REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od 1 IV zmiany w OFE: Wreszcie będą niższe prowizje

2004-03-10 17:06
publikacja
2004-03-10 17:06
Dodaj Bankier.pl w Google
Początek kwietnia przyniesie ważne zmiany w niektórych obszarach funkcjonowania otwartych funduszy emerytalnych. Zmiany te są jednak ważne nie tylko dla funduszy, ale przede wszystkim dla niemal 11,7 mln osób, które zapisały się już do OFE. Nowe zasady naliczania prowizji, liczenia stażu członkowskiego, ogłaszania wyników inwestycyjnych - to tylko najważniejsze ze zmian wprowadzonych nowelizacją ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych.

Prowizje od składek po nowemu

Dotychczasowe przepisy nie narzucały funduszom emerytalnym żadnych zasad naliczania prowizji pobieranych od wpłacanych przez ich klientów składek. Fundusze miały w tym zakresie zupełną dowolność i wypracowały trzy metody pobierania prowizji.

Część funduszy emerytalnych pobiera od wszystkich swoich członków prowizje w jednakowej wysokości, niezależnie od długości stażu członkowskiego klienta. Stawka prowizji jest zwykle dość wysoka, sięga 7 - 8% i jest niezmienna od początku działalności tych funduszy.

Druga, najliczniejsza część funduszy zdecydowała się uzależnić wysokość pobieranej składki od długości stażu członkowskiego swoich klientów. Zasada jest taka, że w miarę wydłużania stażu członkowskiego, prowizje pobierane przez fundusz maleją. Przykładowo fundusz ING Nationale Nederlanden klientom mającym staż członkowski nie dłuższy niż 2 lata potrąca 8,7% prowizji od każdej wpłaconej składki, natomiast klientom o dłuższym niż 2 lata stażu potrąca już tylko 5,8% prowizji od wpłaconej składki.

Nieco odmienną politykę pobierania prowizji wprowadził fundusz emerytalny Allianz. Fundusz ten obniża prowizje pobierane od składek swoich członków w kolejnych latach swojej działalności. I tak w roku 2000 pobierał on prowizję w wysokości 6,5%, w latach 2001 - 2002 zmniejszył prowizję do 6%, w latach 2003 - 2004 prowizja spadła do 5%, a od 2005 roku będzie wynosiła tylko 4%.

Opisany wyżej, misternie opracowany system prowizji będzie się niestety musiał znacznie zmienić od 1 kwietnia 2004 roku. Nowelizacja ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych wprowadza bowiem bardzo ważne zmiany w tym zakresie.

Przede wszystkim zaczną obowiązywać ograniczenia w wysokości prowizji pobieranych przez otwarte fundusze emerytalne. W latach 2004 - 2010 fundusze emerytalne nie będą mogły pobierać od swoich klientów prowizji wyższych niż 7%. W roku 2011 próg ten zostanie obniżony do 6,125%, w roku 2012 do 5,25%, w roku 2013 do 4,375%, a od roku 2014 maksymalna stawka pobieranych przez OFE prowizji będzie wynosiła 3,5%. Podane progi to wartości maksymalne, fundusze emerytalne będą oczywiście mogły stosować niższe prowizje.



Drugą ważna zmianą w zakresie zasad pobierania prowizji przez fundusze emerytalne jest zakaz różnicowania wysokości prowizji dla klientów danego funduszu emerytalnego. W rezultacie stosowany obecnie przez 11 funduszy emerytalnych system obniżania wysokości prowizji w miarę wydłużania stażu członkowskiego swoich klientów będzie musiał zostać przez te fundusze zmieniony. Ten przepis nowelizacji odnosi się jednak tylko do umów, które będą zawarte po wejściu w życie nowelizacji. Dla dotychczasowych klientów będą mogły obowiązywać dotychczasowe tabele prowizji (różnicujące opłaty w zależności od długości stażu członkowskiego), jednocześnie fundusze nie mogą podwyższyć prowizji tym osobom, które do dnia 15 października 2003 roku (czyli wejścia w życie nowelizacji ustawy) nabyły prawo do niższych stawek. Tak więc osoby będące członkami np. OFE Commercial Union, które nabyły po dwóch latach prawo do płacenia prowizji w wysokości jedynie 4% mogą spać spokojnie - fundusz nie będzie mógł pobierać od nich wyższej opłaty.

Kto zyska, kto straci na nowych prowizjach

Nowe zasady naliczania prowizji będą miały pozytywny wpływ na oszczędności w drugim filarze systemu emerytalnego. Na pewno zyskają na nich członkowie tych 5 funduszy, które dotychczas ustaliły jednolite stawki prowizji dla wszystkich swoich klientów. Stawki te prezentuje poniższa tabela.

Fundusz emerytalnyProwizja od składek
AIG OFE8,5%
Kredyt Bank OFE8,0%
Polsat OFE8,5%
Sampo OFE8,0%
Generali OFE9,0%


Jak widać w każdym przypadku przekraczają one maksymalny dopuszczalny poziom 7%, o którym mówi ustawa.

Na ustaleniu maksymalnej stawki prowizji dla OFE zyskają jednak także klienci innych funduszy. Spróbuję to pokazać na przykładzie osoby, która przystąpiła do OFE w styczniu 2000 roku. Poniższy wykres prezentuje obecne prowizje pobierane przez fundusze emerytalne od takiej osoby w kolejnych latach na tle ograniczeń ustanowionych przez ustawodawcę.



W ciągu kilku najbliższych miesięcy niższe prowizje zapłacą klienci, którzy przystąpili w okolicach stycznia 2000 roku do następujących funduszy emerytalnych: AIG OFE, Bankowy OFE, Kredyt Bank OFE, OFE Ergo Hestia, Pocztylion OFE, Polsat OFE oraz Sampo OFE. Gdybyśmy jednak popatrzyli dalej w przyszłość, to po 2011 roku kolejne fundusze zmuszone będą do obniżenia swoich prowizji. Przy docelowym założeniu nowelizacji, czyli od 2014 roku, kiedy to prowizje nie będą mogły przekraczać 3,5%, tylko dwa fundusze mieszczą się w ustawowych ustawą ramach - są to Pocztylion OFE oraz PZU Złota Jesień OFE. Pozostałe fundusze emerytalne zmuszone będą do obniżenia swoich prowizji.

Gdyby jednak spojrzeć na prowizje funduszy z perspektywy klienta, który dopiero w styczniu 2004 roku zaczyna oszczędzać w drugim filarze reformy emerytalnej, sytuacja przedstawia się dla niego znacznie korzystniej. Jak pokazuje poniższy wykres tylko jeden fundusz emerytalny oferuje teraz swoim nowym klientom już na początku stawkę prowizji niższą, niż maksymalny dopuszczalny przez reformę próg - jest to Allianz OFE. Kilka następnych funduszy dopiero w styczniu 2006 roku obniżyłoby składki do poziomu spełniającego wymogi reformy. Ale i tak w 2014 roku, kiedy zaczęłaby obowiązywać maksymalnie 3,5-procentowa stawka prowizji żaden z funduszy nie pobierałby tak niskich opłat.



Wprowadzając limity prowizji, które mogą pobierać OFE, ustawodawca miał na celu zagwarantowanie klientom funduszy emerytalnych niższych kosztów związanych z oszczędzaniem w drugim filarze emerytalnym, nie wszystkie fundusze kwapiły się bowiem do wprowadzenia niższych składek. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że niektóre fundusze emerytalne pobierały opłaty niewspółmiernie wysokie. Trudno bowiem wytłumaczyć pobieranie prowizje w wysokości 8,5 - 9%, podczas gdy fundusze stabilnego wzrostu, najbardziej podobna do OFE pod względem struktury aktywów grupa funduszy inwestycyjnych, pobierają od swoich klientów prowizje w wysokości 3 - 4%, a przy wyższych kwotach zainwestowanych środków stawki prowizji spadają poniżej 2%.
Dzięki niższym prowizjom już od początku oszczędzania w drugim filarze większe pieniądze będą pracowały na emeryturę.

