REKLAMA

Niemiecka inflacja przyspiesza, Bundy wreszcie powyżej zera

2022-01-19 08:58
publikacja
2022-01-19 08:58
Niemiecka inflacja przyspiesza, Bundy wreszcie powyżej zera
Niemiecka inflacja przyspiesza, Bundy wreszcie powyżej zera
fot. Be Good / / Shutterstock

Inflacja CPI w Niemczech przekroczyła 5% i osiągnęła najwyższy poziom od niemal 30 lat. Po raz pierwszy od ponad dwóch lat rentowność niemieckich obligacji 10-letnich znalazła się powyżej zera.

Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w grudniu były o 5,3% wyższe niż rok wcześniej – poinformował w środę rano Destatis. To najwyższa inflacja CPI u naszych zachodnich sąsiadów od czerwca 1992 roku. Zharmonizowany indeks cen konsumenckich (HICP) sięgnął 5,7% i już niemal trzykrotnie przewyższa 2-procentowy cel Europejskiego Banku Centralnego.

Podobnie jak wszędzie na świecie tak samo i w Niemczech inflację CPI napędzają drożejące paliwa i energia, których ceny były aż o 18,3% wyższe niż rok wcześniej. Niemiecki urząd statystyczny zwraca tu uwagę na wpływ rosnących cen praw emisji CO2 oraz drożejących surowców (olej opałowy podrożał o 61% rdr, a paliwa silnikowe o 33,8% rdr). Mocno – bo o 6% rdr – zdrożała też żywność, w tym ceny warzyw poszły w górę o 9,9%.

Ale za najwyższą od 30 lat inflacją CPI stały nie tylko paliwa i energia. Mocno w górę poszły ceny ubrań i obuwia (o 5,5%). Usługi podrożały o 3,1%, w tym naprawa pojazdów była o 6% droższa niż rok wcześniej. W kategorii „rekreacja i kultura” ceny były o 5,2% wyższe niż w grudniu 2020. Tzw. inflacja bazowa – czyli wskaźnik pomijający ceny energii, paliw i żywności – wyniosła 3,7%.

Rynek długu kończy z ZIRP

Na fali danych o grudniowej inflacji CPI w górę poszły rentowności niemieckich obligacji skarbowych. 10-letnie Bundy po raz pierwszy od maja 2019 roku zanotowały nieujemną rentowność, przekraczając zero o 0,012 pkt. proc. Przez ostatnie 2,5 roku rentowność tych benchamrkowych niemieckich obligacji była ujemna.

Oznaczało to absurdalną sytuację, w której posiadacze tych papierów trzymający je do terminu wykupu akceptowali nominalną (o realnej nawet nie wspominając) utratę kapitału. Taka sytuacja nie byłaby możliwa, gdyby nie dwa czynniki: 1) gigantyczny skup obligacji w wykonaniu Europejskiego Banku Centralnego oraz 2) prawny przymus trzymania tych papierów przez sektor finansowy (banki, fundusze emerytalne, zakłady ubezpieczeń etc.).

KK

Źródło:
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (31)

dodaj komentarz
bha
Cóż...rosnąca od lat coraz większa i większa zachłanność rynkowa na szczycie i nie tylko kroi wszędzie coraz bardziej niestety bez skrupułów !!!.Dokąd zaprowadzi ona ten świat niestety coraz bardziej chory ,znieczulony ,egoistyczny ,chciwy do bólu ,krótkowidzący mamonę ,mamonę,zysk zysk wydajność wydajność jak najtańszym kosztem Cóż...rosnąca od lat coraz większa i większa zachłanność rynkowa na szczycie i nie tylko kroi wszędzie coraz bardziej niestety bez skrupułów !!!.Dokąd zaprowadzi ona ten świat niestety coraz bardziej chory ,znieczulony ,egoistyczny ,chciwy do bólu ,krótkowidzący mamonę ,mamonę,zysk zysk wydajność wydajność jak najtańszym kosztem się tylko da i uda etc. - Strach myśleć !!!.
men24a
Zakupy robiliśmy według wcześniej przygotowanej listy, aby odzwierciedlały koszyk tradycyjnego Polaka, czyli kupowaliśmy m.in. chleb, mąkę, mleko, jogurty, warzywa i owoce, słodycze, napoje oraz piwo. Następnie porównaliśmy paragony i wniosek wbił nas w ziemię: za te same zakupy w Niemczech zapłaciliśmy taniej niż w Polsce - napisali Zakupy robiliśmy według wcześniej przygotowanej listy, aby odzwierciedlały koszyk tradycyjnego Polaka, czyli kupowaliśmy m.in. chleb, mąkę, mleko, jogurty, warzywa i owoce, słodycze, napoje oraz piwo. Następnie porównaliśmy paragony i wniosek wbił nas w ziemię: za te same zakupy w Niemczech zapłaciliśmy taniej niż w Polsce - napisali Jakub i Dawid na Facebooku.
Para porównała także średnie zarobki Polaków i Niemców. "W Polsce średnia krajowa wynosi 5,681 zł brutto - w Niemczech jest to 3975 euro, czyli aż 17 967 zł! Przeciętny Niemiec zarabia zatem trzy razy więcej niż Polak! Jeśli chcielibyśmy poczuć się jak Niemiec, za nasze zakupy w Polsce powinniśmy zapłacić 13,84 zł" - zaznaczyli.
W internetowym wpisie wskazali, że "draństwem" jest, aby Polacy, przy trzykrotnie mniejszych zarobkach, płacili więcej za zwykłe zakupy niż lepiej zarabiający Niemcy. "Kiedyś Zachód mógł nam chociaż zazdrościć niskich cen - teraz już nawet tego nie - mamy wszechobecną drożyznę i nadal niskie zarobki. To ma być to zapowiadane 'wstawanie z kolan'?" - podsumowali.


Polacy w drogeriach sieci Rossmann za te same produkty muszą płacić nawet kilkadziesiąt złotych więcej niż klienci tej marki w Niemczech – wynika z zestawienia cen przygotowanego przez serwis Money.pl

Ceny wielu nowych samochodów, zwłaszcza tych z górnej półki, są w Niemczech niższe od kilku do kilkudziesięciu tys. zł. W przypadku tańszych samochodów nie ma reguły – jedne są w Niemczech nieco tańsze, inne trochę albo... dużo droższe. Tajemnica tkwi w... podatkach. Polska akcyza na samochody z silnikami pow. 2000 ccm wynosi 18,6 proc. – to wyjątkowo dużo. To jednocześnie odpowiedź na pytanie, dlaczego niektórzy przedsiębiorcy decydują się jeździć po Polsce samochodami zarejestrowanymi w Niemczech czy w Czechach

W punkt, nie mogę słuchać kiedy ktoś mówi mi, że to nieważne ze zarabiam w funtach, bo w uk jest drożej.  Okej Londyn jest drogi, ale i tak za tutejsze zarobki jestem w stanie sobie pozwolić na 10 razy więcej
W Niemczech zakupy robi się po 16, przynajmniej w jednej sieci marketów tak jest, że od 4 po południu są kosze wyprzedaż. To co rano kupisz np za 2 euro po 16 kupisz za niecałe euro. Niby nie duża różnica, ale zawsze parę groszy w kieszeni.
Robiłam podobny eksperyment , Wawa vs Monachium, Lidl vs Lidl. Wynik wyszedł taki sam.
Średnia w PL niestety jest tylko liczbą, sporo ludzi zarabia niestety mniej niż średnia.

To niestety smutna prawda... Miałam okazje trochę pomieszkać m.in. w Holandii i UK i doszłam do wniosku, ze tam porównując ceny do zarobków można się poczuć jak bogacz (oczywiście jeśli wcześniej żyło się w Polsce)
men24a
W Polsce jest praca marzeń, nie trzeba pracować na państwowej posadzie. Jak poinformowano w komunikacie, najnowsza odsłona kampanii Lidl Polska - "Praca na lata" rozpoczęła się 23 sierpnia. Tym razem działania rekrutacyjno-wizerunkowe są prowadzone pod nowym hasłem "Mam umowę na bezpieczną przyszłość". W trakcie W Polsce jest praca marzeń, nie trzeba pracować na państwowej posadzie. Jak poinformowano w komunikacie, najnowsza odsłona kampanii Lidl Polska - "Praca na lata" rozpoczęła się 23 sierpnia. Tym razem działania rekrutacyjno-wizerunkowe są prowadzone pod nowym hasłem "Mam umowę na bezpieczną przyszłość". W trakcie kampanii sieć handlowa planuje zatrudnić 500 pracowników do swoich sklepów i magazynów. Lidl zatrudni 500 pracowników. 3 550 zł brutto i darmowa nauka języków obcych


Związkowcy z Kauflandu domagają się takich samych pensji, jakie mają pracownicy sieci w Niemczech i Czechach Przypomnijmy: stawka za godzinę pracy w niemieckim Kauflandzie wynosi aktualnie 15,25 euro brutto + premie (na pełen etat będzie to 2440 euro brutto + premie, czyli ponad 10 tys.zł.). To trzy razy więcej niż w Polsce, gdzie średnia zarobków pracowników sklepowych waha się pomiędzy 2900 a 3300 zł brutto (pensja podstawowa).

"Kasjer/Kasjerka w niemieckim REAL, w małym miasteczku przy granicy z Polską ( czyli: żadna lokalizacja Berlin czy Hannover), to netto, na rękę ca. 1 800 €. Do tego do 300 € na netto na rękę za wykładanie promocji na 3 x nocna zmiana. W sumie to : 2 100 € na rękę na liniowym i podstawowym stanowisku. Czyli obecne ca : 9 660 pln na rękę. Dodam, pracują tam na kasach chłopaki i dziewczyny z polskiej strony granicy.

Pensje w Gigafactory fabryki Tesli pod Berlinem mają wynosić co najmniej 2700 euro miesięcznie dla niewykwalifikowanych pracowników; wykwalifikowani pracownicy powinni zarabiać od 3500 euro brutto
men24a
Płaca minimalna w Niemczech na 2021 r. wynosi 9.60 euro brutto za 1 godzinę pracy. W niektórych branżach prawo ustala wyższe stawki płacy minimalnej np. w budownictwie jest to 50% więcej.
Wielkość przeciętnego wynagrodzenia (brutto) w Niemczech na rok 2020 wyniosła 3'975.00 euro za 1 miesiąc pracy
men24a
Według obliczeń banku DZ Bank AG aktywa finansowe prywatnych gospodarstw domowych w Niemczech wzrosły w 2020 roku o 393 mld euro, osiągając rekordową wartość 7,1 bln euro. To prawie o sześć procent więcej niż w roku ubiegłym. Polskie aktywa finansowe gospodarstw domowych to niecałe 3 % Niemców.


jas2
Ale najlepiej w Niemczech zarabiają listonosze. Żyją jak króle.
men24a odpowiada jas2
W Polsce zo zarobków w Niemczech to polskiej klasie średniej bardzo dalekoooooo. Listonosz w DE zarabia tyle co 10 % najlepiej zarabiających pracowników w PL. To nie matrix to rzeczywistość hihihi
demeryt_69
Tobie nie pomoże nawet dobry specjalista - ewidentnie jest już zbyt późno!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki