
foto: thinkstock
Zatrudnianie krewnych i rodziny jest źle widziane zwłaszcza w kontekście stanowisk kierowniczych w instytucjach państwowych lub publicznych. Aż 56 proc. ankietowanych przez CBOS uważa, że nie powinno się zatrudniać krewnych, bo nie można obiektywnie ocenić ich kompetencji. Z kolei 57 proc. ankietowanych jest zdania, że nie powinno się zatrudniać najbliższych, bo należy oddzielić od siebie życie zawodowe i rodzinne.
Trudno jednak nie pomóc rodzinie w potrzebie. Ale polskie przepisy są tak skonstruowane, że zatrudnienie w firmie najbliższych osób często jest niekorzystne finansowo. W pewnych warunkach nie będzie można uwzględnić wynagrodzenia i składek ZUS najbliższych członków rodziny w kosztach uzyskania przychodu, a na dodatek płacić pełne składki ZUS.
Pracownik czy współpracownik?
Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych członkowie najbliższej rodziny zatrudnieni w firmie to osoby współpracujące. Do tej kategorii zalicza się męża, żonę, dziecko (własne lub adoptowane), dziecko małżonka, adoptowane dziecko małżonka, rodzica, macochę, ojczyma oraz osobę przysposobioną, jeśli pozostają z prowadzącym firmę w jednym gospodarstwie domowym i do tego współpracują przy jej prowadzeniu. Do kategorii współpracowników nie można jednak zaliczyć zatrudnionego rodzeństwa, mimo że też jest to najbliższa rodzina.
![]() | » Kogo zatrudnić, aby płacić mniej do ZUS? |
Nie zatrudniaj męża, zatrudnij kochanka
Kwestię współpracy w ramach stosunków rodzinnych w oddzielny sposób reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (w zakresie kosztów uzyskania przychodów), a inaczej patrzy na nią Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W ustawie wymienione są jedynie przypadki, w których przedsiębiorca nie może zaliczyć wynagrodzenia pracownika do kosztów uzyskania przychodu. Nie może być to wartość pracy własnej przedsiębiorcy, pracy współmałżonka, małoletniego dziecka, a w przypadku prowadzenia działalności w formie spółki cywilnej lub osobowej spółki handlowej – także małżonków i małoletnich dzieci wspólników.
![]() | » Czy firmy będą w przyszłym roku zatrudniać? |
Jedynym odstępstwem od tej reguły jest sytuacja, w której przedsiębiorca zatrudnia spokrewnioną osobę na zasadach umowy zlecenia. W tym przypadku wygląda to tak samo, jak w przypadku osób niespokrewnionych. Należy jednak dopilnować, aby umowa była spisana w formie papierowej, gdyż urzędnicy często kwestionują umowy słowne.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl
































































