Gdyby prezydent USA Donald Trump i jego administracja chcieli poinformować prezydenta Karola Nawrockiego o niebezpieczeństwie i zagrożeniach, powiadomiliby go bezpośrednio - ocenił w piątek wiceszef MON Stanisław Wziątek pytany o raport CIA, który otrzymał premier Donald Tusk.


Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że otrzymał raport od szefa amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej Johna Ratcliffe'a dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach. Zaznaczył, że Polska i Europa „muszą być przygotowane na różne scenariusze, nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale też na wschodniej flance”.
Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział w piątek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że nie wie, czy prezydent Nawrocki otrzymał wspomniane informacje. Zaznaczył jednak, że „sprawa jest świeża”, a prezydent powinien takie informacje otrzymać. - Zakładam, że jeżeli rząd posiada takie informacje, to w ramach współdziałania władz, bo to jest jedna z zasad konstytucyjnych wyrażona w preambule, powinien je przekazywać – powiedział szef KPRP.
Wziątek był pytany w piątek w Polsat News Polityka, czy prezydent Nawrocki nie powinien otrzymać informacji przekazanej przez Ratcliffe'a. - Dostaliśmy informację o tym, że jest zagrożenie. Pojawił się komunikat o tym, że to zagrożenie może być prawdziwe i realne. Przyjdzie czas na posiedzenie Komitetu Bezpieczeństwa, w którym to komitecie przedstawiciele pana prezydenta zasiadają, uczestniczą - stwierdził wiceszef MON. Przypomniał, że Komitet spotyka się raz w tygodniu, we wtorki. - To jest moment - powiedział wiceszef MON.
Zaznaczył, że „prezydent Karol Nawrocki wielokrotnie podkreśla, że ma znakomite relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych (Donaldem Trumpem), że to są relacje przyjacielskie, że mają relacje i możliwość rozmowy bezpośrednio telefonicznej”. - Więc gdyby pan prezydent (USA) i jego administracja chcieli pana prezydenta Nawrockiego poinformować o wszystkich zagrożeniach i niebezpieczeństwie, to powiadomiliby go bezpośrednio, bez wątpliwości - ocenił.

25 sierpnia dyrektor CIA John Ratcliffe przebywał z wizytą w Rosji, gdzie odbył rozmowy z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Aleksandrem Bortnikowem.
Premier Tusk mówiąc w czwartek, że Polska i Europa muszą być przygotowane na różne scenariusze również na wschodniej flance, przekazał też, że dzięki współpracy polskich i ukraińskich służb „udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia dla jednego z przejść granicznych”. Zaznaczył, że „skończyło się szczęśliwie, ale musimy być przygotowani na różne tego typu prowokacje, (...) także na sabotaż wewnętrzny”.
W tym tygodniu podczas wizyty w USA minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że odbył „bardzo ważną rozmowę” z dyrektorem CIA. (PAP)
iwo/ rbk/






























