Czy zapis zakazujący różnicowania prowizji dla klientów jednego funduszu okaże się korzystny dla nowych klientów tych OFE, które teraz miały najatrakcyjniejsze systemy pobierania prowizji (m.in. CU OFE, OFE Dom, Pekao OFE, CS L&P OFE) okaże się dopiero po ogłoszeniu przez te OFE zmian w tabelach prowizji. Fundusze emerytalne, nie mogąc różnicować prowizji dla klientów, mogą tak skonstruować tabele prowizji, że kolejne obniżki opłat będą przeprowadzane dopiero w ustawowych terminach, czyli od 2011 roku. A to nie byłoby korzystne dla nowych klientów OFE.

Na wprowadzenie zgodnych z nowelizacją ustawy zmian w statutach (a więc także w tabelach prowizji) OFE mają 3 miesiące od momentu wejścia w życie przepisów nowelizacji. W tej chwili większość funduszy emerytalnych przesłała już do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych propozycje zmian w statutach. Aby propozycje te mogły wejść w życie, KNUiFE musi je zaakceptować.

Opłata za zarządzanie po nowemu

Nowe przepisy dotyczące funduszy emerytalnych zmieniły nie tylko zasady pobierania prowizji od składek, ale także drugiego rodzaju wynagrodzenia powszechnych towarzystw emerytalnych, jakim są opłaty za zarządzanie. Dotychczas opłaty te były ograniczone przez ustawodawcę do wysokości 0,05% miesięcznie (0,6% rocznie) i obliczane od wartości aktywów, jakimi zarządzał dany fundusz emerytalny. Podane wartości były górną granicą wysokości tych opłat i wszystkie fundusze emerytalne działające na rynku pobierały opłaty właśnie w takiej wysokości (choć niektóre wprowadziły limity kwotowe).

Zgodnie z nowymi przepisami opłata za zarządzanie została podzielona na dwie części: stałą i zmienną. Część stała opłaty za zarządzanie będzie obliczana od wartości aktywów zarządzanych przez fundusz według zasad umieszczonych w poniższej tabeli:

Wartość aktywów netto (w mln zł)Miesięczna opłata za zarządzanie otwartym funduszem od aktywów netto wynosi:
PonadDo

80000,045% wartości aktywów netto w skali miesiąca
8000200003,6 mln zł + 0,04% nadwyżki ponad 8000 mln zł wartości aktywów netto, w skali miesiąca
20000350008,4 mln zł + 0,032% nadwyżki ponad 20000 mln zł wartości aktywów netto, w skali miesiąca
350006500013,2 mln zł + 0,023% nadwyżki ponad 35000 mln zł wartości aktywów netto, w skali miesiąca
65000
20,1 mln zł + 0,015% nadwyżki ponad 65000 mln zł wartości aktywów netto, w skali miesiąca


Widać zatem, że wraz ze wzrostem aktywów, jakimi fundusz emerytalny będzie zarządzał, maleć będzie procentowy udział środków, jakie będą mogły być pobrane przez PTE jako wynagrodzenie za zarządzanie.

Część zmienna opłaty za zarządzanie będzie wynosiła 0,005% i także będzie obliczana od wartości aktywów netto zarządzanych przez fundusz emerytalny. W stosunku do części stałej różnica będzie taka, że środki te będą gromadzone na tzw. rachunku premiowym, a ich przekazanie do PTE jako wynagrodzenie będzie uzależnione od wyników inwestycyjnych osiąganych przez fundusz zarządzany przez dane PTE. Zasady korzystania z rachunku premiowego będą następujące:

- towarzystwo zarządzające funduszem, który osiągnął najlepsze wyniki inwestycyjne w okresie ostatnich 3 lat, będzie mogło wypłacić sobie z rachunku premiowego wszystkie środki jako wynagrodzenie,
- towarzystwo zarządzające funduszem, który osiągnął najgorsze wyniki inwestycyjne w okresie ostatnich 3 lat, będzie musiało zwrócić środki z rachunku premiowego do funduszu,
- towarzystwa zarządzające pozostałymi funduszami będą mogły wypłacić sobie część środków zgromadzonych na rachunku premiowym, część ta uzależniona będzie proporcją wyników inwestycyjnych zarządzanych przez nie funduszy do wyników najlepszego funduszu (np. jeśli fundusz A osiągnie 5% stopę zwrotu, a najlepszy fundusz wypracuje 10% stopę zwrotu, to fundusz A będzie mógł sobie wypłacić 50% kwoty zgromadzonej na rachunku premiowym, reszta powróci do OFE).

Powszechne towarzystwa emerytalne będą mogły wypłacić sobie środki z rachunku premiowego za każdym razem, gdy KNUiFE obliczy średnią ważoną stopę zwrotu.

Wprowadzone przez nowelizację zmiany mają na celu zwiększenie bodźców zachęcających fundusze emerytalne do osiągania lepszych wyników inwestycyjnych. Mam jednak wątpliwości, czy opłata zmienna została ustalona na odpowiednio „zachęcającym” do walki o lepsze wyniki inwestycyjne poziomie. Moim zdaniem znacznie lepszym bodźcem dla towarzystw byłoby ustalenie zmiennej części opłaty za zarządzanie na wyższym poziomie, np. 0,025% miesięcznie.

Zmiana funduszu na własny koszt

Niewielkim, choć ważnym zmianom została poddana ta część przepisów ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, która dotyczy zmiany funduszu emerytalnego. Zmiana OFE na inny przed upływem dwóch lat stażu członkowskiego w dotychczasowym funduszu wciąż będzie wiązała się z koniecznością wniesienia opłaty. Dotychczas opłata taka była pobierana przez fundusz, z którego klient odchodził. Pieniądze były potrącane z wypłaty transferowej - osoba zmieniająca fundusz nie musiała więc wykładać pieniędzy z własnej kieszeni. Nowelizacja ustawy zmienia ten stan rzeczy - od 1 kwietnia opłata za zmianę funduszu będzie dokonywana ze środków prywatnych klienta. Nie zmienił się natomiast okres członkostwa w funduszu, który musi upłynąć, aby zmiana funduszu nie wiązała się z koniecznością jej opłacenia. Wciąż są to dwa lata stażu członkowskiego. Po upłynięciu tego okresu zmiana funduszu będzie darmowa.

Opłata za zmianę funduszu nie będzie mogła przekroczyć 20% minimalnego wynagrodzenia, co obecnie odpowiada kwocie około 160 zł. Szczegółowe przepisy dotyczące wysokości opłaty pobieranej przy zmianie OFE zostaną dopiero przygotowane przez Radę Ministrów, ale wiadomo, że tak jak dotychczas, wraz z wydłużaniem stażu członkowskiego, opłata za zmianę funduszu będzie malała.

Wakacje na giełdzie

Rankingi funduszy KNUiFE

Klientom funduszy emerytalnych jako pomoc w ocenie wyników inwestycyjnych służą m. in. rankingi opracowywane przez Komisję Ubezpieczeń i Nadzoru Funduszy Emerytalnych. Rankingi te, oprócz funkcji informacyjnej, mają także funkcję zabezpieczającą klientów OFE przed zbyt niskimi wynikami inwestycyjnymi. Ranking KNUIFE tworzony jest na podstawie stóp zwrotu osiąganych przez fundusze w okresie ostatnich dwóch lat. Na podstawie wyników OFE obliczana jest tzw. średnia ważona stopa zwrotu oraz minimalna stopa zwrotu. Jeśli któryś z funduszy osiąga wyniki znacznie gorsze (o 50% lub o 4 punkty procentowe), niż ta średnia, PTE, które zarządza funduszem jest zmuszone dopłacić z własnych środków do aktywów swojego funduszu, tak aby minimalna stopa zwrotu została przez jego OFE osiągnięta. Dzięki temu oszczędności klientów funduszy o gorszych wynikach inwestycyjnych nie są narażone na ryzyko znacznego odbiegania in minus od średniej rynkowej.

