Kupowanie leków weterynaryjnych w internecie lub podawanie zwierzętom sfałszowanego produktu leczniczego niesie ogromne ryzyko - pisze wtorkowy "Nasz Dziennik".


"Lekarze weterynarii mierzą się z niebezpiecznym zjawiskiem. W internecie pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży produktów leczniczych weterynaryjnych" - czytamy w "ND".
"Coraz częściej problemem, z jakim Inspekcja Weterynaryjna ma do czynienia w nadzorze farmaceutycznym, jest nielegalna sprzedaż internetowa produktów leczniczych weterynaryjnych, zarówno tych dostępnych, bez przepisu lekarza weterynarii, jak i produktów leczniczych weterynaryjnych o kategorii dostępności +wydawane z przepisu lekarza+" - mówi "Naszemu Dziennikowi" główny lekarz weterynarii, dr lek. wet. Bogdan Konopka.
Dziennik przypomina, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo farmaceutyczne wysyłkowa sprzedaż produktów leczniczych weterynaryjnych jest zabroniona. "Kupując leki weterynaryjne z nielegalnego źródła, nie mamy pewności czy są one właściwie przechowywane lub czy były transportowane w sposób właściwy. Może to skutkować tym, że tracą one swoją pierwotną jakość. W sposób drastyczny mogą one wpłynąć na kondycję zwierząt, a nawet zagrażać ich życiu" - ostrzega gazeta. (PAP)
mkr/ dki/




























































