REKLAMA
PIT 2023

Niemiecka motoryzacja w głębokim dołku

Ignacy Morawski2021-08-09 09:45główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2021-08-09 09:45

Niemiecka motoryzacja ma problem. Trudno tylko powiedzieć, czy przypomina on bardziej chwilowe przeziębienie, czy może przewlekłą chorobę. Produkcja samochodów w Niemczech spada i jest już o połowę niższa niż pięć lat temu. Tak jakby tamtejsze firmy miały trudność z utrzymaniem konkurencyjności. Jednocześnie jednak ceny akcji największych producentów w ostatnich miesiącach wyraźnie rosły, co oznacza, że inwestorzy coraz lepiej postrzegają ich perspektywy. Skąd ten rozjazd?

Niemiecka motoryzacja w głębokim dołku
Niemiecka motoryzacja w głębokim dołku
fot. Birgit Reitz-Hofmann / / Shutterstock

Najpierw kilka słów o danych. W maju produkcja samochodów w Niemczech spadła aż o 10 proc. w stosunku do kwietnia. Wygląda na to, że jest to efekt zaburzeń w dostawach komponentów z Azji, które zmusiły niektóre fabryki do wprowadzenia przerw w produkcji. Szczególne trudności występują w dostępie do mikroprocesorów, które wytwarza tylko kilka fabryk na świecie i na które jest potężny popyt producentów elektroniki. W czasie pandemii ludzie kupują bardzo dużo komputerów, telefonów, telewizorów itd., a przetwórcy nie mogli dostosować zdolności produkcyjnych do tak szybkiej zmiany struktury popytu.

Puls Biznesu

Niemiecka produkcja samochodów spada jednak nie od miesiąca, a od trzech lat. Spadek zaczął się w połowie 2018 r., co oznacza, że mogły go wywołać dwa zjawiska. Po pierwsze, wojna handlowa z USA i jej efekty wtórne – w tym mniej więcej okresie zaczęło się ogólne osłabienie w światowym przemyśle. Po drugie, znaczące zmiany w regulacjach środowiskowych. Już na początku kryzysu pandemicznego produkcja aut w Niemczech była 25 proc. poniżej szczytu, a kryzys dołożył kolejne 25 proc. spadku wobec poziomu z początku 2018 r.

Za różnymi problemami krótko- i długookresowymi kryją się dwie fundamentalne słabości niemieckiej motoryzacji, które są traktowane przez Niemców jako długookresowe zagrożenie dla pozycji konkurencyjnej ich całej gospodarki.

Pierwszą słabością jest brak własnych fabryk kluczowych komponentów aut elektrycznych, czyli baterii. W tej dziedzinie światowymi liderami są USA i kraje azjatyckie, które posiadają najlepsze technologie. To system napędowy jest sercem samochodu i najważniejszą technologią decydującą o pozycji producenta. Wszystko inne producenci zlecają łańcuszkowi dostawców.

Drugą słabością jest brak własnych konkurencyjnych technologii cyfrowych, których wkład w finalną wartość samochodu jest coraz większy. Jeżeli motoryzacja będzie podążała w takim kierunku jak rynek sprzętu komputerowego, to wytwórcy oprogramowania cyfrowego mogą przejmować na nim największy kawałek tortu. Przecież największe technologiczne firmy świata zajmują się właśnie głównie oprogramowaniem, a nie sprzętem. W tej dziedzinie Niemcy ustępują znacząco USA pod względem kompetencji.

Jednocześnie są sygnały, że niemieckie firmy zaczynają stawiać czoło tym strukturalnym wyzwaniom i inwestorzy na rynkach finansowych to dostrzegają. Na przykład Volkswagen posiada coraz lepszą ofertę aut elektrycznych i zapowiada, że pod względem liczby sprzedanych samochodów wyprzedzi Teslę. Dlatego kurs Volkswagena jest blisko historycznych szczytów. Nieco słabiej radzi sobie BMW, ale cena akcji tego producenta też rosła w ostatnim półroczu i jest 30 proc. powyżej poziomu sprzed pandemii.

Niemcy zawsze były krajem doskonałych inżynierów i trudno uwierzyć, by tamtejsi producenci nie potrafili utrzymać mocnej pozycji w świecie nowych technologii. Może to zajmie trochę czasu, ale spisywanie niemieckiego sektora motoryzacyjnego na straty nie ma sensu.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
koperytko
UE spcjalizuje sie w niszczeniu gospodarki przez obłed klimatyczny. Zasoby intelektualne kierowane sa na gender 53 płcie i tzw mowe nienawiści jak ktoś ma czelność myslec inaczej. UE przewodnią siła narodu...
tomaszektoma
Spadła bo:
- nie ma części z chin
- Mercedes pracuje już tylko 3dni w tygodniu
- nie ma.podzespolow
- samochody bez komputerow stoją zlozone
- audi BMW Mercedes nie da się zamówić nowego auta w salonie lub 9-12mies czekania

Produkowali by chętnie i +100% jakby było z czego
investorr
Większość ludzi z analitykami włącznie nie rozumie, że jest motoryzacja i jest elektromobilność.
Niemieckie firmy przez lata blokowały rozwój aut elektrycznych i teraz to się zemściło.
Blokowali nawet własną baterię półprzewodnikową pokazaną 2010r., dopiero Dieselgate zmusił ich do zmiany postawy, niestety arogancja i bufonada
Większość ludzi z analitykami włącznie nie rozumie, że jest motoryzacja i jest elektromobilność.
Niemieckie firmy przez lata blokowały rozwój aut elektrycznych i teraz to się zemściło.
Blokowali nawet własną baterię półprzewodnikową pokazaną 2010r., dopiero Dieselgate zmusił ich do zmiany postawy, niestety arogancja i bufonada zostały przykładnie ukarane. Dziś Niemcy panicznie gonią utracony rynek, głównie na rzecz Chin, a także USA.

Brak baterii, oprogramowania i rozwiązań systemowych oraz łańcuch dostaw zależny od azjatów pogrąża niemieckie firmy, a ich sytuacja przypomina niemiecką branże elektroniczną, która traciła na rzecz firm z Azji aż upadła (vide Grundig, Loewe etc.)
men24a
Pamiętasz jak Morawiecki nawoływał aby Niemieckie firmy wracały z Chin i inwestowały w Polsce aby skrócić łańcuchy dostaw ?

Podczas koronakryzysu interesy firm niemieckich w Chinach zyskały na znaczeniu. Wynika to z opublikowanego dziś (02.02.2021) przez Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową w Chinach dorocznego raportu na temat
Pamiętasz jak Morawiecki nawoływał aby Niemieckie firmy wracały z Chin i inwestowały w Polsce aby skrócić łańcuchy dostaw ?

Podczas koronakryzysu interesy firm niemieckich w Chinach zyskały na znaczeniu. Wynika to z opublikowanego dziś (02.02.2021) przez Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową w Chinach dorocznego raportu na temat klimatu oczekiwań i nastrojów przedsiębiorców.

Pandemia nie przeszkodziła
Jak się okazuje, pomimo pandemii koronawirusa 39 procent niemieckich firm działających na rynku chińskim zwiększyło swoje obroty w roku ubiegłym. Ponadto aż 42 procent z nich osiągnęło także większy zysk. Z raportu wynika również, że w roku 2020 kolejne 25 procent firm niemieckich działających w Chinach utrzymało swoje obroty i zyski na poziomie z roku 2019.

a oto mocarstwo środkowoeuropejskie, mocno wzrósł export drewna do Chin
Mamy ogromny deficyt w handlu z Chinami, ogromną nierównowagę; import to ponad 26 mld dolarów, a eksport - nieco poniżej 3 mld; dążymy od lat do zmniejszenia tej luki - mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki.
A jaka jest wymiana handlowa biednych Niemiec z Chinami ? Tego nie napiszesz. Może coś wydukasz jak Niemcy zamknęli gospodarkę i wówczas musiało być.....
slawekqs
No to wzrost czy kryzys? Po tym covidzie czy jeszcze to będzie grane Niemcy jak to Niemcy maja problem a ile PKB całej Unii generuje motoryzacja jako całość? A my jak zawsze i jak ktoś wierzy jesień będzie ciekawa ciekawe kiedy unia da te kaskę najważniejsze byle do przodu i wszelką cenę ci od crypto już zacierają ręce
hodler
Volkswagen ma największe zadłużenie wśród gigantów motoryzacyjnych ("Volkswagen z zadłużeniem w wysokości 192 miliardów dolarów jest najbardziej zadłużoną firmą na świecie") i podejrzewam, że następny kryzys finansowy może rozpocząć się od bankructwa VW. Samochody Tesli to komputery na kółkach z ogromnymi możliwościami Volkswagen ma największe zadłużenie wśród gigantów motoryzacyjnych ("Volkswagen z zadłużeniem w wysokości 192 miliardów dolarów jest najbardziej zadłużoną firmą na świecie") i podejrzewam, że następny kryzys finansowy może rozpocząć się od bankructwa VW. Samochody Tesli to komputery na kółkach z ogromnymi możliwościami (m.in. znacząca poprawa bezpieczeństwa, FSD, Robotaxi), natomiast elektryki, które produkują giganci motoryzacyjny to samochód z baterią. Tesla jest na niesamowitej ścieżce wzrostowej ("Tesla reports record quarterly profit as electric car sales boom") i wszyscy, którzy wieszają psy na Tesli powinni się wreszcie uspokoić.
men24a
Czyli Niemcy toną gdzie VW za ostatnio kwartał miał 5 mld euro, a rok w rok po kilkadziesiąt zysku netto a Polacy wstają z kolan i jeszcze nigdy im się tak dobrze nie żyło ?
Dziwna logika.
Polacy pożyczyli już w bankach rekordową kwotę 500 mld zł na mieszkania i domy. Liczba udzielonych kredytów hipotecznych w I połowie 2021
Czyli Niemcy toną gdzie VW za ostatnio kwartał miał 5 mld euro, a rok w rok po kilkadziesiąt zysku netto a Polacy wstają z kolan i jeszcze nigdy im się tak dobrze nie żyło ?
Dziwna logika.
Polacy pożyczyli już w bankach rekordową kwotę 500 mld zł na mieszkania i domy. Liczba udzielonych kredytów hipotecznych w I połowie 2021 roku wzrosła o prawie 23 proc., ale ich wartość - aż o 33 proc., co oznacza, że na zakup nieruchomości potrzebujemy coraz wyższych kwot. Średnia wartość kredytu sięgnęła już niespotykanego dotąd poziomu 318 tys. zł. Wzrost pożyczanych sum obserwowany jest również w innych kredytach: ratalnych i gotówkowych.

W pierwszej połowie br. w każdym segmencie rynku kredytowego odnotowano wzrost zarówno liczby, jak i wartości udzielanych kredytów. Łączne zadłużenie gospodarstw domowych na koniec czerwca wyniosło 712 mld zł.

Dodano, że kłopoty płatnicze ma już ponad 2,74 mln osób, a ich zaległości na koniec czerwca wyniosły 78,6 mld zł.
kapitaneo odpowiada men24a
Synku, widać na tym forum, że masz jakieś wielkie kompleksy. Kolega powyżej pisze o rywalizacji Tesli z m.in. VW, a ty z uporem maniaka pijesz do Polski, itp. W każdym twoim poście to samo. Zluzuj majty po dostaniesz zaparć.
jas2 odpowiada men24a
Po co ci taki bełkot. Dorośnij.
kenn
A niektórzy nadal nie chcą widzieć, że mamy do czynienia prawdopodobnie z największym szaleństwem na rynkach akcji w całej historii. Ceny akcji są oderwane zupełnie od realiów.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki