REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy plan na polskie ciepło. 50 proc. OZE albo brak dopłat

2026-05-19 11:50
publikacja
2026-05-19 11:50

Projekt nowelizacji Prawa energetycznego. który dostosowuje polskie przepisy do dyrektywy EED, wprowadza kryteria efektywności dla systemów ciepłowniczych, a jednym z nich może być 50-proc. udział OZE w wykorzystywanej energii - wynika z zamieszczonego na RCL projektu ME. Resort zastrzega, że status efektywnego systemu nie jest obowiązkowy, ale umożliwia dostęp do systemów wsparcia.

Nowy plan na polskie ciepło. 50 proc. OZE albo brak dopłat
Nowy plan na polskie ciepło. 50 proc. OZE albo brak dopłat
fot. vivooo / / Shutterstock

"W celu zapewnienia prawidłowej implementacji dyrektywy EED oraz wprowadzenia niezbędnych zmian w krajowym porządku prawnym, aby zrealizować cel dotyczący transformacji w ciepłownictwie, niezbędne jest uchwalenie zmian w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne" - napisał resort energii w OSR do projektu ustawy.

Dodał, że termin transpozycji EED to 11 października 2025 r., ale duża część przepisów zmienionej dyrektywy EED w zakresie ciepłownictwa została już wdrożona do prawa krajowego.

Resort wyjaśnił, że w celu implementacji zmienionej dyrektywy EED niezbędne jest wprowadzenie nowych kryteriów dla efektywnego systemu ciepłowniczego w kolejnych latach. Jak wskazał ME, obecnie tylko ok. 22 proc. systemów ciepłowniczych w kraju osiąga status efektywnego systemu ciepłowniczego zgodnie z Prawem energetycznym, a struktura wytwarzania ciepła w sektorze ciepłownictwa systemowego jest oparta w większości o paliwa kopalne.

Zgodnie z nowym projektem za system efektywny będzie uznawany system, w którym do końca 2027 r. wykorzystywana jest co najmniej w 50 proc. energia z odnawialnych źródeł energii lub w 50 proc. ciepło odpadowe, lub w 75 proc. ciepło pochodzące z kogeneracji lub 50 proc. miksu tych źródeł.

Z kolei od początku 2028 r. efektywny system ciepłowniczy wykorzystywać powinien co najmniej w 50 proc. energię z odnawialnych źródeł energii lub w 50 proc. ciepło odpadowe, lub w 50 proc. ciepło odpadowe i energia z odnawialnych źródeł energii lub w 80 proc. ciepło pochodzące z wysokosprawnej kogeneracji, w 50 proc. miks tych źródeł pod warunkiem, że udział energii z odnawialnych źródeł energii wynosi co najmniej 5 proc.

Wakacje na giełdzie

Od 1 stycznia 2035 r. efektywny system będzie musiał w 50 proc. wykorzystywać energię z odnawialnych źródeł energii, w 50 proc. ciepło odpadowe, lub w 50 proc. ciepło odpadowe i energię z odnawialnych źródeł energii lub w 80 proc. miks tych źródeł oraz ciepła pochodzącego z wysokosprawnej kogeneracji pod warunkiem, że udział energii z odnawialnych źródeł energii lub ciepła odpadowego wynosi co najmniej 35 proc.

Od 1 stycznia 2040 r. będzie to w 75 proc. energia z odnawialnych źródeł energii, w 75 proc. ciepło odpadowe, lub w 75 proc. ciepło odpadowe i energia z odnawialnych źródeł energii lub 95 proc. miksu tych źródeł oraz ciepła pochodzącego z wysokosprawnej kogeneracji pod warunkiem, że udział energii z OZE lub ciepła odpadowego wynosi co najmniej 35 proc.

Od 1 stycznia 2045 r. będzie to w 75 proc. energia z OZE, w 75 proc. ciepło odpadowe, lub w 75 proc. połączenie energii z OZE i ciepła odpadowego wprowadzanej do sieci, zaś od początku 2050 r. wykorzystywana ma być wyłącznie energia z odnawialnych źródeł energii, wyłącznie ciepło odpadowe lub warunkowo wyłącznie połączenie energii z odnawialnych źródeł energii i ciepła odpadowego.

"W obecnej chwili zdecydowano się na zastosowanie kryterium, w którym głównym czynnikiem decydującym o posiadaniu statusu efektywnego systemu ciepłowniczego, jest miks paliwowy oraz zastosowane technologie. Przedsiębiorstwa energetyczne zainteresowane zastosowaniem alternatywnych kryteriów uznania systemu ciepłowniczego za efektywny, mogą je zastosować pod warunkiem złożenia wniosku do ministra właściwego do spraw energii, co najmniej na 12 miesięcy przed rozpoczęciem kolejnych okresów wynikających z (...) ustawy (...)" - napisano.

ME zaznacza, że status efektywnego systemu ciepłowniczego lub chłodniczego nie jest obowiązkowy, ale niesie ze sobą szereg korzyści, a jedną z najważniejszych jest dostęp do systemów wsparcia.

"Kolejną korzyścią posiadania statusu efektywnego systemu ciepłowniczego lub chłodniczego jest zapewnienie przyłączenia nowych odbiorców ciepła (...). Ponadto, systemy ciepłownicze nieposiadające statusu efektywnego systemu ciepłowniczego zobowiązane będą do zakupu oferowanego mu ciepła lub chłodu, wytworzonych w przyłączonych do sieci instalacjach odnawialnego źródła energii, w tym w instalacjach termicznego przekształcania odpadów, z wyłączeniem instalacji spalania wielopaliwowego stosujących paliwa kopalne, a także ciepła odpadowego w rozumieniu art. 3 pkt 20i ustawy – Prawo energetyczne, w ilości nie większej niż zapotrzebowanie odbiorców końcowych tego przedsiębiorstwa przyłączonych do tej sieci" - dodał ME.

Ponadto, zgodnie z dyrektywą EED, od 1 stycznia 2025 r., a następnie co pięć lat, operatorzy wszystkich istniejących systemów ciepłowniczych i chłodniczych o całkowitej mocy wyprodukowanych ciepła i chłodu przekraczającej 5 MW, które nie spełniają kryteriów efektywnego systemu ciepłowniczego, muszą przygotować plan zapewnienia bardziej efektywnego zużycia energii pierwotnej, ograniczenia strat w dystrybucji oraz zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych w zaopatrzeniu w energię cieplną i chłodniczą.

"Plan ten obejmuje środki mające na celu spełnienie kryteriów umożliwiających osiągnięcie statusu efektywnego systemu ciepłowniczego" - zaznaczył resort energii.

Jednocześnie resort zapewnił, że "aspekty dotyczące kryteriów uznania danego systemu za efektywny były konsultowane z przedstawicielami sektora ciepłowniczego".

Ponadto w projekcie ME wskazano dodatkowe elementy, jakie powinna zawierać umowa sprzedaży ciepła lub chłodu oraz umowa kompleksowa, których stroną jest odbiorca końcowy ciepła lub chłodu.

"Szczególnie istotne jest informowanie odbiorców końcowych na temat wszystkich mających zastosowanie taryf oraz opłat, przekazywanie informacji dotyczących praw konsumenta, obowiązek dostarczenia streszczenia kluczowych warunków umowy oraz egzemplarza umowy, jak również do zapewnienia odbiorcom końcowym, których to dotyczy, w przypadku planowanego wstrzymania dostaw ciepła, odpowiednich informacji na temat środków alternatywnych (takich jak np. zakaz wstrzymywania dostaw ciepła w określonym czasie), nie później niż jeden miesiąc przed planowanym wstrzymaniem. Wprowadzony został również obowiązek informowania o sposobach rozpatrywania skarg i pozasądowego rozstrzygania sporów" - wyjaśnił ME. (PAP Biznes)

jz/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
kzabor
I to właśnie Unia. Nie ważne, że w Hiszpanii słońce cały roku, a u nas prawie nigdy ale wszyscy mają być EKO. Może Unia by spojrzała, na to co na danym terenie da się wyprodukować z słońca, wiatru, geotermii?
samsza
Która połowa Polski będzie tymi szczęśliwcami z ciepłem z OZE ?

W Teksasie podczas mrozów, w lutym 2021 r., największy problem stanowiła niewystarczająca izolacja rurociągów, skutkująca zamarzaniem infrastruktury paliw kopalnych (głównie gazu ziemnego), do awarii konwencjonalnych doszła też usterka czujnika w elektrowni atomowej
Która połowa Polski będzie tymi szczęśliwcami z ciepłem z OZE ?

W Teksasie podczas mrozów, w lutym 2021 r., największy problem stanowiła niewystarczająca izolacja rurociągów, skutkująca zamarzaniem infrastruktury paliw kopalnych (głównie gazu ziemnego), do awarii konwencjonalnych doszła też usterka czujnika w elektrowni atomowej South Texas Project, co nagle odcięło kolejne 1300 MW. Zamarzła część łopat wiatraków, a panele fotowoltaiczne pokryła gruba warstwa śniegu. Mieszkańcy masowo włączali ogrzewanie elektryczne, co doprowadziło do gigantycznego skoku popytu na prąd.
Według oficjalnych raportów ERCOT i analiz federalnych NERC, w szczytowym momencie kryzysu z systemu wypadło łącznie około 52 000 MW (52 GW) mocy. Podział strat w szczytowym momencie: źródła konwencjonalne (cieplne): utrata około 30 000 MW do 35 000 MW, całe OZE (wiatr i słońce): utrata około 14 000 do 16 000 MW mocy znamionowej. Operator sieci (ERCOT) zakładał w zimowych planach, że ze względu na porę roku wiatr i słońce dostarczą jedynie około 6 000 MW. Nawet przy gigantycznych awariach i zamarznięciu paneli czy turbin, realna strata dla systemu względem zimowych oczekiwań wynosiła około 4 000 MW. Słońce w ciągu dnia radziło sobie relatywnie dobrze (stopiony śnieg), ale generacja drastycznie spadała wieczorami.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki