REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe wyzwania przed firmami z branży windykacyjnej

2004-07-01 06:25
publikacja
2004-07-01 06:25
Przesycenie rynków finansowych usługami windykacyjnymi i parawindykacyjnymi, wzrost oczekiwań klientów i pojawienie się na rynku silnie wyspecjalizowanych podmiotów z udziałem kapitału zagranicznego stawiają nowe wyzwania przed polskimi firmami tej branży.

Sytuacja ta zmusza windykatorów do zmiany oferty, do proponowania klientom bardziej satysfakcjonujących warunków współpracy. Trzy lata wstecz większość ofert usług windykacyjnych wiązała się z koniecznością uiszczenia przez podmiot — wierzyciela zlecającego sprawę do windykacji — wstępnych i bezzwrotnych opłat manipulacyjnych, które pozostawały wynagrodzeniem firmy windykacyjnej bez względu na efekty prowadzonej windykacji. Były to opłaty w przedziale 300-1000 zł. Obecnie znaczna większość firm windykacyjnych na wstępie informuje, że nie pobiera żadnych opłat manipulacyjnych.

— Od 3-4 lat w windykacji masowej firmy windykacyjne biorą na siebie ryzyko finansowe i pobierają od klientów wynagrodzenie zależne wyłącznie od efektu ich działań, czyli prowizje od kwot odzyskanych wierzytelności — mówi Maciej Rajmański, członek zarządu Kruk Systemy Inkaso. — Obecnie w zakresie obsługi wierzytelności masowych jest to już standard rynkowy i żadna profesjonalna firma windykacyjna nie pobiera opłat ryczałtowych za przyjęcie zlecenia.

Brak opłat musi być jednak rozpatrywany w ogólniejszym ujęciu. W standardzie usług windykacyjnych obok wstępnych opłat manipulacyjnych praktycznie w każdej firmie windykacyjnej pojawiają się opłaty za wszczęcie kolejnych etapów postępowania windykacyjnego. W rezultacie mamy opłaty za wszczęcie postępowania sądowego w sprawie, za wszczęcie postępowania egzekucyjnego i wreszcie opłaty za wystawienie wierzytelności na internetowej giełdzie wierzytelności pieniężnych. Większość tych opłat — poza wstępną manipulacyjną za przyjęcie sprawy — obowiązuje do dziś i każdy wierzyciel zlecający sprawę do windykacji musi liczyć się z koniecznością ich poniesienia. Każdy z wierzycieli musi też liczyć się z tym, że obok wymienionych opłat poniesie również koszty wpisu sądowego, zaliczki komorniczej czy innych opłat administracyjnych pojawiających się w procesie windykacji wierzytelności, niezależnych od wynagrodzenia firmy windykacyjnej.

Maciej Rajmański zauważa, że w ramach działania windykacji sądowej i egzekucyjnej istnieją opłaty skarbowe i sądowe, które muszą zostać wniesione niezależnie od tego, czy windykacja jest prowadzona wewnątrz firmy, czy jest zlecana na zewnątrz. Opłaty te stanowią koszt stały niezależnie od efektu procesu windykacji.

— Poza tym windykacja sądowa i egzekucyjna realizowana jest przez kancelarie radców prawnych lub przez kancelarie adwokackie – mówi Rajmański. Zarówno radcy, jak i adwokaci związani są zasadami etyki. Zgodnie z tymi zasadami nie można uzależniać wynagrodzenia od efektu działań.

W związku z powyższym radcowie i/lub adwokaci reprezentujący klienta w postępowaniu sądowym i egzekucyjnym pobierają za swoje usługi opłaty ryczałtowe, których wysokość nawiązuje do opłat, określonych w dwóch rozporządzeniach (w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu).

Obowiązują tu dwie metody rozliczeń. W pierwszej klient płaci za sprawę standardową opłatę ryczałtową, firma windykacyjna jest administratorem procesu realizując go i nadzorując następnie egzekucję, ale nie ma udziału w efekcie działań komornika. W drugiej klient wnosi niewielkie opłaty ryczałtowe, a firma windykacyjna otrzymuje prowizję zależną od skuteczności działań komornika. Metoda ta staje się coraz popularniejsza, ponieważ przynosi znacznie lepsze efekty.

Istnieje niewielka grupa przedsiębiorstw, które nie pobierając żadnych opłat manipulacyjnych, zdecydowały się dodatkowo w miejsce wierzyciela ponosić opłaty sądowe, egzekucyjne i administracyjne na własny koszt i ryzyko. Możliwość odzyskania tego rodzaju wydatków firma posiada jedynie w warunkach skutecznej windykacji wierzytelności od dłużnika. Wierzyciel przy tego rodzaju współpracy nie musi się martwić się tym, że do nieodzyskanego długu będzie musiał jeszcze dopłacać i że wszystko może się skończyć dla niego nieskuteczną windykacją — po poniesieniu dodatkowych i wysokich opłat. W tym przypadku kosztem windykacji będzie wyłącznie dyskonto z faktycznie odzyskanych środków pieniężnych.

Zanim podejmie się ostateczną decyzję o wyborze firmy windykacyjnej, należy więc dokładnie przeczytać oferty firm, proponowane wzory umów i zadać jej przedstawicielom konkretne pytania.

Michał Chmielewski
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki