REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Norwegia przestała ufać chińskim autobusom. „Mogą być problemem”

2025-03-30 18:00
publikacja
2025-03-30 18:00

Jonas Gahr Stoere przyznał w środę na posiedzeniu parlamentu, że autobusy produkowane w Chinach mogą stanowić dla Norwegii zagrożenie wywiadowcze. Wątpliwości wywołały również kwestie łamania przez chińskich producentów praw człowieka.

Norwegia przestała ufać chińskim autobusom. „Mogą być problemem”
Norwegia przestała ufać chińskim autobusom. „Mogą być problemem”
/ thetaXstock

Szef rządu odniósł się w ten sposób do wątpliwości wynikających z korzystania przez komunikację publiczną w norweskich miastach z chińskich pojazdów.

„Choć nie uważamy, że wszystkie zakupy w Chinach są złe, (i sądzimy, że) nadal warto z nimi handlować, powinniśmy jednak zachować większą czujność i ostrożność, ponieważ wiemy, że Chiny mogą stanowić zagrożenie wywiadowcze” - powiedział z parlamentarnej mównicy Jonas Gahr Stoere.

Według cytowanych przez prasę ekspertów zastosowane w autobusach rozwiązania umożliwiają ich zdalne wyłączenie z eksploatacji przez producenta. Jednocześnie w analizie zagrożeń dla norweskiego państwa na 2025 rok za jedno z głównych ich źródeł służby wskazały wykorzystujący technologie telekomunikacyjne chiński wywiad.

Norweska stolica w 2025 roku miała otrzymać 76 nowych elektrycznych autobusów, które miały stać się też elementem miejskiego planu ewakuacji. Wybrany pierwotnie holenderski producent Ebusco nie był w stanie wykonać zamówienia na czas.

Wakacje na giełdzie

W jego miejsce wybrano chińskiego Yutonga. Norweskie i szwedzkie media ujawniły wówczas, że baterie do nowo zamówionych aut powstają w zakładach, w których mają być wykorzystywani pracownicy przymusowi, a autobusy posiadać będą podzespoły firm objętych amerykańskimi sankcjami z powodu naruszeń praw człowieka.

Premier Stoere zdradził, że norweska Służba Bezpieczeństwa Publicznego PST współpracuje z ministerstwem transportu oraz operatorem komunikacji publicznej w Oslo, aby zbadać możliwość ewentualnych manipulacji w funkcjonowaniu nowych autobusów.

Autobusy marki Yutong trafią również do Polski. Warszawa kupiła 18 tych pojazdów za 58 mln złotych w 2024 roku.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jas2
Norwegia podobnie jak Ukraina ma zobowiązania surowcowe i nie może sobie kupować autobusów gdzie chce.
jas2
Nawet gwoździe produkowane w Chinach mogą stanowić dla Norwegii zagrożenie wywiadowcze.
to_i_owo
Czyli Warszawie a w sumie jej prezydentowi Trzaskowskiemu nie przeszkadza praca dzieci, brak wolności, system punktów i brak praw homo w Chinach

Za t Tesli na pewno by nie kupili
:)))

Powiązane: Norwegia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki