Znów ostre słowa brytyjskiego premiera w sprawie Syrii. David Cameron po raz kolejny wskazał na rząd w Damaszku jako sprawcę środowych ataków broni chemicznej. Przypomniał też, że pierwsze porozumienia przeciwko użyciu tej broni podpisano już na początku ubiegłego wieku.
David Cameron mówił, że świat zjednoczył się wtedy i uzgodnił, że użycie broni chemicznej jest niewybaczalne z punktu widzenia moralności. Tymczasem w Syrii, jak dodał premier Wielkiej Brytanii, obserwowaliśmy przerażające sceny pełne śmierci i cierpienia. Zdaniem Davida Camerona, "był to rezultat użycia przez reżim Baszara al-Assada broni chemicznej". "Nie możemy puścić mu tego płazem" - dodał brytyjski premier.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Adam Dąbrowski, Londyn/vey/K.P.
Źródło:IAR




























































