Szacuje się, że nawet 70 proc. młodych ludzi w Polsce pracuje za grosze na umowach śmieciowych. Bez opłaconych składek ZUS-u i bez możliwości skorzystania z urlopu, o zaciągnięciu kredytu nie wspominając. Z drugiej jednak strony mają możliwość jakiegokolwiek startu na rynku pracy, a to stawia ich w lepszej sytuacji niż Hiszpanów czy Greków w ich wieku. 
Źródło: Thinkstock
Problem ze znalezieniem pracy w Polsce mają nie tylko młodzi ludzie. W tym roku mieliśmy do czynienia z kilkoma dużymi upadłościami, podczas których pracę straciły tysiące ludzi. Także wiele pozostałych na rynku firm ograniczało w tym roku koszty i decydowało się na redukcję etatów. Czy w przyszłym roku mamy szansę na poprawę na rynku pracy?
Kiepskie widoki na znalezienie pracy
Jak pokazują Plany Pracodawców (najnowszy sondaż Instytutu Badawczego Randstad i TNS Polska), w pierwszym półroczu 2013 roku możemy się spodziewać dalszego studzenia optymizmu przedsiębiorców. Połowa firm nie spodziewa się znaczących zmian w gospodarce, a 32 proc. przewiduje recesję. Najgorsze jest jednak to, że tylko niespełna co siódma firma rozważa możliwość zatrudnienia nowych osób.
![]() | » Koniec z inwestycjami, będą zwolnienia i przestoje w produkcji |
Ponad 65 proc. przedsiębiorców nie zamierza wprowadzać zmian w poziomie wynagrodzeń w firmie. Jeżeli chodzi o szkolenia pracowników, to ponad 60 proc. firm nie planuje żadnych zmian w tym zakresie, ale co trzeci pracodawca (32 proc.) planuje ograniczyć liczbę szkoleń lub grupę objętych nimi pracowników.
Może być ciężko nawet z umową śmieciową
W ostatnich latach tylko co trzecia przebadana przez Randstad firma korzystała z elastycznych form zatrudnienia i częściej były to firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników (41 proc.). Najczęściej przedsiębiorcy wykorzystywali umowy na czas określony (79 proc.) oraz umowy-zlecenia (76 proc.). W prawie połowie firm wykorzystuje się ponadto umowy o dzieło (47 proc.), umowy na zastępstwo (45 proc.) oraz zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy (43 proc.). Co czwarty przedsiębiorca deklarował, że zlecał również pracę tymczasową (26 proc.).
![]() | »Syzyfowe prace, syzyfowe umowy |
Wielu pracodawców miało już okazję do sprawdzenia narzędzi takich jak praca tymczasowa w okresie kryzysu lat 2008-2009 i dzięki niemu unikali potężnych problemów w utrzymaniu stabilności zatrudnienia dla stałej załogi czy też możliwości płynnego wykonywania zleceń klientów.”
Pracodawcy, jeżeli już myślą o zatrudnieniu, to planują wykorzystanie umów na czas określony (70 proc.), umów-zleceń (66 proc.) oraz zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy (58 proc.). Z pracowników tymczasowych zamierza skorzystać co czwarty przedsiębiorca (26 proc.).
W Europie jest jeszcze gorzej
Inne badanie, obejmujące 53 tys. przedsiębiorców z Europy, przeprowadziło Stowarzyszenie Europejskich Izb Handlu i Przemysłu (Eurochambres). Dwóch na trzech badanych przedsiębiorców ocenia, że rok 2013 może być gorszy od bieżącego. Nie spodziewają się poprawy sytuacji szczególnie w takich obszarach, jak zatrudnienie, inwestycje i sprzedaż krajowa.
![]() | »Młody Polak chce być sam dla siebie szefem, ale się boi |
Dyrektorzy finansowi są pesymistami w ocenie przyszłej sytuacji gospodarczej. Odzwierciedla się to m.in. w skłonności do ryzyka podejmowania nowych inwestycji. W zeszłym roku nowe inwestycje rozpoczęło ponad 25 proc. firm, w tym roku odsetek ten spadł do 22 proc. A mniej inwestycji to mniejsze szanse za wzrost zatrudnienia w firmach.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl




































































