REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Huti przejmują kluczową cieśninę. Trump odmawia pomocy Saudyjczykom

2026-09-11 13:16
publikacja
2026-09-11 13:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti dotarli w piątek na strategiczną wyspę Perim w cieśninie Bab al-Mandab – poinformowała w piątek agencja Reutera, powołując się na cztery źródła w jemeńskim rządzie.

Huti przejmują kluczową cieśninę. Trump odmawia pomocy Saudyjczykom
Huti przejmują kluczową cieśninę. Trump odmawia pomocy Saudyjczykom
fot. Khaled Abdullah / /  Reuters / Forum

Wcześniej dwa źródła związane z uznawanym na arenie międzynarodowej rządem Jemenu (wspieranym przez Arabię Saudyjską) podały Reutersowi, że siły rządowe wycofały się z wyspy Perim, a bojownicy Huti zajęli również położone na stałym lądzie miasta Dhubab i Murad na wybrzeżu Morza Czerwonego, znajdujące się naprzeciwko tej wyspy.

Portal telewizji Al-Jazeera podał w piątek, powołując się na media związane z Hutimi, że saudyjskie siły zbrojne przeprowadziły dwa naloty na lotnisko w Al-Muchie w Jemenie. Z kolei Reuters podał, powołując się na zdjęcia satelitarne, że w pobliżu saudyjskiego ropociągu Wschód-Zachód, jednej z kluczowych instalacji energetycznych tego kraju, unosił się dym.

Postępy Hutich mogą pozwolić im na zacieśnienie kontroli nad jednym z kluczowych światowych szlaków żeglugowych i dodatkowo zwiększyć zagrożenie dla rynków energii w obliczu rozszerzającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Jeśli Huti przejmą pełną kontrolę nad cieśniną Bab al-Mandab, położoną po przeciwnej stronie Półwyspu Arabskiego niż cieśnina Ormuz, mogłoby to zapewnić ich sojusznikowi, Iranowi, kluczową przewagę w konflikcie z USA, ograniczając dostawy przez drugi ważny korytarz transportowy na Bliskim Wschodzie - przez Morze Czerwone, powodując dalszy wzrost cen ropy.

Scammingout

Arabia Saudyjska, największy na świecie eksporter ropy, polega na szlaku przez Morze Czerwone, odkąd wojna z Iranem faktycznie zablokowała cieśninę Ormuz, przez którą przepływała wcześniej jedna piąta światowych dostaw tego surowca.

Tymczasem siły rządowe Jemenu zapowiedziały próbę odzyskania terenów zajętych przez bojowników Huti podczas ich błyskawicznej ofensywy wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego w bieżącym tygodniu.

Ogłoszono zamiar użycia broni i lotnictwa w celu powstrzymania wszelkich ruchów bojówek Hutich na obszarach strategicznych, w tym na drodze prowadzącej do nadmorskiego miasta Mokkaa. Miasto to zostało zajęte przez bojowników w czwartek, podobnie jak wyspy Hanisz na Morzu Czerwonym.

Rzecznik wojskowy Hutich, pułkownik Majed al-Nazili, zaapelował do ludności cywilnej, aby unikała korzystania z trasy między miastem Taizz a Mokką oraz trzymała się z dala od sprzętu należącego do Hutich, bojowników wywodzących się z terenów górskich, którzy przetrwali lata niszczycielskich nalotów saudyjskich podczas jemeńskiej wojny domowej.

W ostatnich dniach walki między Hutimi a siłami rządowymi Jemenu przybrały na sile, a sprzymierzone z Iranem ugrupowanie przeniosło punkt ciężkości swoich działań na przejęcie kontroli nad długim wybrzeżem Jemenu, zamiast ograniczać się jedynie do północnych i najgęściej zaludnionych obszarów kraju.

Agencja Reutera poinformowała w czwartek, powołując się na źródła w rządzie Jemenu, Iranie oraz w regionie, że błyskawiczne postępy sił Hutich wzdłuż jemeńskiego wybrzeża Morza Czerwonego w tym tygodniu odbywały się pod bezpośrednim kierownictwem irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, dążącej do otwarcia nowego frontu w konflikcie Iranu z USA.

Jak podały dwa źródła irańskie, w zeszłym tygodniu Iran polecił Hutim nasilenie ataków na Arabię Saudyjską, bliskiego sojusznika USA, obiecując w zamian dodatkowe fundusze, uzbrojenie oraz wsparcie wyższych rangą oficerów.

Choć Iran uznaje Hutich za sojuszników, publicznie zaprzecza, jakoby kierował ich działaniami wojskowymi, twierdząc, że nie są oni pełnomocnikami Teheranu.

Arabia Saudyjska prowadzi naloty na cele Hutich w Jemenie, jednak nie atakuje strategicznych obszarów przejętych przez to ugrupowanie w bieżącym tygodniu. Sytuacja ta rodzi pytania o powody, dla których Rijad nie podejmuje bardziej zdecydowanych działań, by wesprzeć swoich sojuszników w jemeńskim rządzie, podczas gdy irańskie wsparcie w postaci broni i doradztwa pozwoliło Huti na osiągnięcie znaczących sukcesów terytorialnych.

Trump nie planuje bezpośredniej interwencji

Portal Axios podał, powołując się na dwóch anonimowych przedstawicieli władz USA, że następca tronu Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman dwukrotnie dzwonił w czwartek do prezydenta Donalda Trumpa, nalegając na przeprowadzenie uderzenia na pozycje Hutich.

Trump odmówił, stwierdzając, że na razie nie planuje bezpośredniej interwencji przeciwko Hutim. Jeden z amerykańskich urzędników przekazał jednak, że administracja USA będzie dostarczać Rijadowi dane wywiadowcze na temat Hutich oraz informacje niezbędne do wyznaczania celów ataków.

Arabia Saudyjska poinformowała, że 73 osoby, w tym kobiety i dzieci, zostały ranne w niedawnych atakach Hutich na kilka miejsc w królestwie.

W piątek dziennik "Financial Times" podał, że ministrowie spraw zagranicznych państw Bliskiego Wschodu próbują wypracować z Iranem tymczasowe porozumienie w sprawie organizacji żeglugi przez cieśninę Ormuz. Spotkanie ma się odbyć w poniedziałek w nadmorskim mieście Salala w Omanie.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na październik zniżkują o 3,33 proc. do 99,08 USD za baryłkę, a listopadowe futures na Brent spadają o 3,57 proc. do 103,80 USD/b. (PAP Biznes)

kek/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
sterl
Bronić to może tylko Izrael , Arabowie są od płacenia haraczu za obronę a nie do bronienia, to samo Polska?
polonu
teraz Irak / tam trzeba oczyścić teren
incitatus
A Mośki czemu hutich nie mielą?
zenonn
Izrael próbował. I zabił już część ich przywództwa. W 2025 r. izraelskie ataki zabiły m.in. wysokich rangą przedstawicieli władz Huti. Według analiz, w jednym z nalotów zginęło co najmniej 12 wysokich rangą członków kierownictwa, w tym premier Huti i szef sztabu. Huti są bardzo trudnym przeciwnikiem do całkowitego zniszczenia. Jemen Izrael próbował. I zabił już część ich przywództwa. W 2025 r. izraelskie ataki zabiły m.in. wysokich rangą przedstawicieli władz Huti. Według analiz, w jednym z nalotów zginęło co najmniej 12 wysokich rangą członków kierownictwa, w tym premier Huti i szef sztabu. Huti są bardzo trudnym przeciwnikiem do całkowitego zniszczenia. Jemen jest ogromny, biedny i górzysty. Izrael znajduje się ponad 1,5–2 tys. km od obszarów Huti. Każda izraelska operacja w Jemenie oznacza więc skomplikowaną operację lotniczą. Izrael nie ma w Jemenie wojsk lądowych, które mogłyby wejść do jaskiń i tuneli i fizycznie przejąć terytorium.
Żeby naprawdę zniszczyć organizację taką jak Huti, trzeba byłoby prawdopodobnie zrobić coś znacznie większego niż naloty: zająć teren → rozbić administrację → zniszczyć logistykę → odciąć dostawy z Iranu → przejąć arsenały → stworzyć alternatywną władzę.
To oznaczałoby praktycznie nową wojnę lądową w Jemenie.
sterl
Ponieśli za duże straty..
sterl odpowiada zenonn
Takie naloty tylko jednoczą przeciwnika i wzmacniają obronę , zresztą może Izraelowi zależeć na zniszczeniu Arabii Saudyjskiej no w końcu buduje wielki Izrael, a to też duża część Saudów ?.
eglantyna
Nic trzy razy się zdarza.

Od bankructwa Wielkiej Depresji jankesi wyłgali się II Wojną Światową, do której sami doprowadzili. Przekuli katastrofę na swoje, promując siebie jako wyzwolicieli i pionierów wolności, a przy okazji zgarnęli całe złoto.
Od bankructwa po przegranej wojnie w Wietnamie wyłgali się sprzedawaniem bliskowschodniej
Nic trzy razy się zdarza.

Od bankructwa Wielkiej Depresji jankesi wyłgali się II Wojną Światową, do której sami doprowadzili. Przekuli katastrofę na swoje, promując siebie jako wyzwolicieli i pionierów wolności, a przy okazji zgarnęli całe złoto.
Od bankructwa po przegranej wojnie w Wietnamie wyłgali się sprzedawaniem bliskowschodniej ropy za dolary; zerwanie z parytetem złota przekuli na swoje, zalewając świat inflacją, w której toniemy wszyscy do dziś.

Niestety od bankructwa po przegranej wojnie z Iranem nie będzie ratunku! Iran uwalił petrodolara i uwali globalne pirackie imperium, które jankesi dostali w spadku po brytolach. Złoto wyparowało. Zamiast gospodarki - niewydolny ekonomicznie kant-pitalistyczny skansen. Zamiast Greater Israel, Huti zbudują Greater Yemenstan. W akcie desperacji ratują japońskiego jena, żeby Japończycy nie sprzedali jankeskich obligacji. Próbują doprowadzić do wybuchu wojny światowej, lecz jak na razie sami umoczyli, a świat się do wojny nie garnie! Nic nie kumacie, jeśli nie widzicie biedy, jaka ich czeka!

salad77
Saudowie wydali tyle miliardów dolarów na amerykańską broń a teraz Huti w klapkach przejmują kluczową cieśninę???
tomitomi
pięknie !!!! Azja Mniejsza ma zaciśnięte już dwa jądra życia !
jak przytrzymają dłużej - mośkom wyjdą żylaki na oczach !!
brawo !
samsza
Huti blokując towary z Azji poprawiają rentowności biznesów w Polsce, pamiętamy!

No chyba, że ominą północnym szlakiem, zwanym zemstą Putina.
Takie rzeczy to nie w zimę, na szczęście.

Powiązane: Ataki na Morzu Czerwonym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki