Europa powinna w przemyśle stawiać na własne technologie, aby nie uzależnić się od surowców i technologii z innych krajów, a także wyznaczać trendy na świecie – powiedział minister energii Miłosz Motyka w środę podczas otwarcia konferencji Energy Days w Katowicach.


Szef Ministerstwa Energii podkreślił, że bezpieczeństwo Unii Europejskiej może zapewnić niezależność energetyczna i przemysłowa. Zapewnił, że dzięki silnemu głosowi Polski we Wspólnocie już nastąpił zwrot w kierunku odbudowy niezależności tych sektorów, m.in. przez inwestycje w odnawialne źródła energii, energetykę atomową oraz wsparcie własnego przemysłu.
– Jeżeli wracamy do polityki przemysłowej, to Europa powinna właśnie w zakresie technologicznym odbudować swój przemysł, żeby nie uzależnić się nie tylko surowcowo, ale i technologicznie od innych państw, innych gospodarek, tych dominujących na świecie – powiedział Motyka.
Zaznaczył, że UE musi „przede wszystkim mieć siłę technologiczną».
– Jako Polska i Europa przede wszystkim musimy stawiać na przemysł, na własne rodzime technologie i na naszą innowacyjność. Jeśli trzeba, musimy dogonić i wyprzedzić tych, którzy są przed nami, ale przede wszystkim to Europa jest od tego, żeby dzisiaj wyznaczać trendy – powiedział Motyka.
Minister przyznał, że odbudowa niezależności energetycznej i przemysłowej, to proces, który wymaga czasu, a zależności – szczególnie od surowców z innych krajów – nie da się pozbyć z dnia na dzień. W jego ocenie trzeba ją jednak jak najszybciej maksymalnie ograniczyć, a można to zrobić poprzez rozwój technologiczny.

Jako element stabilizujący system energetyczny w Polsce wskazał magazyny energii, które do 2030 r. mają gromadzić 6 GW. Podkreślił znaczenie inwestycji w rozwój sieci energetycznej. Do 2035 r. rząd planuje zainwestować w to 180 mld zł.
– Punktem wyjścia jest bezpieczeństwo, czyli suwerenność. Bo to nie mogą być tylko hasła, to musi mieć takie przełożenie na praktykę. (...) Będziemy silni tym, co wyprodukujemy albo będziemy narażeni na jeszcze większe efekty kryzysów geopolitycznych – powiedział Motyka.
Dodał, że local content, czyli wkład lokalnego przemysłu i dostaw w inwestycje, rośnie. Jako przykład podał inwestycje w energetykę wiatrową na lądzie, gdzie ok. 60 proc. opiera się na polskich firmach.
Energy Days to dwudniowa konferencja, która dotyczy wyzwań, inwestycji i technologii dla sektora energii oraz przemysłu w związku z transformacją energetyczną. Odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach równolegle z Business PRECOP. Oba wydarzenia organizuje Grupa PTWP. (PAP)
pato/ mrr/





























































