REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska buduje własną łączność satelitarną. Tusk zapowiada "polskiego Starlinka"

2026-09-11 12:54, akt.2026-09-11 13:15
publikacja
2026-09-11 12:54
aktualizacja
2026-09-11 13:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Finałem procesu, który dziś się zaczął, może być i będzie polski Starlink - mówił premier Donald Tusk w Kielcach podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Wcześniej podpisano porozumienie między PGZ a firmą ICEYE oraz pierwszą umowę wykonawczą między Agencją Uzbrojenia i Mesko dot. dostaw zestawów rakietowych Piorun dla polskiej armii o wartości 3 mld zł.

Polska buduje własną łączność satelitarną. Tusk zapowiada "polskiego Starlinka"
Polska buduje własną łączność satelitarną. Tusk zapowiada "polskiego Starlinka"
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Współpraca między Polską Grupą Zbrojeniową a ICEYE ma dotyczyć technologii satelitarnych oraz rozwiązań wspierających rozpoznanie i pozyskiwanie danych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności. Szef rządu powiedział, że Polska „jest naprawdę znaczącym partnerem, jeśli chodzi o kosmos jako taki”, a w Europie stajemy się „wiodącym państwem”. Podkreślił dynamiczny rozwój polskiego sektora kosmicznego oraz jego kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa narodowego i suwerenności.

Wskazał na ogromny postęp technologiczny, który pozwolił skrócić czas oczekiwania na dane satelitarne z wielu dni do zaledwie kilku godzin, co jego zdaniem, ma fundamentalne znaczenie dla nowoczesnego wojska.

Podkreślając, że państwo jest zdeterminowane i wskazując na partnera, jakim jest spółka ICEYE i jej dyrektor generalny Rafał Modrzewski szef rządu powiedział o wizji w tym obszarze, która się zmaterializuje.

- Tak, to jest wyzwanie, to jest marzenie, ale to nie jest mrzonka. Powiedzieliśmy sobie, że finałem tego procesu, który dzisiaj się zaczął, może być i będzie polski Starlink - powiedział Tusk.

Podkreślił, że „to nie jest tylko kwestia naszej narodowej satysfakcji”. Zaznaczył, że bardzo ważna jest suwerenność i autonomia także w tej dziedzinie, a każdy, kto obserwuje z bliska wojnę rosyjsko-ukraińską, wie, jak wielkie znaczenie ma łączność.

Kosmiczny skok polskiej zbrojeniówki

Pierwszy wiceprezes zarządu PGZ S.A. Arkadiusz Bąk powiedział PAP, że porozumienie z ICEYE ma dla Grupy strategiczny charakter i dotyczy rozwijania polskich zdolności satelitarnych na niskiej orbicie okołoziemskiej. Jak mówił, chodzi o rozwiązania wspierające rozpoznanie, dowodzenie i komunikację, budowane w możliwie dużym stopniu w oparciu o krajowy przemysł. - To nie jest tylko porozumienie, ale strategiczna współpraca, która wyznacza kierunek, w jakim chcemy rozwijać nasze zdolności i na który będziemy kierować siły oraz środki - powiedział Bąk.

Według wiceprezesa PGZ przedsięwzięcie będzie bardziej złożone i długofalowe niż dotychczasowe projekty satelitarne realizowane przez polski sektor obronny. Bąk zaznaczył, że jednym z celów jest budowa systemu dowodzenia i komunikacji opartego w możliwie dużym stopniu na polskich zdolnościach przemysłowych.

Kolejnym etapem ma być określenie kamieni milowych projektu i uzgodnienie ich z potrzebami Sił Zbrojnych RP. Jak wskazał Bąk, to wojsko powinno określić wymagane zdolności, a zadaniem przemysłu będzie zaprojektowanie rozwiązań technicznych odpowiadających tym potrzebom. Po stronie PGZ w projekt mają być zaangażowane spółki posiadające kompetencje w zakresie łączności, elektroniki, rozpoznania i cyberbezpieczeństwa, m.in. Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A., OBR CTM S.A. oraz PIT-RADWAR S.A.

ICEYE to polska-fińska firma kosmiczna. Spółka specjalizuje się w małych satelitach radarowych SAR, czyli wykorzystujących radar z syntetyczną aperturą, które mogą obrazować powierzchnię Ziemi niezależnie od zachmurzenia i pory dnia. Firma buduje własne konstelacje satelitów i dostarcza dane m.in. wojsku, służbom kryzysowym, ubezpieczycielom i administracji.

W maju 2025 r. Agencja Uzbrojenia podpisała z konsorcjum ICEYE Polska i Wojskowych Zakładów Łączności Nr 1 S.A. umowę wartą ok. 860 mln zł brutto na dostawę trzech satelitów radarowych z opcją na kolejne trzy. System MikroSAR został w maju 2026 r. przekazany Siłom Zbrojnym RP i ma zapewnić wojsku własne zdolności satelitarnego rozpoznania radarowego.

Podczas ceremonii Agencja Uzbrojenia i Mesko podpisały także pierwszą umowę wykonawczą do wartej ponad 8 mld zł umowy ramowej na dostawy przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun. Wartość kontraktu wynosi ok. 3 mld zł, a dostawy dla Wojska Polskiego zaplanowano na lata 2026–2030.

Sukces Pioruna i miliardy z SAFE

- Jesteśmy dumni z Piorunów. Także dzięki SAFE Piorun stał się też produktem eksportowym. Łotwa, Litwa, Norwegia to partnerzy, którzy, i to za naprawdę spore pieniądze, zakupią Pioruny – powiedział Tusk.

Premier podkreślił, że rozwój produkcji obronnej w Polsce jest jednocześnie inwestycją w krajową gospodarkę. Jak mówił, środki z programu SAFE, a także inne fundusze przeznaczane na obronność, trafiają do polskich firm i pozwalają rozwijać produkty wykorzystywane zarówno w celach cywilnych, jak i wojskowych. Tusk zaznaczył, że Polska odegrała istotną rolę w przekonaniu państw UE do szerszego wykorzystania w programie SAFE produktów typu dual use, czyli takich, które mogą być wykorzystywane zarówno w celach cywilnych, jak i obronnych.

- Byliśmy pierwsi i byliśmy zdeterminowani, żeby przekonać wszystkich partnerów w Europie, że dual use to jest metoda, w jaki sposób Europa może swoje wspólne środki wykorzystać na rzecz wspólnej obrony – powiedział Tusk.

Premier w swoim przemówieniu zaprezentował Polskę, jako lidera innowacji militarnych, który potrafi błyskawicznie wdrażać nowoczesne projekty, budując tym samym bezpieczeństwo i prestiż państwa na arenie globalnej.

Donald Tusk pogratulował także tempa prac nad nowym ciężkim bojowym wozem piechoty, „stworzonym w zaledwie 12 miesięcy”, który ma otrzymać nazwę „Niedźwiedź”.

Dodał, że to pokazuje tempo i skalę postępu i rozwoju, którego Polska „staje się coraz bardziej imponującym przykładem”.

Polska Grupa Zbrojeniowa we wtorek zaprezentowała w Kielcach nowy ciężki bojowy wóz piechoty – jest o 12 ton cięższy niż bojowy wóz piechoty Borsuk, ale zachowuje wysoką mobilność, stawia na ochronę załogi i jest gotowy na dowolną wieżę i kaliber. 

(PAP)

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
A powinna walczyć z zadłużaniem, bo koszt kredytu rośnie jak kula śniegowa.
Przez redukowanie wydatków oczywiście, ta naprawa finansów publicznych.
Inaczej padniemy bez żadnego wystrzału, oddamy wierzycielom ostatnią koszulę.
platfusoptymista
Niedługo na liczniku obietnic dojdzie do 622 upadków Bunga
harrytracz
Świetna wiadomość! Będę mógł przez satelitarny internet zrobić aktualizację nawigacji w mojej Izerze :)
kriso135
Wiarygodność tego człowieka jest zerowa. Czekam, jak przed wyborami obieca polsko-niemiecki załogowy lot na Marsa
dreustachy
Przyjaciele Niemcy, zabierzcie tą Waszą rudą ofermę z Polski!
katzpodola
Oni mają swoją taką samą, której też już mają dość

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki