WYPOWIEDZ SIĘ

Apple wstrząsa rynkiem smartfonów. Oto pierwszy składany iPhone

2026-09-11 12:30
publikacja
2026-09-11 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Technologiczny gigant Apple zaprezentował w środę pierwszy w swojej historii składany smartfon – iPhone Duo. To największa dotychczas zmiana w konstrukcji smartfonów firmy i jednocześnie otwarcie dla Apple zupełnie nowego źródła przychodów.

Apple wstrząsa rynkiem smartfonów. Oto pierwszy składany iPhone
Apple wstrząsa rynkiem smartfonów. Oto pierwszy składany iPhone
fot. Carlos Barria / /  Reuters / Forum

W dniu prezentacji akcje Apple podczas głównej sesji giełdowej spadły o 0,28 proc.

Otwierający się jak książka i przypominający paszportem konstrukcją iPhone Duo trafi do sprzedaży w cenie od 1999 dolarów. Z przodu urządzenia znajduje się ekran o przekątnej 5,4 cala, natomiast po rozłożeniu telefon oferuje ogromną powierzchnię wyświetlacza o przekątnej 7,6 cala. Ma ona być idealna m.in. do oglądania filmów, pracy czy grania. Według Apple po rozłożeniu Duo jest jednocześnie najcieńszym iPhone’em w historii firmy. Aby ograniczyć widoczność zagięcia ekranu i zwiększyć jego trwałość, firma zastosowała specjalne wykończenie nanostrukturalne oraz wielowarstwową laminację.

Wyświetlanie aplikacji automatycznie dostosowuje się do położenia urządzenia. Jeśli podczas oglądania filmu telefon zostanie złożony na pół, obraz przeniesie się na górną część ekranu, a elementy sterowania pojawią się na dolnej. W aplikacji do wideokonferencji Zoom górna część ekranu pokazuje wspólny widok, a dolna – uczestników rozmowy.

Scammingout

Pod względem technicznym urządzenie wyposażono w nowy układ Apple A20 Pro, który w połączeniu z nowym systemem chłodzenia zapewnia o 35 proc. wyższą wydajność utrzymywaną w czasie niż ubiegłoroczny iPhone 17 Pro. Bateria pozwala na oglądanie filmów do 44 godzin przy korzystaniu z przedniego ekranu oraz do 31 godzin po rozłożeniu telefonu. Przy równoczesnym korzystaniu z obu ekranów czas pracy wynosi około 24 godzin.

Do fotografowania służą dwa 48-megapikselowe aparaty umieszczone z tyłu urządzenia – szerokokątny i ultraszerokokątny. Z przodu znajduje się kamera Center Stage, a pod wewnętrznym ekranem – kamera FaceTime. Nowy tryb Duo Preview podczas robienia zdjęcia wyświetla kadr jednocześnie na obu ekranach, dzięki czemu fotografowana osoba może bezpośrednio na przednim ekranie zobaczyć, jak będzie wyglądało zdjęcie.

Seria Pro zyskała większą szybkość i nowe aparaty

Oprócz składanego modelu Apple zaprezentował nowe flagowe smartfony iPhone 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max. Choć ich wygląd i ergonomia są zbliżone do ubiegłorocznych modeli 17 Pro i Pro Max, nowe telefony otrzymały szybszy procesor A20 Pro. Udoskonalone jednostki centralna i graficzna oraz silnik sztucznej inteligencji mają ułatwiać korzystanie zarówno z wymagających gier, jak i modeli AI.

Zmiany objęły również baterie. iPhone 18 Pro ma działać na jednym ładowaniu do 24 godzin, a iPhone 18 Pro Max – do 30 godzin. Z myślą o miłośnikach fotografii Apple wyposażył nowe modele Pro w regulowaną mechaniczną przysłonę, która daje fotografom większą kontrolę nad ilością światła oraz głębią ostrości.

Podczas wydarzenia technologiczny gigant zaprezentował również nowe modele zegarków Apple Watch Series 12 oraz odporny na wstrząsy zegarek Ultra 4. Firma pokazała także słuchawki nowej generacji AirPods 5.

Przedsprzedaż iPhone’a Duo rozpocznie się 16 października, a oficjalna sprzedaż ruszy 23 października.

Ceny w Polsce

Telefon będzie dostępny w czterech konfiguracjach pamięci:

  • iPhone Duo 256 GB – 9999 zł,
  • iPhone Duo 512 GB – 10 999 zł,
  • iPhone Duo 1 TB – 12 999 zł,
  • iPhone Duo 2 TB – 15 999 zł.

Apple nie przygotowało wariantu 128 GB. Przejście z podstawowej konfiguracji do wersji 2 TB podnosi cenę o 6000 zł. Pozostałe modele zaczynają się od:

  • iPhone 18 Pro – 6299 zł,
  • iPhone Air – 5799 zł,
  • iPhone 17 – 4499 zł,
  • iPhone 17e – 3499 zł.

W Estonii ceny nowego iPhone’a są „astronomiczne”

Oficjalny partner Apple w Estonii, C&C, opublikował dziś rano ceny nowego składanego iPhone’a. Za model z najmniejszą pojemnością pamięci trzeba w Estonii zapłacić 2449 euro. W amerykańskim Apple Store ta sama wersja kosztuje 1999 dolarów, czyli przy obecnym kursie około 1700 euro.

Jeszcze wyższa jest cena wariantu z największą, 2-terabajtową pamięcią. Najdroższa wersja kosztuje w Estonii 3989 euro, podczas gdy cena w USA po przeliczeniu odpowiada około 2750 euro.

Oznacza to, że składany iPhone jest w Estonii, zależnie od wersji, około 1200–1250 euro, czyli niemal 45 proc. droższy. Skąd tak duża różnica?

Jednym z najważniejszych powodów są podatki. W USA ceny urządzeń elektronicznych są zazwyczaj podawane bez podatku od sprzedaży. Jest on doliczany dopiero przy zakupie, a jego wysokość zależy od stanu, a często także od miasta. W Unii Europejskiej cena prezentowana konsumentowi musi natomiast zawierać podatek VAT. W Estonii standardowa stawka VAT wynosi 24 proc.

Na różnicę cen wpływają również kurs walutowy oraz regionalna polityka cenowa Apple’a. Ponadto w Europie obowiązują inne przepisy dotyczące ochrony konsumentów i gwarancji, które również mogą wpływać na poziom cen. Dlatego nie można po prostu przeliczyć amerykańskiej ceny w dolarach na euro po aktualnym kursie i oczekiwać, że otrzymamy europejską cenę detaliczną.

W efekcie między ceną reklamowaną w USA a ceną sprzedaży w Estonii może powstać różnica przekraczająca 1000 euro. Znaczna jej część wynika jednak z tego, że amerykańska cena nie uwzględnia jeszcze podatku od sprzedaży, podczas gdy cena estońska zawiera już 24-procentowy VAT.

Sigrid Aunap, Joonas Piir

Źródło:Äripäev (Grupa Bonnier)
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (19)

dodaj komentarz
nierzad
dobrze,że wynalezli,bo świat by się załamał
bangladesznadwisla
Apple od dawna w tyle
simoner
Wstrząsnął rynkiem to Huawei, składanym z trzech za 3k$. Ale dalej udawajcie jeśli wolicie...
jas2
Niektórzy wydają więcej na zwykły analogowy, mechaniczny zegarek.
f_kruggeri
Ceny w Polsce - hahahahahahahahahaha!!! xD
prs
(Juz..) nie przoduja..
..kopiuja..

..lipa..
prawiezaratustra
Co za bzdura... Przecież Samsung robi takie od dwóch sezonów i raczej nikt sie na to nie rzuca. Pozornie ciekawe 2 w jednym zdaje sie byc zwyczajnie niepraktyczne. No ale dziwolongi zauroczone Applem pewnie trochę kupią za mamusiną kasę?
owsianka
Zarabiam 4 srednie krajowe i najdrozszy telefon jaki kupilem kosztowal 1500zl. Nie wiem co trzeba miec w glowie zeby wydac na to cos pol wyplaty albo splacac raty przez rok.
99kangurek00
A ja wyceniłem ciebie na 10 średnich krajowych... kurczę, trochę przeszacowałem, przepraszam. Ale wierzę, że już niedługo tak będzie. Taki mądry, taki rozsądny, wszystko przed tobą.
owsianka odpowiada 99kangurek00
Dziekuje kolego. Bardzo doceniam, ze we mnie wierzysz.

Powiązane: Apple

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki