REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Ukraina wypracowała procedury na wypadek ataku CBRN. „Unikamy błędów i paniki”

2026-09-20 16:00
publikacja
2026-09-20 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Fundamentem reagowania w sytuacjach kryzysowych jest wcześniejsze opracowanie i przetestowanie precyzyjnych algorytmów działania – powiedziała Natalia Iwanczenko-Timko, dyrektorka Lwowskiego Regionalnego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom Zakaźnym Ministerstwa Ochrony Zdrowia Ukrainy.

Ukraina wypracowała procedury na wypadek ataku CBRN. „Unikamy błędów i paniki”
Ukraina wypracowała procedury na wypadek ataku CBRN. „Unikamy błędów i paniki”
fot. Viacheslav Onyshchenko / /  Reuters / Forum

W siedzibie Podkarpackiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie w poniedziałek rozpoczęła się dwudniowa konferencja poświęcona zagrożeniom CBRN – chemicznym, biologicznym, radiologicznym i nuklearnym. Wydarzenie inauguruje ogólnopolski cykl czterech szkoleń, które odbędą się we wschodnich regionach Polski.

Jedną z prelegentek wydarzenia była Iwanczenko-Timko, która podkreśliła, że fundamentem skutecznego reagowania w sytuacjach kryzysowych jest wcześniejsze opracowanie i przetestowanie precyzyjnych algorytmów działania.

– Najlepiej szczegółowo zaplanować wszystkie działania i współdziałanie między służbami i wypracować algorytmy. Kiedy pojawia się sytuacja niebezpieczna i ludzie działają automatycznie według wypracowanych mechanizmów, pozwala to uniknąć błędów wynikających z paniki podczas sytuacji nadzwyczajnej – powiedziała Iwanczenko-Timko.

Dodała, że zgodnie z zasadą „chcesz pokoju, gotuj się do wojny”, im więcej procedur wypracuje się w okresie spokoju, tym sprawniej i dokładniej służby zadziałają w przypadku realnego zagrożenia.

Zaznaczyła, że kierowane przez nią centrum odpowiada za wykrywanie oraz natychmiastową reakcję na incydenty chemiczne, radiacyjne i biologiczne. W związku z trwającą wojną w strukturach placówki utworzono specjalne grupy operacyjnego reagowania, które prowadzą stały monitoring powietrza pod kątem obecności niebezpiecznych substancji, tzw. tła radiacyjnego oraz zagrożeń biologicznych.

Scammingout

Zespół ten ściśle współpracuje z Państwową Służbą ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, pogotowiem ratunkowym oraz władzami lokalnymi.

Odnosząc się do specyfiki ataków powietrznych na Ukrainie, szefowa lwowskiego centrum zwróciła uwagę na ciągłą niepewność towarzyszącą uderzeniom rakietowym i dronowym.

– Kiedy przylatuje rakieta, dron Shahed lub nowe rakiety, jak np. Oriesznik, nigdy nie wiemy, co znajduje się w głowicy: czy jest to substancja radioaktywna, chemiczna, czy biologiczna. Potencjalne niebezpieczeństwo występuje zawsze – wskazała Iwanczenko-Timko.

Jak wyjaśniła, choć dotychczas nie doszło do incydentów z użyciem broni masowego rażenia, to powszechnym skutkiem wybuchów są pożary oraz podwyższone stężenia dwutlenku węgla i innych toksycznych substancji.

– W takich sytuacjach służby niezwłocznie przekazują mieszkańcom wytyczne ochronne, obejmujące m.in. nakaz zamknięcia okien, noszenie zwilżonych maseczek lub ograniczenie wychodzenia z domów – dodała.

Ekspertka odniosła się także do sytuacji w poszczególnych rejonach kraju, zauważając, że obwód lwowski pozostaje obszarem stosunkowo spokojnym w porównaniu do Kijowa, gdzie alarmy przeciwlotnicze i zagrożenie uderzeniami mają charakter niemal permanentny. (PAP)

huk/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki