REKLAMA

Współdzielenie konta na Netfliksie jest nielegalne. Jasna wykładnia prawa

Agata Wojciechowska2022-12-23 08:10redaktor
publikacja
2022-12-23 08:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjska agencja rządowa zajmująca się własnością intelektualną wydała jasną opinię prawną zgodną z tym, co od dawna już forsuje Netflix. Współdzielenie konta jest nielegalne. Łamie kilka przepisów z zakresu prawa karnego i cywilnego. 

Współdzielenie konta na Netfliksie jest nielegalne. Jasna wykładnia prawa
Współdzielenie konta na Netfliksie jest nielegalne. Jasna wykładnia prawa
fot. Diego Thomazini / / Shutterstock

Współdzielenie konta od dawna było solą w oku platform streamingowych. Zgodnie z ich regulaminami jedna subskrypcja ma przypadać na jedno gospodarstwo domowe. W praktyce liczba np. trzech użytkowników często obejmuje osoby, które nie mieszkają pod wspólnym dachem. 

The Intellectual Property Office (IPO) we wtorek wypowiedziało się dość jasno m.in. poprzez oświadczenie Lorda Parkinsona na temat ochrony twórców i artystów (sama opinia bezpośrednio o platformach streamingowych została już usunięta ze stron rządowych). Jak jednak zaznacza rzecznik IPO, pytany przez BBC, stanowisko prawne nie uległo zmianie. Jego zdaniem udostępnianie hasła może spowodować skutki i karne, i cywilne.

- Istnieje szereg przepisów prawa, które mogą być zastosowane w przypadku współdzielenia hasła, ponieważ intencją jest umożliwienie użytkownikowi dostępu do dzieł chronionych prawem autorskim bez uiszczenia odpowiedniej opłaty - wyjaśnia rzecznik. W praktyce jest to więc piractwo i oszustwo, a co za tym idzie takiemu użytkownikowi może nawet grozić kara więzienia. 

W ten sposób Netflix, Disney+ i inni otrzymali jasną podstawę prawną do ścigania użytkowników współdzielących konto. Jest jedno "ale". Taki proceder nie będzie ścigany, przynajmniej na Wyspach, "z urzędu". Decyzja o wszczęciu postępowania ma się odbywać na wniosek platformy streamingowej, której prawa zostały naruszone. 

Wakacje na giełdzie

Wielka Brytania to pierwsze państwo, które opublikowało wykładnię prawną odnośnie współdzielnie się kontami na platformach społecznościowych. Jak na razie, jeszcze żaden dostawca nie zdecydował się na kroki prawne wobec swoich użytkowników. 

Wcześniej w tym roku Netflix zapowiedział szeroko zakrojoną operację zwalczania subskrybcji obejmujących więcej niż jedno gospodarstwo domowe. Netflix nie zdradził, jak zamierza wyegzekwować ograniczenie udostępniania haseł. Przeprowadzone w Chile, Kostaryce i Peru testy polegały na weryfikacji właściciela głównego konta za pomocą adresu IP, nie zwracając uwagi na jego położenie geograficzne. Uzależnienie logowania od lokalizacji napotkałoby bowiem na znaczne problemy, gdyby użytkownik chciał skorzystać ze swojego konta, np. będąc na urlopie, w poczekalni na SOR-ze czy na Wigilii u rodziny. Eksperci są jednak sceptyczni, co do powodzenia tej operacji. Wówczas bowiem brakowało "kija", bo "marchewka" w postaci tańszego abonamentu dla osoby spoza domu była. Wraz z brytyjską wykładnią Netflix otrzymał broń prawną. 

Już od początku działalności platforma streamingowa zdawała sobie sprawę z procederu współdzielenia kont, jednak, jak zapewniała, nie jest to coś, co spędzało jej sen z oczy. Jednak na początku tego roku serwis zmienił zdanie. Wówczas po raz pierwszy poinformował o tym, że około 100 mln gospodarstw domowych korzysta z Netfliksa bez płacenia za niego. W tym samym czasie liczba subskrybentów wyniosła około 222 mln. Według badań przeprowadzonych w USA ponad połowa Amerykanów (dokładnie 53 proc.) udostępnia swoje dane do logowania osobom spoza swojego domu. Co więcej, porównując opublikowane w kwietniu wyniki innych platform streamingowych, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Netflix pozostał w tyle. Stąd powstał pomysł m.in. wprowadzenia reklam przy okazji tańszego abonamentu

Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.

Źródło:

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie. Telefon: 502 924 211

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Czy prawnicy wzięli pod uwagę, że osoba otrzymująca hasło do konta może czuć się jako osoba, która opłaciła abonament? Zdaje się, że Netfilx promował tego typu historie.
innowierca
oficjalnie marzy im sie, zeby tylko w miejscu zamieszkania pod jednym adresem mozna bylo ogladac.

vacarius
Przecież to jest do ograniczenia technicznie. To ze Netflix tego nie ogranicza technicznie to chyba nie chce. W internecie nadal jest pełno pirackich stron z filmami i serialami. Oni są tego pewnie świadomi. Gdy przycisną tych co dzielą konta bo nie mają za dużo kasy to nie będzie ich w ogóle.
endes
Komu potrzebny jakiś netflix!?…
damamad
Czy jak sobie kupię obraz (taki malowany) i udostępnię go kumplowi na weekend, żeby sobie w piwnicy pooglądał sącząc drinka to też znajdą na to przepisy? Udostępniam dzieło objęte prawami autorskimi. Kto mi zabroni? Na podstawie jakich przepisów? W najgorszym przypadku ktoś może uznać, że to forma darowizny, albo że należy się PCC Czy jak sobie kupię obraz (taki malowany) i udostępnię go kumplowi na weekend, żeby sobie w piwnicy pooglądał sącząc drinka to też znajdą na to przepisy? Udostępniam dzieło objęte prawami autorskimi. Kto mi zabroni? Na podstawie jakich przepisów? W najgorszym przypadku ktoś może uznać, że to forma darowizny, albo że należy się PCC od umowy wypożyczenia. Ale karne? WTF się dzieje na tym świecie?
mknowak
Jak go udostępnisz to Ty nie będziesz mógł z niego korzystać a tutaj udostępniasz dane konta i korzystasz Ty i Twój kumpel i to już nie jest do końca w porządku bo kupiłeś dostęp dla siebie na swoje nazwisko i do własnego gospodarstwa domowego i to jest w umowie. Nie kombinuj za dużo to jest piractwo i tyle, nie zmienia to faktu,Jak go udostępnisz to Ty nie będziesz mógł z niego korzystać a tutaj udostępniasz dane konta i korzystasz Ty i Twój kumpel i to już nie jest do końca w porządku bo kupiłeś dostęp dla siebie na swoje nazwisko i do własnego gospodarstwa domowego i to jest w umowie. Nie kombinuj za dużo to jest piractwo i tyle, nie zmienia to faktu, że gdyby nie piractwo to by kumpel nigdy nie miał tego Netflixa i nigdy by go nie kupił a tak może kiedyś kupi. To jest podobna sytuacja jak była z Microsoftem kiedyś wszyscy mieli piracki system i MS przymykał na to oko bo stwierdzili, że jak się społeczeństwo wzbogaci to zacznie kupować legalne oprogramowanie i stało się dokładnie tak jak przewidzieli. Netflix jest inny problem pojawiła się mocna konkurencja i robi im się "ciepło" bo wpływy spadają i zaczynają kombinować.
anannke odpowiada mknowak
"Jak go udostępnisz to Ty nie będziesz mógł z niego korzystać a tutaj udostępniasz dane konta i korzystasz Ty i Twój kumpel"

No nie bardzo bo Netflix zlicza ilu jest aktywnych użytkowników w danym momencie. Więc jeśli masz konto dla jednej osoby, a dałeś komuś hasło i ta osoba z niego korzysta to ty musisz poczekać,
"Jak go udostępnisz to Ty nie będziesz mógł z niego korzystać a tutaj udostępniasz dane konta i korzystasz Ty i Twój kumpel"

No nie bardzo bo Netflix zlicza ilu jest aktywnych użytkowników w danym momencie. Więc jeśli masz konto dla jednej osoby, a dałeś komuś hasło i ta osoba z niego korzysta to ty musisz poczekać, aż przestanie aby zacząć samemu korzystać. Analogia z obrazem jest tu dość trafna.
mknowak odpowiada anannke
Kupowali ludzie premium i 4 urządzenia w 4 domach odtwarzały wiem bo u mnie w firmie 4 osoby się zrzucały..... a powinny działać 4 urządzenia ale w jednym domu. Prime działa na 100% na dwóch TV jednocześnie nie wiem czy sprawdza IP ale w jednym domu działa tyle że prime to 50 zł rocznie więc ludzie mniej kombinują ponadto prime to Kupowali ludzie premium i 4 urządzenia w 4 domach odtwarzały wiem bo u mnie w firmie 4 osoby się zrzucały..... a powinny działać 4 urządzenia ale w jednym domu. Prime działa na 100% na dwóch TV jednocześnie nie wiem czy sprawdza IP ale w jednym domu działa tyle że prime to 50 zł rocznie więc ludzie mniej kombinują ponadto prime to mniej treści wiec popularność mniejsza.
ministerprawdy
Kolejny art urabiający rzeczywistość.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki