Ofert pracy jest najmniej od ośmiu lat

02.08. Warszawa (PAP/Media) - W pierwszym półroczu w urzędach pracy było tylko 403,5 tys. ofert zatrudnienia. To o 26 proc. mniej niż przed rokiem - wynika z danych resortu pracy. Tak małej liczby ofert zatrudnienia nie było od 2003 r.- alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

W tym roku urzędy otrzymały tylko 3,2 mld zł na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu - o 54 proc. mniej niż przed rokiem. W związku z tym brakuje środków na tworzenie subsydiowanych miejsc pracy. Od stycznia do czerwca stworzono ich zaledwie 154,1 tys., podczas gdy przed rokiem 333,3 tys.

Do mniejszej liczny ofert przyczyniła się także zmiana prawa, według którego od początku roku pracodawca musi osobiście i na piśmie składać oferty zatrudnienia w urzędzie pracy. Wcześniej wystarczył e-mail lub telefon o chęci zatrudnienia bezrobotnego.

Ponadto słabnie koniunktura gospodarcza. "Dlatego mamy znacznie mniej niż przed rokiem ofert z firm budowlanych i transportowych, a pojawienie się oferty z przemysłu jest wielkim wydarzeniem" - mówi Małgorzata Izdebska, dyrektor PUP we Włocławku.

Jeśli utrzyma się ta tendencja, stopa bezrobocia może być znacznie większa niż 10,9 proc. przewidziane w założeniach ustawy budżetowej na ten rok.(PAP)

tpo/



Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~myślący

W tym roku urzędy otrzymały tylko 3,2 mld zł na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu - o 54 proc. mniej niż przed rokiem. W związku z tym brakuje środków na tworzenie subsydiowanych miejsc pracy.


co za socjalistyczny bełkot - producenci zamiast tworzyc nowe miejsca pracy inwetując w maszyny itd muszą płacic podatki na walke z bezrobociem

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Artur

Zgadzam się w pełni. Nowomowa ciągle ma się dobrze, nic dziwnego skoro rządzą nami świnie z poprzedniej epoki. Mam nadzieję, że wreszcie prawdziwa prawica dostanie szansę na rządzenie, bo od 20 lat mamy nieustanne rządy socjalistów.

! Odpowiedz
0 0 ~jack

czy można nazwać pracą zapierdziel przez 12 h/dobę za 940.pln. ??? i ubezp. na 1/2 etatu ??? Jak wszyscy "Wygnani za granicę " zjadą do POpapranego-Raju to bezrobocie wyniesie 35% a może i 50 -60% w małych miejscowościach.Te wszystkie gadki że my Polacy nie chcemy pracować to istna bzdura i nieprawda-przykład -pracujący rodacy za granica za godziwe pieniądze-koniec kropka!!! ŚPIOCHOM z sejmu/senatu dać na łapkę po 1000 pln. (choć i na to nie zasługują) niech wtedy żyją i dają przykład jak żyć za najniższą krajową.Nic się nie zmienia od 21-lat dalej SYF TOTALNY.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~tolek

Wszystkie te PUPy juz dawno powinny zostac zlikwidowane, a na ich miejsce powinno sie stworzyc cos co na prawde POSREDNICZY w szukaniu pracy, a nie zajmuje sie utrzymywaiem z naszych pieniedzy bab, ktore potrafia wylacznie przekladac papiery z miejsca na miejsce i przystawiac pieczatki, bo bak byly juz dawno temu nauczone.

Jakis czas temu bylem przez kilka miesiecy zarejestrowany. Oczywiscie nie dostalem zadnej oferty z urzedu.
Jak sobie bym sam przez internet czegos nie zalatwil, to dalej bym chodzil, mial przybijane pieczatki i sluchal jak to na wszystko im brakuje. Niech sie zrestrukturyzuja albo znajda niepanstwowego wykonawce, ktory bedzie potrafil dzialac. Bo po co utrzymywac cos, co nie ma ofert i mozliwosci bogate jak sklep w czasie stanu wojennego??

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~fsdf

... a ludzi bez pracy jest 35-40% . jak to maie do propagandowej stopy bezrobocia

!
Polecane
Najnowsze
Popularne