REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

310 milionów złotych długów wbija polską motoryzację w ziemię

2026-08-27 05:58, akt.2026-08-27 07:22
publikacja
2026-08-27 05:58
aktualizacja
2026-08-27 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Suma zaległych zobowiązań polskich producentów części i komponentów motoryzacyjnych przekroczyła 310 mln zł - wynika z danych BIG InfoMonitor. Udział tej branży w całkowitym zadłużeniu sektora produkcji motoryzacyjnej wzrósł w ostatnich dwóch latach do 90 proc.

310 milionów złotych długów wbija polską motoryzację w ziemię
310 milionów złotych długów wbija polską motoryzację w ziemię
/ FCA Poland SA

W 2025 roku wartość produkcji sprzedanej pojazdów, przyczep i naczep, w której statystycznie ujęta jest również produkcja części i komponentów motoryzacyjnych wzrosła o 2,9 proc., do 226,7 mld zł. Eksport branży zmniejszył się w ubiegłym roku o 3,73 proc., do 43,8 mld euro. Wskazuje to na wyraźne pogorszenie koniunktury na międzynarodowych rynkach, od których branża w znacznym stopniu zależy.

Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i informacji o opóźnieniach zobowiązań kredytowych w BIK z ostatnich czterech lat wynika, że problemy płatnicze skoncentrowały się w jednym obszarze sektora motoryzacyjnego. Zaległości producentów pojazdów, przyczep i naczep wzrosły od czerwca 2023 do czerwca 2026 ponad pięciokrotnie, z 62,7 mln zł do 344,5 mln zł, a za zdecydowaną większość tego przyrostu odpowiada branża producentów części i akcesoriów. Do 2024 roku generowała ona mniej niż 40 proc. zaległości wszystkich motoryzacyjnych firm produkcyjnych, czyli 23,7 mln zł. W 2025 i 2026 roku udział ten przekroczył 90 proc. i wynosił odpowiednio 269,2 mln zł i 310,7 mln zł.

Eksperci zwrócili uwagę, że choć odsetek nierzetelnych dłużników wrócił do poziomu sprzed 4 lat i zmniejszył się do 4 proc., całkowita kwota zaległości w tym czasie wzrosła kilkukrotnie.

Oznacza to, że problemy nie rozprzestrzeniają się na coraz większą liczbę firm, lecz koncentrują się w grupie podmiotów, które od dłuższego czasu zmagają się z trudnościami finansowymi. Dalszy wzrost zadłużenia sugeruje, że nie mamy już do czynienia z efektem pojedynczych zdarzeń, ale z utrwalającą się presją finansową w tej części sektora motoryzacyjnego – zauważył prezes BIG InfoMonitor Paweł Szarkowski.

Produkcja pod ścianą, handel łapie oddech

W pozostałych segmentach rynku motoryzacyjnego sytuacja wygląda znacznie stabilniej. Zaległości płatnicze całego handlu i naprawy pojazdów wyniosły na koniec czerwca 2026 roku 1,22 mld zł. Wartość ta wzrosła w latach 2023-2026 o 7,22 proc., przy czym tempo wzrostu systematycznie się zmienia: z 5,11 proc. w latach 2023-2024, 1,45 proc. w 2024-2025 i 0,55 proc. w okresie 2025-2026.

Wakacje na giełdzie

Podobny trend widać w sprzedaży pojazdów, gdzie po wcześniejszym wzroście zaległości dynamika zadłużenia wyhamowała z 7,68 proc. w okresie 2023-2024 do 1,27 proc. w ostatnim roku.

Jeszcze lepiej pod tym względem prezentuje się segment sprzedaży części, w którym po okresowych wahaniach łączna wartość zaległości jest obecnie o 16,7 proc. niższa niż cztery lata temu.

„Niezależnie od zmiany samych kwot zaległości, odsetek firm wpadających w nadmierny dług powoli, ale konsekwentnie zmniejsza się w każdym segmencie handlu i serwisu. Szczególnie dobrze widać to w kategorii części motoryzacyjnych. Podczas gdy zaległości producentów wzrosły w ciągu roku o 15,4 proc., wśród firm zajmujących się handlem częściami spadły o 2,9 proc. Różnica widoczna jest też w przeliczeniu na jedną firmę: średnia zaległość nierzetelnego dłużnika w produkcji pojazdów sięga 1,49 mln zł, a w handlu i naprawie pojazdów 90 tys. zł” - wskazano w raporcie.

Winna chińska ekspansja i spadek eksportu

Eksperci zauważyli, że rosnące zaległości producentów części motoryzacyjnych zbiegły się w czasie z pogarszającą się sytuacją europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, przez co branża zmaga się ze słabnącym popytem na swoje wyroby oraz rosnącą konkurencją ze strony chińskich wytwórców.

„Obserwowana przez nas zróżnicowana sytuacja w sektorze motoryzacji - rosnące zaległe długi w produkcji przy jednoczesnej stabilizacji wartości zaległości w handlu i usługach - doskonale wpisuje się w szerszy obraz sytuacji makroekonomicznej. Producenci części znajdują się dziś na pierwszej linii frontu globalnych przetasowań. (...) Kontekst rynkowy jest kluczowy. Tłumaczy on, dlaczego to właśnie produkcja znajduje się pod tak potężną presją finansową, podczas gdy lokalny handel i warsztaty samochodowe - znacznie mniej narażone na globalne, strukturalne wstrząsy - potrafią w tym samym czasie odzyskiwać rynkową i płynnościową równowagę” – podsumował dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor i BIK. (PAP)

gkc/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
samsza
Nie płacić, aż dłużnik zbankrutuje i w końcu przejąć za grosze, to tak można?

W razie czego Romek z Jackiem ruszą na pomoc, więc pewnie można...
hylobiusnews
Polska motoryzacja...
Polska podwykonawcza chyba...

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki