Polska energetyka wchodzi w etap, którego głównymi celami są niskie ceny energii, bezpieczeństwo dostaw i większa odporność systemu – powiedział w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zapowiedział rozwój magazynów energii, sieci i udział polskich firm w inwestycjach.


- Polska energetyka wkracza w nową erę, w której naczelną zasadą są niskie ceny dla odbiorców indywidualnych i dla przemysłu. Polska energetyka wkracza w erę, w której transformacja energetyczna nie jest żadnym zagrożeniem, tylko szansą, na której będą budowane polskie firmy - powiedział Motyka podczas uroczystości podpisania listu intencyjnego wyznaczającego kierunki współpracy w zakresie przygotowania rozwiązań regulacyjnych, finansowych, organizacyjnych i systemowych, wspierających rozwój wielkoskalowych magazynów energii.
- Polska energetyka wkracza w fazę, w której bezpieczeństwo energetyczne, system oparty o rozproszone źródła i elastyczność jego pracy są najważniejsze, które gwarantują odporność, które gwarantują bezpieczeństwo – dodał.
Minister ocenił, że Polska jest obecnie największym placem budowy energetyki w Europie. Wśród najważniejszych inwestycji wymienił m.in. decyzję o budowie trzeciego terminala FSRU w Gdańsku, realizację największego magazynu bateryjnego na Pomorzu, przyłączenie do systemu morskich farm wiatrowych oraz rekordowe inwestycje w sieci przesyłowe i dystrybucyjne.
Minister zaznaczył, że jednym z priorytetów rządu jest udział krajowych przedsiębiorstw w realizowanych projektach. Poinformował, że w ciągu najbliższych 10 lat na transformację energetyczną ma zostać przeznaczony około 1 bln zł. Jego zdaniem, inwestycje te mają zwiększyć odporność systemu energetycznego oraz ograniczyć zależność od czynników zewnętrznych.
Szef MON: bezpieczeństwo to także dostęp do rozproszonej i niezależnej energii
Bezpieczeństwem, oprócz armii i sprzętu, jest także dostęp do energii - rozproszonej, odnawialnej, niezależnej od źródła pochodzenia - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zniechęcanie do rozwoju OZE w Polsce wpisuje się w strategię Rosji.
Uczestniczący w uroczystości szef MON powiedział, że obronność państwa to „nie tylko armia, dobry sprzęt, wyszkoleni żołnierze, czy wspaniałe służby”. - Bezpieczeństwo to też dostęp do energii. Bezpieczeństwo to rozproszona energia, to odnawialna energia, niezależna od źródła pochodzenia, niezależna od łańcucha dostaw - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Dodał, że „ani ze wschodu, ani z zachodu Polska nie może być zależna w dostarczaniu energii do swoich domostw, do przedsiębiorstw, do instytucji”.
Zaznaczył, że strategia bezpieczeństwa państwa musi być budowana w oparciu o wiele wektorów. - Ten wektor zwrócony w stronę energii jest jednym z najważniejszych - powiedział. Dodał, że doświadczenia wojny na Ukrainie pokazują, że pierwszym strategicznym celem ataku wroga jest infrastruktura krytyczna.
Według Kosiniaka-Kamysza jednym z elementów strategii Rosji jest „obrzydzanie i zniechęcanie do budowy odnawialnych źródeł energii”, ponieważ Rosja chce uzależniać państwa Europy Zachodniej od własnych surowców. Rosja zdaje sobie także sprawę - jak zaznaczył wicepremier - że zaatakowanie takiej infrastruktury jest trudniejsze, a państwo wytwarzające tak energię zyskuje niezależność od łańcuchów dostaw. - Więc ci, co z głupoty lub świadomie grają w tej orkiestrze niszczenia odnawialnych źródeł energii w Polsce, zniechęcania, obrzydzania, kłamstw i manipulacji, grają w strategii bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej - podkreślił szef MON. (PAP)
iwo/ szb/ mmu/

pif/ szb/ mrr/






























































