Różowy słoń w żółte kropki to jest absurd. W świecie podatków takich różowych słoni jest cała masa, więc gdyby ktoś chciał kiedyś nakręcić o tym film, to znalezienie dobrych aktorów wymagałoby charakteryzatora z wyobraźnią Salvadora Daliego. Okazuje się, że talenty słynnego surrealisty nie są obce polskiemu ustawodawcy – czerpie z jego twórczości pełnymi garściami.
Podatek od bycia mężczyzną, inaczej podatek bykowy, to absurd, który zakończył swój legislacyjny żywot w latach 70. XX wieku. Płacić musieli wszyscy kawalerowie po 30 roku życia. Obecnie bycie singlem nikogo nie dziwi, Barbara Sielicka w artykule pt. Podatek bykowy pisała, że sam termin na stałe zagościł w świadomości Polaków – przebierać można w ofertach wakacji dla samotnych, w specjalnych imprezach w klubach itp. W końcu z danych GUS wynika, że single stanowią 26% społeczeństwa i wszystko wskazuje na to, że będzie ich coraz więcej. Więcej nt. w artykule Absurdy podatkowe: Czy w Polsce jest bykowe oraz innych artykułach z cyklu.
Bykowego w starej formie już nie ma. Nie oznacza to, że rządzący nie chcieliby do niego wrócić. W dobie powszechnej równości i parytetów propozycja opodatkowania dotyczyłaby obydwu płci. Zmieniłby się również wiek osoby, która musiałaby zapłacić bykowe lub, jak kto woli, „jałówkowe”. Płacić musieliby bezdzietni single po 40 roku życia, nie wiadomo tylko, ile? Ile zarabiają urzędnicy?
Masz siłę na jeszcze? |
|
Co to jest e-wallet?
Tanie przelewy międzynarodowe, rabaty w sklepach, pełna anonimowość i wygoda - portmonetka internetowa może stać się doskonałą alternatywą dla zwykłego konta bankowego. Zwłaszcza dla osób, które wysyłają pieniądze za granicę lub robią zakupy w sklepach internetowych.
E-wallet, czyli portmonetka internetowa jest czymś pomiędzy ROR-em a pośrednictwem płatności. Rejestrując się u konkretnego usługodawcy otrzymujemy konto, na którym przechowywane są nasze pieniądze. Oczywiście tak naprawdę znajdują się one na kontach bankowych, z których korzysta firma świadcząca usługę - my jednak nie musimy się tym przejmować.
E-wallety nie służą wyłącznie do płatności internetowych. Wszystkie oferują możliwość przelewania pieniędzy na zwykły ROR, choć wiąże się to zwykle z opłatą (około 2-3 euro). Do tego, Moneybookers oferuje kartę debetową, a Neteller prepaidową Mastercard, którymi bez prowizji możemy płacić we wszystkich sklepach, które akceptują "zwykłe" karty. Za wypłatę pieniędzy z bankomatu zapłacimy podobną sumę, jak za przelew środków na ROR.
Serwisy oferujące e-wallety działają w oparciu o licencje - takie same, jak inne instytucje finansowe. Z trzech wymienionych firm, dwie działają na terytorium Wielkiej Brytanii, jedna w Luksemburgu. Jak już wspomnieliśmy, transakcje są anonimowe - jedynym znakiem, jaki po nas pozostaje, jest adres e-mail. Więcej nt. w artykule Mateusza Szymańskiego Co to jest e-wallet?
Zobacz także
Porady i komentarze
Bankier.pl to nie tylko portal informacyjny. Prócz unikatowej treści, w naszym portalu oferujemy także specjalistyczne porady prawno-podatkowe, które ułatwiają codzienną pracę w firmie. I tak np. wchodząc na zakładkę firma, znaleźć można dział porady i komentarze, w którym zawsze publikujemy treści poświęcone zagadnieniom podatkowym. Np. na temat ulgi na nowe technologie, która z powodu skomplikowania i wielu obwarowań, na razie nie cieszy się dużą popularnością. Jednak warto się nad nią zastanowić - przy koszcie zakupu nowej technologii, który wyniesie 100 tys. zł podatnik odliczy od dochodu 50 tys. zł co daje 9,5tys. zł oszczędności w podatku dochodowym. Więcej na ten temat w dziale Porady i komentarze.

























