Nowelizacja ustawy przynosi w kwestii rankingów kilka ważnych zmian. Dotychczas wyniki inwestycyjne OFE były obliczane na podstawie okresu 2 lat. Teraz okres ten zostanie wydłużony do lat 3. Zmieni się także częstotliwość ogłaszania rankingów przez KNUiFE: dotychczas co kwartał - po 1 kwietnia co pół roku (na koniec marca i koniec września).

Niewielka zmiana nastąpi także w mechanizmie obliczania średniej ważonej stopy zwrotu. Do obliczeń tej średniej, jako wagi brane są udziały funduszy emerytalnych w rynku. Udziały te zależą od wartości aktywów, jakimi fundusze zarządzają. Tym samym im większymi aktywami dysponuje dany fundusz emerytalny, tym większy wpływ na średnią ważoną stopę zwrotu mają wyniki inwestycyjne takiego funduszu. Ustawodawca stwierdził, że wpływ wyników największych na rynku funduszy trzeba ograniczyć. Według nowych przepisów, przy obliczaniu średniej ważonej stopy zwrotu udział rynkowy funduszu brany jako waga nie będzie mógł przekraczać 15%. Sytuacja taka według stanu na koniec lutego dotyczy dwóch funduszy: OFE CU oraz OFE ING NN, które mają odpowiednio 28,3% oraz 22,5% udziału w rynku. Udział ten zostanie więc ograniczony przy obliczaniu pierwszego rankingu według nowych przepisów do 15%. Spowoduje to wzrost wag dla pozostałych funduszy emerytalnych, ponieważ suma wag musi być równa 100%. Ponieważ OFE PZU Złota Jesień ma teraz 14-procentowy udział rynkowy, wzrost wag spowoduje najprawdopodobniej, że i dla tego funduszu waga przekroczyłaby dopuszczalny ustawowo poziom. Ponieważ tak nie może się zdarzyć, nastąpi ograniczenie udziału rynkowego OFE PZU ZJ do 15% poprzez kolejny wzrost wag pozostałych funduszy emerytalnych.

Nowości w stażu członkowskim

Nowe przepisy dotyczące drugiego filaru ubezpieczeń emerytalnych sprawiają, że straci na znaczeniu staż członkowski; zmienią się także zasady ustalania tego stażu.

Przepis zakazujący różnicowania stawek prowizji dla członków funduszu, o którym wspominałem już w poprzedniej części raportu, sprawia, że fundusz emerytalny nie będzie mógł wynagrodzić swoich klientów za długą przynależności do funduszu. W rezultacie osoby, które podpiszą umowy z funduszami po 1 kwietnia nie będą mogły liczyć na obniżkę prowizji po kilku latach członkostwa w OFE. Jedyna nadzieja dla nich, to ustawowe zapisy nakazujące obniżkę prowizji od 2010 roku.

Nowelizacja przepisów zmieni także zasady obliczania stażu członkowskiego. Do tej pory staż klienta funduszu liczył się od momentu przekazania na rachunek w OFE pierwszej składki. Skutkowało to tym, że jeśli ZUS z opóźnieniem przekazywał składki do OFE, pobierane były od nich wyższe prowizje, niż w przypadku, gdyby staż liczony był od chwili podpisania umowy z funduszem. W przypadku opóźnień ze strony ZUS wydłużał się także moment, kiedy można było darmowo zmienić fundusz emerytalny. Nowe przepisy dotyczące stażu członkowskiego mają zapobiec takim sytuacjom. Zgodnie z nimi staż członkowski liczony będzie po 1 kwietnia od momentu podpisania przez daną osobę umowy z funduszem emerytalnym, pod dwoma warunkami:

- osoba podpisująca umowę podlega lub podlegała w okresie 12 miesięcy przed dniem zawarcia umowy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu,
- ZUS dokona odpowiedniego wpisu w Centralnym Rejestrze Członków Otwartych Funduszy Emerytalnych (CRCOFE).

W przypadku zmiany funduszu członkowstwo w nowym funduszu emerytalnym liczone będzie od momentu wprowadzenia przez ZUS zmian w CRCOFE.

Można zatem przyjąć, że staż będzie liczony od momentu podpisania umowy z OFE, ponieważ fundusz emerytalny jest zobowiązany do zgłoszenia umowy członkowskiej do ZUS w terminie 6 dni roboczych od jej zawarcia.

Nowelizacja ustawy o OFE umożliwi także funduszom zamknięcie tzw. martwych rachunków, czyli rachunków, na które nie wpłynęła jeszcze żadna składka emerytalna. OFE będą mogły zamknąć takie rachunki na początku 2005 roku.

Zmiany w zasadach losowania

Do drugiego filaru ubezpieczeń emerytalnych ma obowiązek przystąpić każda osoba urodzona po 1 stycznia 1968 roku. Obowiązek ten powstaje w ciągu 7 dni od chwili rozpoczęcia stosunku pracy, który powoduje rozpoczęcie odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalne. Jeśli dana osoba nie podpisze w tym terminie umowy z jednym z 16 działających na polskim rynku funduszy emerytalnych, ZUS pisemnie wzywa taką osobę do podpisania odpowiedniej umowy. Jeśli takie pisemne wezwanie nie odnosi skutku, taka osoba zostaje zakwalifikowana do losowania, które decyduje o jej przydzieleniu do jednego z funduszy emerytalnych.

Nowelizacja przepisów dotyczących funduszy emerytalnych wprowadza pewne zmiany w mechanizmie losowania.

Pierwsza zmiana dotyczy liczby losowań przeprowadzanych przez ZUS w każdym roku. Dotychczas przydział osób do funduszy emerytalnych w trybie losowania odbywał się raz do roku, w ostatni dzień roboczy stycznia. Losowane były osoby, które do 10 stycznia danego roku nie przystąpiły do OFE, pomimo powstania takiego obowiązku. Według nowych przepisów losowanie będzie odbywać się dwa razy do roku - w ostatnim dniu roboczym stycznia i ostatnim dniu roboczym lipca.

Druga zmiana w przepisach dotyczących losowania dotyczy zasad przydzielania losowanych osób do poszczególnych funduszy. Dotychczas przydział do OFE następował według zasady proporcjonalności - im więcej członków posiadał OFE, tym więcej wylosowanych osób do takiego funduszu trafiało. Tym samym z prawdopodobieństwem przekraczającym 60% można było trafić do jednego z czterech najliczniejszych funduszy emerytalnych (OFE CU, OFE ING NN, OFE PZU ZJ lub AIG OFE). W losowaniu, które ZUS przeprowadzi w ostatnim dniu lipca bieżącego roku będą zastosowane już nowe zasady. Przede wszystkim losowane osoby będą mogły trafić tylko do funduszy, które w dwóch poprzednich okresach rozliczeniowych miały wyniki inwestycyjne lepsze od średniej ważonej stopy zwrotu wyliczanej dwa razy do roku przez KNUiFE. Jednocześnie będą to musiały być fundusze, których wartość aktywów nie będzie przekraczać 10% udziałów w rynku. Innymi słowy wylosowane osoby będą trafiały do mniejszych funduszy osiągających dobre wyniki inwestycyjne. Do każdego z funduszy spełniających wymienione wcześniej kryteria będzie trafiało po tyle samo osób.

Podsumowanie i ocena

Opisane w raporcie zmiany w „Ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych” są niewielką częścią z ogólnej liczby zmian. Są to jednak zmiany ważne dla osób ubezpieczonych w II filarze systemu emerytalnego, a ich wprowadzenie w życie zostało skumulowane właśnie w dniu 1 kwietnia 2004 roku.

Wprowadzenie górnych ograniczeń wielkości prowizji pobieranych przez fundusze jest odpowiedzią na zarzuty stawiane funduszom emerytalnym dotyczące zbyt wysokiego obciążenia składek emerytalnych opłatami na rzecz funduszy. Wprawdzie firmy zarządzające funduszami jednym głosem zaczęły narzekać, że z powodu wprowadzenia takich limitów osiągnięcie przez nie zakładanych w biznes-planach zwrotów z inwestycji oddali się o lata świetlne, ale nie wydaje się, aby były powody do aż takich obaw, szczególnie w obliczu coraz lepszych wyników finansowych prezentowanych przez PTE. Warto pamiętać, że fundusze inwestycyjne pobierają o wiele niższe prowizje i doskonale sobie radzą na rynku.

Trochę nietrafionym pomysłem wydaje się zakaz różnicowania prowizji dla członków funduszy. Rząd uzasadniał go koniecznością likwidacji „piramid finansowych, w których trudno się połapać”. Jednak nagradzanie klienta za dłuższe przebywanie w funduszu nie wydaje się niczym złym, a wprowadzenie teraz zmian spowoduje, że cały system stanie się mniej przejrzysty (powstanie podział na tabele prowizji obowiązujące „starych” i „nowych” klientów).

Zmiany w systemie opłat za zarządzanie idą w dobrym kierunku - mają na celu aktywniejsze działanie funduszy na rzecz poprawy swoich wyników inwestycyjnych. Dotychczasowe wyniki OFE nie były bowiem zbyt zadowalające - okazywało się, że zatrudnieni specjaliści osiągali wyniki niewiele lepsze, niż możliwe do osiągnięcia na inwestycjach w obligacje skarbowe. OFE, broniąc się, odpowiadały, że ich wyniki inwestycyjne powinny być oceniane w dłuższej perspektywie czasowej. Jako plus dla OFE należy natomiast wymienić osiągane przez nie w większości przypadków lepsze wyniki inwestycyjne, niż działające na polskim rynku fundusze stabilnego wzrostu.

Trudno powiedzieć, dlaczego zmieniono przepisy dotyczące opłaty za zmianę funduszu. Z pewnością konieczność płacenia za zmianę funduszu z własnej kieszenie wpłynie na ograniczenie liczby osób, które będą decydowały się na taką zmianę przed upływem ustawowego okresu dwóch lat. Przepis ten może więc nieco utrudnić życie akwizytorom funduszy emerytalnych. Jednak dane z 2003 roku pokazują, że na zmianę OFE zdecydowało się tylko 7,2% wszystkich osób należących do II filaru ubezpieczeń emerytalnych. Nie jest to jakaś zawrotna cyfra, nie ma więc niebezpieczeństwa, że zmiana funduszu stanie się jakimś hobby Polaków. Rząd wyjaśnia tylko, że zmiana tego przepisu ma sprzyjać świadomym wyborom.

Nowe zasady ustalania początku stażu członkowskiego zadziałają z korzyścią dla klientów OFE dokładniej określając moment rozpoczęcia liczenia członkostwa w funduszu. Szkoda, że te przepisy nie zostały wprowadzone wcześniej, bowiem teraz, z powodu zakazu różnicowania prowizji, pojęcie stażu członkowskiego straci na znaczeniu.

Zmiany w sposobie liczenia rankingów przez KNUiFE, przede wszystkim wydłużenie okresu branego pod uwagę przy liczeniu stopy zwrotu, jest moim zdaniem krokiem w złą stronę. Wydłużenie okresu oceny inwestycji spowoduje, że wyniki OFE będą bardziej „wygładzone”, niż w obecnej sytuacji, co może wpłynąć na jeszcze rzadsze dopłacanie PTE w przypadku kiepskich wyników OFE, niż miało to miejsce dotychczas.

Zmiany uchwalone przez ustawodawcę są w mojej ocenie niejednoznaczne - jedne idą w dobrym kierunku, inne chyba nie bardzo. Te, które zmierzają w dobrą stronę, wynikają z doświadczeń uzyskanych w czasie kilku pierwszych lat funkcjonowania nowego systemu emerytalnego. Z innymi zmianami można było się wstrzymać. Nie ma bowiem potrzeby mieszania w systemie, który jest jednym z najważniejszych systemów dla ponad 11 mln Polaków.

Marcin Dziadkowiak

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki