REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Opozycja apeluje do Camerona o ukrócenie raju podatkowego Wysp Dziewiczych

2013-04-05 08:45
publikacja
2013-04-05 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Wpływowy polityk partii liberalno-demokratycznej lord Oakeshott twierdzi, że tolerowanie przez rząd brytyjski raju podatkowego na Wyspach Dziewiczych, brytyjskim terytorium zamorskim, szpeci wizerunek kraju. Zaapelował w tej sprawie do premiera Camerona.

"W jaki sposób David Cameron chce, by brać na serio jego apel do G8, aby grupa ta zmusiła wielki biznes do płacenia podatków, gdy sam zezwala Brytyjskim Wyspom Dziewiczym na posługiwanie się brytyjskim prawem i brytyjską ochroną dla odsysania miliardów brudnych pieniędzy"? - powiedział Oakeshott.

Z kolei Robert Palmer z grupy "Global Witness" ponownie zwrócił się do premiera, by podjął działania zmierzające do ukrócenia praktyk lokowania na Wyspach Dziewiczych fikcyjnych holdingów w celu ukrycia majątku i zobowiązań podatkowych.

Egzekwowanie od międzynarodowych korporacji zobowiązań podatkowych to główny wątek letniego szczytu G8 w Irlandii Płn., któremu będzie przewodniczyć Cameron.

W czwartek zachodnie media podały, że 130 tys. osób z ponad 170 krajów ukryło przed fiskusem swój majątek w rajach podatkowych na całym świecie. Dane te pochodzą z przekazanych mediom informacji zebranych przez grupę dziennikarzy śledczych ICIJ (International Consortium of Investigative Journalists), dotyczących kontrowersyjnych operacji finansowych. Informacje te od 15 miesięcy były analizowane i weryfikowane przez media w wielu krajach świata, m.in. "Sueddeutsche Zeitung", "Washington Post", "Le Monde", "Guardian" i BBC.

Wakacje na giełdzie

Wśród ostatnio ujawnionych przez ICIJ nazwisk jest m. in. premier Gruzji Bidzina Iwaniszwili. W latach 2006-09 był on dyrektorem firmy Bosherston Overseas Corp. administrowanej za pośrednictwem przedstawiciela w Panamie i działającej od 2006 roku na Wyspach Dziewiczych.

Rzecznik Iwaniszwilego, cytowany przez portal dziennika "Guardian" twierdzi, że w latach 2011-12 nie miał on związków z Bosherstonem i dlatego nie miał obowiązku ujawniać ich w swojej finansowej deklaracji. Iwaniszwili - milioner i biznesman - został premierem Gruzji w 2012 r. (PAP)

asw/ klm/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~zyrek
Są pewniejsze miejsca do trzymania środków - słyszeliście jak wiele firm przenosi środki do Delaware? Cypr pokazała, że żaden kraj w Europie nie gwarantuje stabilności finansowej i gospodarczej. W Usa nie ma mowy o czymś takim, nawet przy potężnym kryzysie....
~Dim
Powinni jako raj podatkowy dla czytelności wybrać bardzo małą wyspę gdzie mogą się wyżywić tylko dwie owce. Pierwsza owca zwałaby się główny księgowy a druga dyrektor finansowy.

Wszystkie przedsiębiorstwa należące do klanu "X" byłyby tam zarejestrowane a byłoby ich tam nieskończenie wiele.

Jeśli by się ktokolwiek
Powinni jako raj podatkowy dla czytelności wybrać bardzo małą wyspę gdzie mogą się wyżywić tylko dwie owce. Pierwsza owca zwałaby się główny księgowy a druga dyrektor finansowy.

Wszystkie przedsiębiorstwa należące do klanu "X" byłyby tam zarejestrowane a byłoby ich tam nieskończenie wiele.

Jeśli by się ktokolwiek pod bramą wielkiego interesu na globie spytał: Według jakich reguł płacicie podatki gdyż wydaje się że fundamenty waszego interesu wyrastają z tej ziemi odpowiadano by mu: Spytaj owczy duplet z wyspy gdzieś tam.

Powiązane: Gruzja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki