REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niezadowolona stażystka podpaliła dokumenty. 70 tys. strat

2021-12-13 12:45
publikacja
2021-12-13 12:45

Zarzuty zniszczenia mienia przedstawiła prokuratura 38-letniej stażystce z Lublina, która podpaliła dokumenty w sekretariacie jednej w firm na terenie miasta. Kobiecie nie podobały się zadania zlecone przez pracodawcę. Straty po pożarze oszacowano na 70 tys. zł.

Niezadowolona stażystka podpaliła dokumenty. 70 tys. strat
Niezadowolona stażystka podpaliła dokumenty. 70 tys. strat
fot. Lisa Fotios / / Pexels

Jak poinformował w poniedziałek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, kom. Kamil Gołębiowski, do pożaru w jednej z firm na terenie Lublina doszło w minioną środę rano.

"Już wstępne czynności na miejscu wskazywały, że doszło do umyślnego zaprószenia ognia. Zniszczeniu uległ przede wszystkim sekretariat, gdzie podłożono ogień. Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowano na 70 tysięcy złotych. Na szczęście nikt z zatrudnionych nie ucierpiał" – przekazał.

Następnego dnia, funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie 38-letnią stażystkę, której przedstawiono zarzuty zniszczenia mienia. Mieszkanka Lublina przyznała się do popełnienia przestępstwa.

Wakacje na giełdzie

"Jak powiedziała policjantom, nie podobało jej się, że pracodawca oraz inni pracownicy zaburzali jej dzień pracy, zlecając nowe zadania. Dlatego postanowiła przyjść rano do pracy i podpalić dokumenty w sekretariacie" – dodał oficer prasowy.

Za czyn zarzucany 38-latce grozi kara do 5 lat więzienia.(PAP)

Autorka: Gabriela Bogaczyk

gab/ lena/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
itso_sprzezenie
nie zadzieraj z klasą robotniczą bo spłoniesz :D
marszalek2020
Ciekawe, czy była zaszczepiona?
:)))
rammos
Jak miałem 43 pracowałem w firmie fotowoltaicznej chociaż jestem inż. , firma straciła kontrakt i chciała mnie i innych wysłać do niemiec do kopania rowów pod światłowody. Powiedziałem że nie jadę, moja babcia była w obozie koncentracyjnym w Płaszowie bo jej brat był w AK, druga w wieku 17 lat po łapance w Mszanie dolnej załapała Jak miałem 43 pracowałem w firmie fotowoltaicznej chociaż jestem inż. , firma straciła kontrakt i chciała mnie i innych wysłać do niemiec do kopania rowów pod światłowody. Powiedziałem że nie jadę, moja babcia była w obozie koncentracyjnym w Płaszowie bo jej brat był w AK, druga w wieku 17 lat po łapance w Mszanie dolnej załapała się na roboty do niemiec. Zwolniłem się i po tygodniu dostałem z urzędu pracy ofertę stażu za 1000 brutto po odrzuceniu jej przestałem być bezrobotnym. W sumie to ja się bardzo nie dziwię tej babeczce.
arzab
Tylko i wyłącznie do tego jest powołany UP czyli do pozbawiania takich jak Ty prawa do zasiłku oraz statusu bezrobotnego ! Zapłaciłeś frycowe, ale teraz już wiesz, że trzeba wziąć ich "ofertę" i już w nowym miejscu doprowadzić do Twojego zwolnienia (pretekst zawsze znajdziesz). Jak się nie daje wroga pokonać to trzeba Tylko i wyłącznie do tego jest powołany UP czyli do pozbawiania takich jak Ty prawa do zasiłku oraz statusu bezrobotnego ! Zapłaciłeś frycowe, ale teraz już wiesz, że trzeba wziąć ich "ofertę" i już w nowym miejscu doprowadzić do Twojego zwolnienia (pretekst zawsze znajdziesz). Jak się nie daje wroga pokonać to trzeba się przyłączyć i wtedy go załatwić, najlepiej jego metodami i bez litości !
marszalek2020 odpowiada arzab
Mam nadzieję że nie proponujesz podpalenia dokumentów w nowym miejscu pracy (pretekst zawsze się znajdzie) :)
demeryt_69
Ten 'portal' pod obecną wierchuszką de facto jest tabloidem - żałosne!

obiektywny_komentator
To Cię dokształcę, bo prawie każda rzecz uczy. Mogła stwierdzić, że to nie ona i trudno byłoby jej udowodnić, że podpaliła. W ostateczności mogła powiedzieć, że zostawiła papierosa zgaszonego na papierośnicy i nie wie jak ogień się przeniósł. Kwalifikacja czynu byłaby inna. Jakby czytała Bankiera, Gazetę Prawną itp, znałaby stare To Cię dokształcę, bo prawie każda rzecz uczy. Mogła stwierdzić, że to nie ona i trudno byłoby jej udowodnić, że podpaliła. W ostateczności mogła powiedzieć, że zostawiła papierosa zgaszonego na papierośnicy i nie wie jak ogień się przeniósł. Kwalifikacja czynu byłaby inna. Jakby czytała Bankiera, Gazetę Prawną itp, znałaby stare powiedzenie: "jak cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja ręka".
itso_sprzezenie odpowiada obiektywny_komentator
zastraszyć to niczym inwestycja która się zwróci, to tym razem kto na tym zarobi ?
pawel11a
38 letnia stażystka... To dużo mówi o Polskim systemie zatrudnienia... Poza tym, co to za pomysł, by stażystka miała tak ważne dokumenty??
pozhoga
Takie pokolenie: w wieku 38 lat na stażu, w wieku 45 lat ma się dziewczynę / chłopaka. Do tego zdrowy tryb życia, podarte portki i niezłomne przekonanie o potrzebie ratowania pachamamy.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki