Andrzej Gajewski nie pełni już funkcji prezesa spółki zależnej Orlen Termika - poinformował w czwartek Orlen, potwierdzając informacje podawane w środę przez media.


„Potwierdzamy, że z dniem wczorajszym pan Andrzej Gajewski przestał pełnić funkcję prezesa zarządu Orlen Termika” - napisał dział prasowy Orlenu w odpowiedzi na pytanie PAP.
Orlen nie podał przyczyny odwołania prezesa Orlen Termika. Według informacji publikowanych w środę przez media Andrzej Gajewski stracił stanowisko z powodu wypowiedzi dotyczącej ryzyka braku dostępności węgla dla ciepłownictwa w najbliższym sezonie grzewczym. „Jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie. Będziemy wszyscy szorować po dnie. Uważam, że to największe ryzyko, które nas dzisiaj czeka” - powiedział Gajewski podczas Forum Ciepłowników Polskich w Międzyzdrojach na początku tygodnia.
Spółka Orlen Termika, należąca do Orlenu, wytwarza ciepło i energię elektryczną metodą kogeneracji, czyli podczas jednego procesu technologicznego. Spółka podkreśla, że jej pięć zakładów położonych w aglomeracji stołecznej produkuje łącznie 11 proc. całego ciepła wytwarzanego w Polsce. Są to elektrociepłownie: Żerań, Siekierki i Pruszków oraz ciepłownie Wola i Kawęczyn.
Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, w Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na modułowych reaktorach SMR. (PAP)

kawa/ mmu/






























































