Supermarkety, sklepy osiedlowe czy też targi i bazary to nie jedyne miejsca, gdzie można spotkać handlarzy. Są oni także obecni na chodnikach, ulicach i w przejściach podziemnych. Część z tych miejsc objętych jest opłatą targową. Które to miejsca i kto jest zobowiązany do uiszczania opłaty targowej?
Odpowiedź nie jest prosta, sama bowiem definicja targowiska budzi wiele kontrowersji. Zacznijmy jednak od tego, że opłata targowa jest podatkiem lokalnym, do którego poboru upoważniony jest wójt, burmistrz bądź prezydent miasta właściwy miejscowo według miejsca położenia targowiska.
Do uiszczania opłaty targowej zobowiązane są osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej dokonujące sprzedaży na targowiskach. I tu pojawia się pierwszy problem, ponieważ zwrot „dokonywanie sprzedaży” ma szeroką definicję.
Jak wyjaśnia nam mec. Joanna Czyż-Zielińska z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, definicja „dokonywania sprzedaży” obejmuje nie tylko sfinalizowaną transakcję, ale również podejmowanie czynności w celu dokonywania sprzedaży, czyli na przykład wystawienie towaru z oznaczeniem jego ceny. Z kolei zwolnione z opłaty targowej są podmioty, które nie dokonują sprzedaży na targowisku, a jedynie świadczą tam usługi.
Targowisko - jest to…
Według przepisów prawa, targowiskami są wszelkie miejsca, w których prowadzony jest handel i tam obowiązuje opłata targowa. Natomiast wyłączono spod niej sprzedaż dokonywaną w budynkach lub częściach budynków z wyjątkiem targowisk pod dachem oraz hal używanych do targów, aukcji i wystaw.
- Pomimo tej regulacji definicja targowiska budzi nadal wiele kontrowersji. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że targowiskami są nie tylko miejsca, które odpowiadają warunkom przewidzianym do sprzedaży ale również miejsca, w których zwyczajowo prowadzona jest sprzedaż czyli np. chodnik, ulica, przejście podziemne – wyjaśnia mec. Joanna Czyż-Zielińska.

- Powoduje to, że opłata targowa może być pobierana wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z handlem, nienależnie, czy jest to targowisko prywatne i niezależnie od innych opłat pobieranych przez właściciela targowiska – dodaje nasz ekspert.
Na zwolnienie z omawianej opłaty może liczyć z kolei sprzedający, będący podatnikiem podatku od nieruchomości w związku z przedmiotami opodatkowania (grunty, budynki, budowle), położonymi na targowisku. Jednak w przypadku, gdy osoba dokonująca sprzedaży na targowisku nie jest jednocześnie podatnikiem podatku od nieruchomości, w której prowadzona jest sprzedaż, a jedynie najemcą – to wówczas ciąży na niej obowiązek zapłaty opłaty targowej.
Podstawa prawa: art. 15 i 16 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
» Bank udzieli ci kredytu na zapłatę podatku
» Za sprzedaż alkoholu nieletnim odpowiada szef i sprzedawca
» Do końca marca musisz udzielić zaległego urlopu































































