Rynek medycznej marihuany, czyli produktów leczniczych stosowanych pod nadzorem medycznym, w Polsce przestał być jedynie inwestycyjną obietnicą – stał się uregulowanym segmentem farmaceutycznym, wartym kilkaset milionów złotych rocznie. Jeszcze parę lat temu była to rynkowa „ziemia niczyja”. Dziś to branża profesjonalnego obrotu farmaceutycznego i dynamicznego rozwoju. Dzięki temu Polska stała się drugim największym rynkiem medycznej marihuany w Unii Europejskiej, na którym coraz lepiej radzą sobie spółki takie jak Cosma, o czym świadczą jej najnowsze wyniki finansowe. Firma wysłała jasny sygnał: etap obietnic się skończył, nadszedł czas na realne zyski.


Dynamiczny wzrost rynku konopi medycznych
Ostatnie trzy lata przyniosły transformację polskiego rynku konopi medycznych. Z danych wynika, że wartość kwartalnej sprzedaży detalicznej brutto w aptekach wzrosła z 38,0 mln zł w II kwartale 2023 r. do niemal 130 mln zł w II kwartale 2026 r. Wyraźne przyspieszenie nastąpiło w drugiej połowie 2025 r., gdy kwartalne obroty skoczyły z 73,1 mln zł (II kwartał 2025 r.) do 106,9 mln zł wIII kwartale (+46% q/q) oraz 119,8 mln zł w IV kwartale.
W samym I półroczu 2026 r. rynek osiągnął wartość 250,2 mln zł brutto (wzrost o 84% r/r). W efekcie suma sprzedaży brutto za ostatnie cztery kwartały sięgnęła już 500 mln zł. Biorąc pod uwagę średnie ceny w aptekach, przełożyło się to na wydanie przez farmaceutów ok. 10–12 ton surowca farmaceutycznego. Obecnie gram medycznej marihuany kosztuje w aptece zazwyczaj od 15 do 45 zł, podczas gdy jeszcze kilka lat temu cena wahała się od 45 do nawet 80 zł.
Marihuana medyczna w Polsce
Rynek udowodnił swoją dojrzałość po zmianach regulacyjnych z końca 2024 r. (ograniczenie teleporad), które wyeliminowały spekulacyjne podmioty. Mimo przejściowego załamania branża szybko pokazała, że popyt ze strony pacjentów ma charakter trwały, dzięki czemu już pod koniec 2025 r. obroty osiągnęły rekordowe poziomy. Odbudowę napędza także postępująca edukacja lekarzy POZ i specjalistów w zakresie leczenia bólu przewlekłego, bezsenności czy wspomagania terapii onkologicznych.
Zmieniła się także ekonomia pacjenta. Zwiększona podaż i konkurencja doprowadziły do odczuwalnego spadku cen. Szacuje się, że na 1 receptę przypada 10g medycznej marihuany, jednak dawkowanie zależy od schorzenia i jest bardzo zróżnicowane - jeden pacjent zużyje miesięcznie 1 gram suszu, a inny 30 gramów. Zmiana przepisów ostatecznie uzdrowiła branżę, przesuwając ciężar terapii na rzetelną ścieżkę kliniczną i eliminując przypadkowych graczy. Polska jest obecnie trzecim największym rynkiem medycznej marihuany w całej Europie i drugim w Unii Europejskiej – ustępujemy pola jedynie Niemcom oraz Wielkiej Brytanii. Liczba aktywnych pacjentów w Polsce przekroczyła 100 tysięcy osób, a wraz ze wzrostem świadomości lekarzy i samych pacjentów wskaźnik ten stale rośnie.

Na polskim rynku funkcjonuje obecnie 12 aktywnych podmiotów odpowiedzialnych (odpowiadających za wprowadzenie do obrotu oraz monitorowanie bezpieczeństwa) oraz 6 dystrybutorów, oferujących łącznie kilkadziesiąt zarejestrowanych produktów. Choć rynek ulega stopniowej defragmentacji, dwaj najwięksi gracze wciąż skupiają ponad 70% obrotów. W tym otoczeniu notowana na NewConnect Cosma wyróżnia się unikalną strukturą, łączącą segment leków na receptę (Rx), dla których posiada własną hurtownię farmaceutyczną, z segmentem suplementów i kosmetyków produkowanych we własnym zakładzie.
Rozróżnienie ram prawnych na rynku konopnym ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia, jak różne to światy:
- Segment medycznej marihuany (Rx): Obejmuje surowiec farmaceutyczny o zawartości THC powyżej 0,3%. Każda partia musi posiadać standaryzowaną, powtarzalną zawartość substancji aktywnych (THC i CBD). Wprowadzenie każdego produktu wymaga wielomiesięcznej procedury i wydania decyzji przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL). Od maja 2022 r. prawo dopuszcza również uprawy w Polsce (przez instytuty badawcze po uzyskaniu zgody GIF), jednak rynek wciąż niemal w całości bazuje na licencjonowanym imporcie (m.in. z Kanady, Portugalii, Hiszpanii i Niemiec).
- Segment suplementów i kosmetyków: Wytwarzane wyłącznie z konopi włóknistych. Zgodnie z regulacjami unijnymi i wytycznymi GIS z 2022 roku, produkty te mogą zawierać maksymalnie 0,3% THC. Nie wykazują żadnego działania psychoaktywnego i są dystrybuowane w kanałach tradycyjnych (drogerie, e-commerce, sieci handlowe). Produkty te pozycjonowane są w segmencie zdrowotnym i wellness, podlegając przepisom prawa żywnościowego i kosmetycznego.
Surowe wymagania URPL oraz konieczność utrzymania standardów Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP) i Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej (GDP) stanowią istotną barierę wejścia. Równocześnie eliminują z rynku podmioty przypadkowe, tworząc bezpieczne otoczenie biznesowe dla firm z pełną infrastrukturą regulacyjną, takich jak Cosma.
Komentarz spółki
Wejście COSMA na rynek medycznych konopi było efektem wieloletnich przygotowań. W 2024 roku uzyskaliśmy pierwszą rejestrację surowca farmaceutycznego i rozpoczęliśmy sprzedaż produktów Rx. Rok 2025 był dla nas okresem budowania sprzedaży i organizacji dostaw. Pomimo ograniczonej podaży produktów już w III i IV kwartale osiągnęliśmy pozytywne wyniki, potwierdzając ekonomiczny potencjał tego segmentu.
W 2026 roku rozpoczęliśmy kolejny etap skalowania działalności. Zmiana modelu dostaw i współpraca z nowym partnerem z Hiszpanii, będąca konsekwencją umowy zawartej z CanPoland w 2025 roku, przełożyły się na istotny wzrost dostępności produktów oraz wyników sprzedażowych. Efekt ekonomiczny tych działań pojawił się z naturalnym opóźnieniem wynikającym z cyklu dostaw i uwarunkowań regulacyjnych, ale obecne wyniki pokazują, że przyjęty kierunek rozwoju był właściwy.
Równolegle kontynuujemy procesy rejestracyjne rozpoczęte jeszcze w latach 2023–2024. Są to procesy wieloetapowe i czasochłonne, prowadzone we współpracy Podmiotu Odpowiedzialnego z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL). Wymagania jakościowe i dokumentacyjne są zbliżone do tych obowiązujących przy rejestracji leków, dlatego rozbudowa portfolio wymaga odpowiednio długiego horyzontu planowania.
Cosma zaczyna liczyć zyski
Model biznesowy łączący tradycyjny rynek suplementacyjny i kosmetyczny z wysokomarżowym, uregulowanym rynkiem surowców farmaceutycznych wydawanych na receptę przestał tylko obiecywać zyski – w końcu je pokazał. Lata 2024–2025 w historii Cosma S.A. były okresem budowy fundamentów: przechodzenia wieloetapowych procedur rejestracyjnych w URPL, organizowania łańcucha dostaw z międzynarodowymi partnerami oraz budowy własnej infrastruktury dystrybucyjnej. Ponoszone w tym czasie nakłady i koszty stałe obciążały wyniki, stanowiąc jednak warunek konieczny do uruchomienia właściwej dźwigni operacyjnej.
Efekt skali i materializacja strategii ujawniły się w wynikach za I półrocze 2026 r., w którym skonsolidowane przychody netto ze sprzedaży sięgnęły 10,59 mln zł (wzrost o blisko 74% r/r). Co najważniejsze, Grupa zamknęła pierwsze sześć miesięcy 2026 r. zyskiem netto w wysokości 120,9 tys. zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2025 r. notowała stratę sięgającą ponad 4,29 mln zł. Za poprawę wyników odpowiadał segment farmaceutyczny, rozpoczęcie komercyjnej sprzedaży surowca Cannabis flos COSMA THC 22%, CBD ≤1% przeznaczonego do inhalacji oraz podwojenie liczby posiadanych rejestracji surowców farmaceutycznych (z dwóch do czterech).
Pełen potencjał marżowy ujawnił się w II kwartale 2026 r., który można określić jako moment wejścia w fazę właściwego skalowania biznesu. W II kwartale 2026 r. skonsolidowane przychody wzrosły o ponad 130% r/r – do poziomu 7,28 mln zł (wobec 3,16 mln zł rok wcześniej). Zysk ze sprzedaży wyniósł 2,06 mln zł (wobec 1,19 mln zł straty w II kwartale 2025 r.), a skonsolidowany zysk netto za sam drugi kwartał ukształtował się na poziomie 1,91 mln zł, realizując marżę netto pionowo zintegrowanej Grupy na poziomie ponad 26%.
Komplementarność obu filarów spółki zaczyna działać. Segment suplementów i kosmetyków generuje przewidywalny przepływ gotówki, wykorzystując własny zakład produkcyjny i sieć dystrybucji w ponad 1 000 punktach handlowych. Z kolei segment Rx, dzięki własnej hurtowni farmaceutycznej oraz partnerstwu z hiszpańskim producentem Linneo Health, eliminuje pośredników i zabezpiecza podaż surowca w aptekach. Generuje to wysoką marżę przy stosunkowo niskim przyroście kosztów stałych, co tworzy silną dźwignię operacyjną.
Koło zamachowe strategii spółki
„Dynamiczny wzrost rynku medycznych konopi w Polsce tworzy przestrzeń do dalszego skalowania działalności Cosma. Wyniki osiągnięte w II kwartale 2026 roku w istotnym stopniu odzwierciedlają efekty współpracy z naszym hiszpańskim partnerem Linneo Health, a także zwiększenie dostępności produktów w kanale dystrybucji” – komentuje spółka.
„Jednym z najważniejszych wyzwań dla branży pozostaje dziś zapewnienie pacjentom stabilnego dostępu do produktów o wysokiej i powtarzalnej jakości przy jednoczesnym utrzymaniu akceptowalnego poziomu cen. Z tego względu koncentrujemy się zarówno na zwiększaniu efektywności operacyjnej w obszarze dystrybucji, jak i na dalszym rozwijaniu własnych kompetencji produkcyjnych” – dodaje.
„Oceniamy, że polski rynek medycznych konopi nadal znajduje się na relatywnie wczesnym etapie rozwoju i w kolejnych latach może wejść w fazę konsolidacji. Jednocześnie obecne wyceny części przedsiębiorstw działających w tym sektorze nie odzwierciedlają dynamiki wzrostu całego rynku oraz potencjału wynikającego ze wzrostu liczby pacjentów oraz szybko rosnących wolumenów sprzedaży. W Cosma S.A. aktywnie poszukujemy nowych celów akwizycyjnych, które pozwolą Spółce zwiększyć skalę działalności.” – podsumowuje.
Oferta na miarę potrzeb
W perspektywie krótko- i średnioterminowej naszym priorytetem jest dalsze zwiększanie liczby zarejestrowanych surowców farmaceutycznych oraz rozszerzanie portfolio o nowe formy podania. Chcemy budować ofertę odpowiadającą potrzebom możliwie szerokiej grupy pacjentów – zarówno pod względem jakości i parametrów produktów, jak również ich dostępności cenowej. Realizujemy obecnie szereg procesów rejestracyjnych we współpracy z dostawcami z Europy. Równolegle prowadzimy negocjacje z partnerami spoza Unii Europejskiej, których produkty chcielibyśmy zarejestrować i następnie wprowadzić na polski rynek.
Dywersyfikacja źródeł dostaw jest dla nas ważna zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa podaży, jak i możliwości dalszego rozbudowywania portfolio. Jednocześnie rozwijamy pozostałe obszary działalności COSMA. Kontynuujemy produkcję i wprowadzanie kolejnych suplementów diety, również produktów niezawierających kannabinoidów. Naszym celem jest budowa zdywersyfikowanej spółki działającej w kilku komplementarnych segmentach rynku zdrowia i farmacji.
Globalne trendy wspierają strategię spółki
Dynamiczny wzrost polskiego rynku medycznego nie jest odosobnionym zjawiskiem, lecz częścią globalnych trendów we współczesnej medycynie. Szacuje się, że globalny sektor konopi medycznych, którego wartość w 2025 roku wynosiła około 30,60 mld USD, do 2034 roku ma urosnąć do poziomu 195,74 mld USD. Ten blisko sześciokrotny wzrost wartości oznacza roczną stopę wzrostu (CAGR) na poziomie 22,90%.
Wzrost ten napędzany jest przez znoszenie barier legislacyjnych oraz formalną integrację kannabinoidów z tradycyjną medycyną. Spoglądając na dojrzałe rynki zagraniczne, można zauważyć, w jaki sposób globalny kapitał wycenia spółki posiadające certyfikowane zaplecze farmaceutyczne.
Curaleaf Holdings to największy na świecie konglomerat konopny pod względem przychodów, który jako pierwszy w historii branży przekroczył barierę miliarda dolarów rocznego obrotu, a swoją europejską dominację przypieczętował przejęciem holdingu EMMAC Life Sciences. Spółka notowana na giełdzie w Toronto wyceniana jest na blisko 2,2 mld dolarów. Z kolei brytyjski GW Pharmaceuticals to twórca przełomowego leku na padaczkę Epidiolex, którego wartość rynkowa była tak ogromna, że w 2021 roku firma została przejęta przez Jazz Pharmaceuticals za 7,2 miliarda dolarów.
Przykłady te pokazują, że na rynku wygrywają podmioty, które zamiast opierać się na nieuregulowanych produktach, stawiają na farmaceutyczny kanał sprzedaży, ciągłość dostaw i certyfikowaną jakość. Fakt, że Polska stała się drugim największym rynkiem medycznej marihuany w Unii Europejskiej, to nowa rzeczywistość rynkowa, która w naturalny sposób przyciąga uwagę globalnych potentatów oraz kapitału giełdowego poszukującego potencjału do wzrostu.
Cosma przeszła swój rynkowy chrzest bojowy, pokazując, że czas obietnic się skończył i nadszedł czas na zyski. Przykład polskich regulacji dowodzi, że przepisy nie muszą zabijać rynku – mogą pomóc go uwiarygodnić i stworzyć warunki dla firm posiadających solidną infrastrukturę i zaplecze dystrybucyjne oraz zdywersyfikowany portfel produktów, które pozwalają bezpiecznie i przewidywalnie budować długoterminową wartość.
Materiał we współpracy




























































