REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy firmy będą w przyszłym roku zatrudniać?

Barbara Sielicka2012-12-05 10:56
publikacja
2012-12-05 10:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Szacuje się, że nawet 70 proc. młodych ludzi w Polsce pracuje za grosze na umowach śmieciowych. Bez opłaconych składek ZUS-u i bez możliwości skorzystania z urlopu, o zaciągnięciu kredytu nie wspominając. Z drugiej jednak strony mają możliwość jakiegokolwiek startu na rynku pracy, a to stawia ich w lepszej sytuacji niż Hiszpanów czy Greków w ich wieku.

Czy firmy będą w przyszłym roku zatrudniać?
Źródło: Thinkstock

Problem ze znalezieniem pracy w Polsce mają nie tylko młodzi ludzie. W tym roku mieliśmy do czynienia z kilkoma dużymi upadłościami, podczas których pracę straciły tysiące ludzi. Także wiele pozostałych na rynku firm ograniczało w tym roku koszty i decydowało się na redukcję etatów. Czy w przyszłym roku mamy szansę na poprawę na rynku pracy?

Kiepskie widoki na znalezienie pracy

Jak pokazują Plany Pracodawców (najnowszy sondaż Instytutu Badawczego Randstad i TNS Polska), w pierwszym półroczu 2013 roku możemy się spodziewać dalszego studzenia optymizmu przedsiębiorców. Połowa firm nie spodziewa się znaczących zmian w gospodarce, a 32 proc. przewiduje recesję. Najgorsze jest jednak to, że tylko niespełna co siódma firma rozważa możliwość zatrudnienia nowych osób.

Koniec z inwestycjami, będą zwolnienia i przestoje w produkcji» Koniec z inwestycjami, będą zwolnienia i przestoje w produkcji
Większość pracodawców biorących udział w badaniu deklarowało, że zatrudnienie w ich firmach nie ulegnie zmianie (62 proc.). Po raz pierwszy od rozpoczęcia badań Plany Pracodawców deklaracje potencjalnych zwolnień pracowników są wyższe niż zwiększania poziomu zatrudnienia (19% wobec 15%). Najbardziej pesymistyczne prognozy dotyczą mniejszych przedsiębiorstw (10-49 osób), w których skala planowanych zwolnień jest ponad dwukrotnie wyższa niż zatrudnienia nowych pracowników (odpowiednio 20% i 9%).

Ponad 65 proc. przedsiębiorców nie zamierza wprowadzać zmian w poziomie wynagrodzeń w firmie. Jeżeli chodzi o szkolenia pracowników, to ponad 60 proc. firm nie planuje żadnych zmian w tym zakresie, ale co trzeci pracodawca (32 proc.) planuje ograniczyć liczbę szkoleń lub grupę objętych nimi pracowników.

Może być ciężko nawet z umową śmieciową

W ostatnich latach tylko co trzecia przebadana przez Randstad firma korzystała z elastycznych form zatrudnienia i częściej były to firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników (41 proc.). Najczęściej przedsiębiorcy wykorzystywali umowy na czas określony (79 proc.) oraz umowy-zlecenia (76 proc.). W prawie połowie firm wykorzystuje się ponadto umowy o dzieło (47 proc.), umowy na zastępstwo (45 proc.) oraz zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy (43 proc.). Co czwarty przedsiębiorca deklarował, że zlecał również pracę tymczasową (26 proc.).

 Syzyfowe prace, syzyfowe umowy »Syzyfowe prace, syzyfowe umowy
A jak będzie wyglądał rynek pracy przy wykorzystaniu elastycznych form zatrudnienia w pierwszej połowie 2013 roku? Agnieszka Bulik z Randstad podsumowuje: „Jedynie w co piątej firmie planowane jest wprowadzenie elastycznych form zatrudnienia w związku z niepewną sytuacją gospodarczą. Nie jest to optymistyczna informacja, jeśli weźmiemy pod uwagę, jak duże korzyści przynosi przedsiębiorcom uelastycznienie zatrudnienia.

Wielu pracodawców miało już okazję do sprawdzenia narzędzi takich jak praca tymczasowa w okresie kryzysu lat 2008-2009 i dzięki niemu unikali potężnych problemów w utrzymaniu stabilności zatrudnienia dla stałej załogi czy też możliwości płynnego wykonywania zleceń klientów.”

Pracodawcy, jeżeli już myślą o zatrudnieniu, to planują wykorzystanie umów na czas określony (70 proc.), umów-zleceń (66 proc.) oraz zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy (58 proc.). Z pracowników tymczasowych zamierza skorzystać co czwarty przedsiębiorca (26 proc.).

W Europie jest jeszcze gorzej

Inne badanie, obejmujące 53 tys. przedsiębiorców z Europy, przeprowadziło Stowarzyszenie Europejskich Izb Handlu i Przemysłu (Eurochambres). Dwóch na trzech badanych przedsiębiorców ocenia, że rok 2013 może być gorszy od bieżącego. Nie spodziewają się poprawy sytuacji szczególnie w takich obszarach, jak zatrudnienie, inwestycje i sprzedaż krajowa.

 Młody Polak chce być sam dla siebie szefem, ale się boi »Młody Polak chce być sam dla siebie szefem, ale się boi
Potwierdza to także badanie firmy doradczej Deloitte, która o prognozy na przyszłość zapytała dyrektorów finansowych największych firm. 80 proc. z nich w nadchodzącym roku będzie się skupiać przede wszystkim na zwiększeniu sprzedaży na rynkach, gdzie obecnie działają. Jednocześnie aż 70 proc. zapowiedziało redukcję kosztów funkcjonowania firmy.

Dyrektorzy finansowi są pesymistami w ocenie przyszłej sytuacji gospodarczej. Odzwierciedla się to m.in. w skłonności do ryzyka podejmowania nowych inwestycji. W zeszłym roku nowe inwestycje rozpoczęło ponad 25 proc. firm, w tym roku odsetek ten spadł do 22 proc. A mniej inwestycji to mniejsze szanse za wzrost zatrudnienia w firmach.

Wakacje na giełdzie

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Najcenniejszy koncern farmaceutyczny świata w Polsce testuje leki. „Od onkologii po otyłość”
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~kolo jabolo
będą, "windykatorów" z bejsbolami na "umowę zlecenie". he, he..
fitprzemek
Firmy w przyszłym roku będą zwalniać albo jeszcze więcej zatrudniać będzie na takie umowy

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki