REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oczyszczanie w budownictwie rozpoczęte

Ignacy Morawski2019-02-27 09:30główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-02-27 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W ostatnim czasie z sektora budowlanego, bardzo istotnego dla sytuacji całej gospodarki, zaczęło płynąć kilka ciekawych sygnałów.

Oczyszczanie w budownictwie rozpoczęte
Oczyszczanie w budownictwie rozpoczęte
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

Z jednej strony, aktywność budowlana wytraca dynamikę, co wynika w dużej mierze z wysokiej bazy odniesienia z 2018 r. Z drugiej strony, niektórzy analitycy i przedsiębiorcy uważają, że wraz z przemijaniem największej fali boomu budowlanego, firmy z sektora mogą przejść konieczne „oczyszczenie”. Takie opinie możecie znaleźć m.in. w dwóch artykułach, do których linki znajdują się tutaj (pierwszy i drugi).

To może wskazywać, że schodzenie gospodarki z tempa wzrostu w pobliżu 5 proc., do 3-4 proc., może okazać się generalnie uzdrawiające. I że wśród przedsiębiorstw trwa proces uczenia się i dostosowywania do fal inwestycji wywołanych projektami infrastrukturalnymi.

Dane, które mogą potwierdzać tezę o „oczyszczaniu” sektora, to odsetek firm budowlanych, dla których koszty materiałów stanowią barierę rozwoju. Widać to na wykresie poniżej. Ten odsetek jest generalnie dość wysoki, ale spadł w ostatnich miesiącach o kilka punktów procentowych i jest to najmocniejszy spadek (nie uwzględniając zmian sezonowych) od 14 lat w tak krótkim okresie.  Tak jakby kumulacja zamówień mijała i wywoływała dostosowanie po stronie cen. Tezę o przywracaniu równowagi na rynku mogą potwierdzać również niektóre dane o niedoborach maszyn, materiałów i pracowników. Niektórzy analitycy, przytaczani we wspomnianych artykułach, wskazują też, że firmy już od jakiegoś czasu znacznie ostrożniej podchodzą do przetargów, omijając te, w których budżety są wyznaczone zbyt nisko.

fot. / / SpotData

Na razie nie jest to na tyle duże zmiana, by było ją widać w jakichś bardziej spektakularnych wskaźnikach, jak np. cenach akcji firm budowlanych na giełdzie. Indeks WIG-Budownictwo wciąż jest bardzo nisko na tle historycznym. Ale proces „oczyszczenia” może się dopiero zaczynać.

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
dyktator_kaczka
Schładzanie gospodarki , co tu schładzać 5 % to wstyd i hańba. Gdyby było to 15% rocznie to można by było mówić o jakimś schładzaniu gospodarki a i to w ograniczonym zakresie. PKB Polski 4 od dołu w Unii Europejskiej, jesteśmy zadupiem Europy przez Kaczyńskiego i jego marionetki.
ajwaj
""schodzenie gospodarki z tempa wzrostu w pobliżu 5 proc., do 3-4 proc., ""

A czy mozna temu wierzyc ??? Nie bardzo, bo np. Niemcy sciemniaja-slodza-manipuluja:

"Jesteśmy już głęboko w recesji"
""Ekonomista i były Sekretarz Stanu ds. Skarbu Heiner Flassbeck wysunął poważny
""schodzenie gospodarki z tempa wzrostu w pobliżu 5 proc., do 3-4 proc., ""

A czy mozna temu wierzyc ??? Nie bardzo, bo np. Niemcy sciemniaja-slodza-manipuluja:

"Jesteśmy już głęboko w recesji"
""Ekonomista i były Sekretarz Stanu ds. Skarbu Heiner Flassbeck wysunął poważny zarzut: Federalny Urząd Statystyczny celowo zinterpretował najnowsze dane dotyczące wzrostu gospodarczego w taki sposób, że nie doszło do recesji. Konsekwencje polityczne są ogromne, powiedział Flassbeck w wywiadzie dla n-tv.de.""
""Indeks produkcji, który rzeczywiście pochodzi od samego Federalnego Urzędu Statystycznego, wykazał spadek o pięć procent w ostatnich dwóch kwartałach. Nie ma innych sektorów gospodarki, które mogłyby to zrekompensować."" itd.

https://www.n-tv.de/wirtschaft/Wir-stecken-schon-tief-in-der-Rezession-article20876054.html
bt5
Przetargi na roboty od gmin tobie dawna się zdarzają nie rozstrzygnięte bo nikt nie złożył oferty. Raz to jest fama że i tak wygra ten kto ma wygrać. A dwa nawet zakładając uczciwość przetargów , to zapisy i kwoty kar umownych w Polsce są zupełnie absurdalne w stosunku vdo cywilizowanego świata. A jeśli chodzi o firmy co robią w Przetargi na roboty od gmin tobie dawna się zdarzają nie rozstrzygnięte bo nikt nie złożył oferty. Raz to jest fama że i tak wygra ten kto ma wygrać. A dwa nawet zakładając uczciwość przetargów , to zapisy i kwoty kar umownych w Polsce są zupełnie absurdalne w stosunku vdo cywilizowanego świata. A jeśli chodzi o firmy co robią w podwykonawstwie to znów też trzeba być bardzo bogatym , bo też jest robione wszystko co się da żeby znaleźć dziurę w całym i nie zapłacić. Sytuacja z brakiem wykonawstwa w budownictwie była by jeszcze gorsza gdyby nie to że wiele firm jest zbyt zadłużonych żeby się tak ot po prostu zamknąć, i dalej brną w bagno. Większą firmę budowlaną żeby zamknąć to trzeba być przy forsie. Za granicą tłumaczyłem obcokrajowcom że marzeniem wielu przedsiębiorców budowlanych w Polsce jest wygrać w totka , spłacić długi i zamknąć firmę. Nie mogli pojąć kontekstu.
rekin1986
Jest różnica między budownictwem prywatnym a państwowym

Państwowe budownictwo jest finansowane z podatków więc każdy chce by było jak najtaniej

Problem polega na tym , że przetargi są pisane w systemie projektuj i buduj najgorszy możliwy system dlaczego ?

Bo cała odpowiedzialność spada na wykonawcę od projektu
Jest różnica między budownictwem prywatnym a państwowym

Państwowe budownictwo jest finansowane z podatków więc każdy chce by było jak najtaniej

Problem polega na tym , że przetargi są pisane w systemie projektuj i buduj najgorszy możliwy system dlaczego ?

Bo cała odpowiedzialność spada na wykonawcę od projektu do wiechy może upłynąć kilka lat przez ten czas ceny materiałów budowlanych oraz robocizna mogą znacznie pójść w górę i cała marża która miała być na zysk poszła w koszty a z zysku nici

Co jeszcze psuje robotę Ustawa o VAT przy zamówieniach publicznych powinna być stawka 0 procent powód , żadna sztuka przerzucać kasę z kupki na kupkę najpierw państw płaci za wykonanie a potem VAT oddaj

Jeszcze inna sprawa to zabawa w podwykonawstwo jeden generalny wykonawca i szereg podwykonawców pytanie czy dostaną zapłatę za robotę

Już nie wspomnę o ostatniej kwestii czyli sposób organizowania przetargów za zupełnie inne pieniądze robi się zadania lokalne a za inne centralne tylko , ze u nas wszystko się sprowadza do jednego worka a tak nie jest bo nie każde zamówienie publiczne ma charakter ponadregionalny

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki