REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lemoniada bez kasy fiskalnej i sanepidu. Są jednak warunki

Dominika Florek2026-07-26 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dzieci mogą latem sprzedawać lemoniadę, owoce i domowe wypieki bez kasy fiskalnej oraz formalności w sanepidzie. Ułatwienie dotyczy jednak tylko okazjonalnych akcji. Regularne stoisko może już oznaczać obowiązki podatkowe i sanitarne.

Lemoniada bez kasy fiskalnej i sanepidu. Są jednak warunki
Lemoniada bez kasy fiskalnej i sanepidu. Są jednak warunki
fot. Pixel-Shot / / Shutterstock

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował wytyczne dotyczące sprzedaży żywności przez dzieci działające pod opieką dorosłych. Obejmują one m.in. stoiska organizowane podczas festynów, pikników, wydarzeń charytatywnych i sąsiedzkich inicjatyw. Zgodnie ze stanowiskiem GIS jednorazowa lub okazjonalna sprzedaż lemoniady, świeżych owoców i domowych wypieków nie podlega nadzorowi Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nie wymaga również rejestracji ani zatwierdzenia przez organy urzędowej kontroli żywności. Inaczej będzie jednak w przypadku działalności prowadzonej w sposób zorganizowany, ciągły lub profesjonalny.

Sanepid nie skontroluje okazjonalnego stoiska

Zarówno GIS, jak i Ministerstwo Finansów przychylnie podchodzi do przedsiębiorczej inicjatywy dzieci. Obie instytucje podkreślają jednak, że taka sprzedaż powinna mieć jednorazowy, okazjonalnych charakter. Jest to z pewnością odpowiedź na wzywania policji, straży miejskiej czy sanepidu do dzieci chcących sprzedać kilka kubków lemoniady. Jeśli natomiast handel przykładowym cytrynowym napojem byłby na większą skalę, wówczas mógłby zainteresować zarówno sanepid, jak i fiskusa – tłumaczy Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity.

Brak formalnych obowiązków nie zwalnia sprzedających z przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa. GIS zaleca m.in. dokładne mycie rąk, korzystanie z czystych naczyń i przyborów, zabezpieczanie produktów przed owadami i kurzem oraz informowanie klientów o składnikach mogących wywoływać alergie. Lemoniada powinna być przygotowana z wody zdatnej do picia i przechowywana w zamkniętych pojemnikach, najlepiej w chłodnym miejscu. Dzieci powinny działać pod opieką osoby dorosłej, a miejsce przyjmowania gotówki należy oddzielić od stanowiska, przy którym wydawana jest żywność.

Jednorazowa sprzedaż bez VAT i kasy fiskalnej

Podobne podejście prezentuje Ministerstwo Finansów. Kluczowe znaczenie ma to, czy sprzedaż ma charakter incydentalny, czy jest prowadzona regularnie i w sposób zorganizowany.  Resort wskazał, że: „Jednorazowa sprzedaż (sytuacja incydentalna) własnoręcznie przygotowanej lemoniady domowej nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług VAT, a osoba dokonująca takiej sprzedaży nie jest uznawana za podatnika tego podatku.”

W takim przypadku osoba sprzedająca lemoniadę nie staje się podatnikiem VAT, a tym samym nie ma obowiązku ewidencjonowania transakcji na kasie fiskalnej.

Wakacje na giełdzie

Przepisy nie wskazują dokładnej granicy

Problem może pojawić się wówczas, gdy wakacyjne stoisko przestaje być jednorazową inicjatywą, a zaczyna działać regularnie. Przepisy nie określają jednak konkretnej liczby dni sprzedaży ani wysokości przychodów, po przekroczeniu których fiskus automatycznie uznałby takie przedsięwzięcie za działalność gospodarczą.

– Ministerstwo Finansów w swojej odpowiedzi odwołało się do definicji działalności gospodarczej z ustawy o VAT. Jeżeli dana czynność wykonywana jest incydentalnie, a nie w sposób ciągły nie wypełnia zapisów ustawy. Nie ma jednak wskazanej jasnej granicy określającej w którym momencie sprzedaż przestaje być okazjonalna, a zaczyna nosić znamiona działalności gospodarczej. Możemy jednak założyć, że codzienna sprzedaż lemoniady na stałym stoisku nad morzem przez 4 miesiące mogłaby wzbudzić wątpliwości fiskusa co do incydentalnego charakteru – dodaje Monika Piątkowska.

Znaczenie może mieć więc nie tylko skala uzyskiwanych przychodów, ale również częstotliwość sprzedaży, jej zorganizowany charakter oraz sposób przygotowania i prowadzenia stoiska

Zarobek dziecka może wymagać wykazania w PIT

Brak obowiązków w VAT nie oznacza automatycznie, że uzyskane pieniądze pozostają bez znaczenia na gruncie podatku dochodowego. Sposób rozliczenia zależy m.in. od wieku dziecka i źródła uzyskanych przychodów.

Ministerstwo Finansów wypowiedziało się jedynie o przepisach dotyczących ustawy o VAT, nie wskazało jednak konkretnych wytycznych pod kątem podatku dochodowego. Rodzice powinni jednak pamiętać o tym, że co do zasady dochody dziecka, które podlegają zwolnieniu, chociażby z tytułu kwoty wolnej od podatku powinny być wykazane w rocznym PIT. Nie bez znaczenia jest również wysokość zarobku młodych przedsiębiorców. Jeśli pełnoletnie dziecko w 2026 roku zarobi więcej niż 23 741,88 zł, wówczas rodzic może stracić prawo do ulgi na dziecko, ulgi dla rodziny 4+ oraz prawo do rozliczenia jako samotny rodzic – wyjaśnia Monika Piątkowska.

Limit zarobków dla celów podatkowych ma znaczenie w przypadku pełnoletnich dzieci, które nadal się uczą i nie ukończyły 25 lat. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
andregru
Dzięki PIS bez kasy fiskalnej i ZUS mamy działalność nie rejestrowaną .
igor81
za kilka miesięcy ktoś się zatruje dziecięcą lemoniadą i będzie święte oburzenie , kto na to zezwolił. Formalne regulowanie nieistniejącego problemu w głupi sposób.
carlito1
Dzisiaj przyzwolenie, jutro przyjżenie się "niebezpiecznemu procederowi", a pojutrze kary!

A lekarz po spędzonych 90h na dobę jest po prostu zmęczony.
inwestor.pl
Kto osiąga dochód podlega karze grzywny. Polskie państwo wbija to do głowy już dzieciakom.
tomitomi
straszne , .... stworzyli prawa i przepisy dla ludzi , którzy zachowują się jak zwierzęta .
Do czego myśmy doszli ?? - do całkowitego zniewolenia umysłowego , do życia bez zasad przynależnym człowiekowi myślącemu . Przykre .
Cyfrowe Chamy rządzą ! - bez rozumu i zrozumienia drugiego człowieka .
nostalgia ,,,
bankster-kreator
Sanepid to szkodliwy i niepotrzebny twór, widzę, że nawet złego słowa nie można napisać na tą instytucję jak bardzo jest bezsensowna bo zaraz komentarz jest skutecznie usuwany...
po_co
Urodziłem się w czasach w których jabłko które spadło do piachu podnosiło się brudnymi rękami, wycierało o brudną koszulkę i jadło dalej - byli tacy którzy dla zachowania higieny myli jeszcze w kałuży :)
W czasach kiedy mięso sprzedawano na targu, a "sprzedawca kroił je na oczach klienta toporkiem który od 4 godzin leżał
Urodziłem się w czasach w których jabłko które spadło do piachu podnosiło się brudnymi rękami, wycierało o brudną koszulkę i jadło dalej - byli tacy którzy dla zachowania higieny myli jeszcze w kałuży :)
W czasach kiedy mięso sprzedawano na targu, a "sprzedawca kroił je na oczach klienta toporkiem który od 4 godzin leżał w pełnym słońcu.
Owoce jadło się z drzewa lub krzaka, marchew wyrywało z ziemi i jadło, a na podwórku najlepszym środkiem czyszczącym dłonie był suchy piasek.

Ludzie żyli, mniej chorowali, a dziś Ci którzy dorastali w tych czasach, witają lekarzy w drodze do pracy, nie w przychodniach.
Te pokolenia były szczęśliwe, zdrowe, pozbawione depresji, wychowywane skutecznymi metodami i wyrosły na zdrowych (również psychicznie) ludzi.

Dziś ludzie potrafią dzwonić do sanepidu bo kucharz kroi jedzenie bez używania rękawiczek, a jak dziecko sprzedaje lemoniadę to dostają depresji, musza opowiedzieć o tym terapeucie, przyjąć wiadro leków i spędzić pół roku na L4 z powodu szoku jaki wywołało to wydarzenie.
appraiser
Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze...
lolkoniecziutka
Uważajcie młodzieży. Premier RP obywatel Tusk Donald może Was obłożyć podatkiem od nadmiarowych zysków z mocą wsteczną. Bo, w lewym świecie prawo działa w tył.
appraiser
Prawo bardzo często działa wstecz.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki