REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Zbigniew Ziobro może stracić pozwolenie na broń. Policjanci prowadzą postępowanie

2026-03-17 12:40, akt.2026-03-17 15:00
publikacja
2026-03-17 12:40
aktualizacja
2026-03-17 15:00

Policjanci z KWP w Łodzi prowadzą postępowanie administracyjne zmierzające do cofnięcia Zbigniewowi Ziobrze wydanego pozwolenia na broń. Wszczęto je z urzędu - poinformowała PAP kom. Edyta Machnik, rzeczniczka KWP w Łodzi. Były minister sprawiedliwości, poseł PiS, ma takie pozwolenie dla celów obrony osobistej.

Zbigniew Ziobro może stracić pozwolenie na broń. Policjanci prowadzą postępowanie
Zbigniew Ziobro może stracić pozwolenie na broń. Policjanci prowadzą postępowanie
fot. Grzegorz Maliszewski / / FORUM

Komisarz Edyta Machnik poinformowała we wtorek PAP, że „postępowanie administracyjne w kierunku cofnięcia Zbigniewowi Z. pozwolenia na broń wszczęte zostało 24 lutego br. w KWP w Łodzi.

Postępowanie wszczęto z urzędu, a obecnie trwają czynności administracyjne zmierzające do skutecznego doręczenia wyżej wymienionemu zawiadomienia o wszczęciu tego postępowania - powiedziała PAP rzeczniczka łódzkiej policji.

Wcześniej policja zasłaniała się przepisami postępowania administracyjnego nakazującymi zachowanie tajemnicy i możliwością udostępniania informacji o szczegółach postępowania jedynie organom uprawnionym.

Reklama

Sprawa posiadania broni palnej przez Zbigniewa Ziobrę pojawiła się w przestrzeni publicznej w 2023 r. po tym, jak w sieci pojawiły się zdjęcia ówczesnego ministra sprawiedliwości z konferencji prasowej w Kopalni Węgla Brunatnego „Bełchatów” z pistoletem widocznym za paskiem.

Ziobro pytany wtedy przez dziennikarzy o posiadana broń oświadczył, że posiada pistolet Glock 26 i ma uprawnienia do posiadania broni do obrony osobistej, bo ma status pokrzywdzonego w śledztwie dotyczącym zlecenia jego zabójstwa.

Chodziło o sprawę Jana S. zwanego „królem dopalaczy”. Jak informowała wtedy prokuratura, za zabójstwo ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Jan S. oferował 100 tys. zł, a miał je planować przy użyciu m.in. materiału wybuchowego, trucizny albo pierwiastka radioaktywnego.

Zdaniem prokuratury, Jan S. chciał w ten sposób doprowadzić do zaniechania prac nad zaostrzeniem kar za produkcję i handel dopalaczami, a samego Ziobrę oskarżał o to, że „zepsuł mu interes”. Mężczyzna prowadził bowiem w Holandii firmę zajmującą się importem i eksportem materiałów chemicznych.

Jan S. miał też podżegać do zabójstwa prokuratora, który prowadził przeciwko niemu postępowanie dotyczące handlu dopalaczami oraz funkcjonariuszy z wydziału narkotykowego Komendy Stołecznej Policji, którzy rozpracowywali grupę przestępczą handlującą dopalaczami.

Proces Jana S. „króla dopalaczy”, oskarżonego m.in. o podżeganie do zabójstwa Zbigniewa Ziobry dobiega końca przed warszawskim sądem okręgowym. Kolejny termin rozprawy sąd wyznaczył na 15 kwietnia.(PAP)

jus/ mro/ par/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
j2oen
Wiadomość roku. Bańkier pl Portal dla the billi

Powiązane: Zbigniew Ziobro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki