REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki po spotkaniu z Zełenskim: Kwestia symboli UPA jest nienegocjowalna

2026-07-09 20:45, akt.2026-07-10 07:53
publikacja
2026-07-09 20:45
aktualizacja
2026-07-10 07:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek, że na spotkaniu z prezydentem Polski Karolem Nawrockim przywódcy omówili między innymi kwestie historyczne, podkreślając konieczność utrzymania konstruktywnego dialogu, aby nie zniszczyć przyjacielskich relacji między obu krajami.

Nawrocki po spotkaniu z Zełenskim: Kwestia symboli UPA jest nienegocjowalna
Nawrocki po spotkaniu z Zełenskim: Kwestia symboli UPA jest nienegocjowalna
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

- Uważam, że nasze spotkanie z prezydentem Polski było ważne, dość długie i konstruktywne. Omówiliśmy kwestie priorytetowe. (...) Omówiliśmy również kwestie historyczne. Moim zdaniem powinniśmy być konstruktywni i delikatni, aby nie zniszczyć ważnych, przyjacielskich i sąsiedzkich relacji między Ukrainą a Polską - powiedział Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy na WhatsAppie.

Przekazał, że wśród innych tematów omówił z Nawrockim kwestię bezpieczeństwa. Podkreślił, że obie strony rozumieją, iż mają wspólnego wroga i „jest nim Rosja”.

- Kolejna kwestia to gospodarka. W Gdańsku zorganizowaliśmy - moim zdaniem - udaną konferencję dotyczącą odbudowy i rekonstrukcji Ukrainy. Polski biznes jest tym zainteresowany. Jesteśmy otwarci na naszych polskich partnerów - stwierdził prezydent Ukrainy.

Wcześniej, w środę, Zełenski spotkał się na marginesie szczytu NATO w Ankarze z prezydentem Polski.

Wakacje na giełdzie

„Spotkaliśmy się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. Była to ważna i potrzebna rozmowa, trwała ponad godzinę. Mamy jedno wspólne zagrożenie: Rosję. Bardzo ważne jest, abyśmy zachowali wzajemne zrozumienie i wsparcie oraz działali wspólnie. Nasze kraje potrzebują wyłącznie silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog” - napisał w komunikatorze Telegram.

Prezydenci zgodni w jednym: Rosja to wspólny wróg

Prezydent Polski poinformował po rozmowie z prezydentem Ukrainy, że zarówno Polska, jak i Ukraina patrzą w tym samym kierunku, jeśli chodzi o zagrożenia dla niepodległości. Jak dodał, dla obu państw Rosja „pozostaje głównym zagrożeniem”.

Nawrocki przyznał, że podczas rozmowy nie udało się „rozwiązać kwestii historycznych” - Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać - zaznaczył.

Podkreślił, że dla niego „kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne”.

Emocja Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego jest kwestią nienegocjowalną. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla Polaków tak ważna, liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy, że flaga banderowska ogranicza też przyszłość Ukrainy w UE. Niesie (ona) ze sobą wiele złych symboli. Musimy także brać odpowiedzialność za to, co dzieje się za sprawą Federacji Rosyjskiej - mówił prezydent Polski.

- Wszystkie te wątki - historyczne, polityczne, przeszłości i przyszłości - podejmowaliśmy w rozmowie z prezydentem Zełenskim, mając świadomość, że to, co z całą pewnością nas do siebie zbliża, to świadomość, że postsowiecka Federacja Rosyjska jest zagrożeniem zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski - zaznaczył Nawrocki.

Dodał, że podczas spotkania obie strony potwierdziły swoje stanowiska. - Ja potwierdziłem nasze stanowisko w kwestii UPA, ale też dyskutowaliśmy o tym, jak ta współpraca powinna wyglądać w przyszłości - relacjonował.

W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA. (PAP)

ira/ kar/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
meridol
Zełeński przeszarżował i myślał że może się już wypiąć na Polske, a jak się okazało że w UE zostały jego działania potępione, a Polska może realnie zablokować ich akcesje, a groźby pod tytułem brak możliwości negocjacji pokojowej i inne bzdury nie zadziałały to nagle mówi o braniu pod zdania obu państw, no ale tu akurat banderyzm Zełeński przeszarżował i myślał że może się już wypiąć na Polske, a jak się okazało że w UE zostały jego działania potępione, a Polska może realnie zablokować ich akcesje, a groźby pod tytułem brak możliwości negocjacji pokojowej i inne bzdury nie zadziałały to nagle mówi o braniu pod zdania obu państw, no ale tu akurat banderyzm musi być brany jako coś negatywnego i tutaj nie ma negocjacji pod tym względem
grzedobro
Elity polityczne Ukrainy pokazały, że nie ma znaczenia co się dla nich zrobi dobrego - ma znaczenie tylko to co im przynosi korzyść i będą to bezwzględnie realizować. To oznacza, że jeśli tylko poczują się silniejsi niż inni będą tę przewagę bezwzględnie wykorzystywać. "Bezwzględnie" to oznacza z korzyścią dla siebie i Elity polityczne Ukrainy pokazały, że nie ma znaczenia co się dla nich zrobi dobrego - ma znaczenie tylko to co im przynosi korzyść i będą to bezwzględnie realizować. To oznacza, że jeśli tylko poczują się silniejsi niż inni będą tę przewagę bezwzględnie wykorzystywać. "Bezwzględnie" to oznacza z korzyścią dla siebie i ze szkodą dla innych. Ukraina nie jest niestety zainteresowana współpracą z Polską aby utworzyć przeciwwagę dla dominacji silnych państw zachodu. Postępują bardzo głupio gdyż pozwolili podzielić państwa wschodnie. Wyłamały się z tego układu: geograficznie i politycznie było by to korzystne dla wszystkich aby utrzymać jedność. Ukraina postanowiła dogadać się z Niemcami licząc na korzyść ponad Polską a nawet ze szkodą dla Polski. Osłabiła siebie i cały region. W kontekście UE to bardzo niedobra informacja bo zostajemy sami.
j2oen odpowiada grzedobro
"jak się okazało że w UE zostały jego działania potępione" - Naiwny jesteś :) Rezolucja jest prezentem dla obecnego rządu w PL, ma utrzymać poparcie wyborców dla niego. Bo dzięki nimu inne kraje mogą robić prawdziwe dile. I nie było żadne "potępienie", partia ludowa do której należy Tusk odmówiła nazwania rzezi "jak się okazało że w UE zostały jego działania potępione" - Naiwny jesteś :) Rezolucja jest prezentem dla obecnego rządu w PL, ma utrzymać poparcie wyborców dla niego. Bo dzięki nimu inne kraje mogą robić prawdziwe dile. I nie było żadne "potępienie", partia ludowa do której należy Tusk odmówiła nazwania rzezi wołyńskiej "ludobójstwem". Całe KO i Lewica głosowali przeciwko poprawce, która wnosiła ten termin do rezolucji. To co to za "potępienie" gdy nie nazywa się nawet rzeczy po imieniu?!
jan-kowalski odpowiada grzedobro
"Elity polityczne Ukrainy pokazały, że nie ma znaczenia co się dla nich zrobi dobrego - ma znaczenie tylko to co im przynosi korzyść i będą to bezwzględnie realizować. To oznacza, że jeśli tylko poczują się silniejsi niż inni będą tę przewagę bezwzględnie wykorzystywać. "Bezwzględnie" to oznacza z korzyścią dla siebie "Elity polityczne Ukrainy pokazały, że nie ma znaczenia co się dla nich zrobi dobrego - ma znaczenie tylko to co im przynosi korzyść i będą to bezwzględnie realizować. To oznacza, że jeśli tylko poczują się silniejsi niż inni będą tę przewagę bezwzględnie wykorzystywać. "Bezwzględnie" to oznacza z korzyścią dla siebie i ze szkodą dla innych."

Pod tym względem (z perspektywy PL) nie różnią się specjalnie do FR. I tak też powinniśmy byli ich (państwo ukraińskie i rządzące nim elity, ale niekoniecznie już wszystkich jego obywateli) od początku postrzegać - powtarzam to od 24 lutego 2022 r. Z absolutnie niezrozumiałych przyczyn w PL (i nie tylko, ale w PL z wyjątkowym natężeniem) zatriumfowała jednak wtedy narracja skrajnie pro-ukraińska, jakby wszystkie problemy, z których "znana" była wcześniej Ukraina, zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (czarodzieja w osobie prezydenta FR, wychodzi na to...).
tomitomi
Konstruktywnie należy zamknąć granicę z tym sąsiadem ! - dość problemów !

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki