; ani w życiu prywatnym, ani w życiu publicznym.

Następnie szef dyplomacji podkreślił: - Właśnie w obronie praw kobiet mianowałem ambasadorkami w Iranie i Afganistanie dwie kobiety; po to, aby wysłać bardzo jasny sygnał, że na całym świecie nie można deptać praw kobiet. To jeden przykład, a mógłbym podać ich jeszcze sto.

W sobotę wicepremier Tajani podczas spotkania z sympatykami partii Forza Italia, której jest liderem, powiedział, co radzi swojemu synowi, gdy pyta go, jaką poślubić kobietę.

- Pięknie jest poślubić atrakcyjną dziewczynę. Ale jaki ona ma charakter? Czy miała wielu narzeczonych, rzuciła jakiegoś, przyprawiła komuś rogi? - mówił.

Dodał: - I jest druga dziewczyna, może mniej atrakcyjna, ale bardziej godna zaufania, poważniejsza. Taka będzie dobrą matką, zachowa wierność miłości, którą potwierdziła, zawierając małżeństwo. A zatem ja mojemu synowi mówię: wybierz tę drugą.

Scammingout

Zaznaczył: - Bo ta, która wydaje ci się atrakcyjna, potem cię zdradzi, cóż, to niedobrze. Ta, która jest miła, ale mniej rzuca się w oczy, jest bardziej stabilna, gwarantuje stabilność domu, stabilność rodziny.

- Ja wybieram tę miłą, poważną, wiarygodną, która zajmuje się rodziną - stwierdził.

Mówił również, że „poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice niż ta pierwsza”.

Wypowiedź tę skrytykowały działaczki partii centrolewicowej opozycji uznając ją za przykład mentalności patriarchatu. Negatywnie oceniły ją też największe włoskie gazety.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
flexio
Jak mądrze sformułował ten dylemat jeden kabareciarz ze Studia 202: " ładna nie będzie wierna, wierna nie będzie ładna. Jan Himilsbach w jednym z opowiadań przytoczył a'propos kobiet poza domem "mądrość ludową": "Poślij babę do pracy, to ci w 3 miesiące z niej q zrobią",
samsza
hejtowanie wolności i różnorodności,

niebywałe jaki ciemnogród tam panuje w matriarchacie i mediach

Powiązane: Korespondencja z Włoch

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki