Mijający rok rozpoczęliśmy od przedstawienia historii powstania Salad Story, baru sałatkowego założonego przez Jagnę Badurowicz i Annę Krajewską. Dziewczyny stworzyły miejsca, będące alternatywą dla fast foodów i idealnym rozwiązaniem dla osób ceniących zdrowe, ale szybko podane jedzenie. Obecnie Salad Story to rozwinięta sieć franczyzowa. (Czytaj: KPnB: bar sałatkowy)
Najpopularniejszym pomysłem stycznia okazała się firma Agaty Żurek „Niebieski Koralik”, w którym można skomponować i kupić niepowtarzalną bransoletkę. Kilka lat temu mąż Agaty przywiózł jej z zagranicy pierwszą bransoletkę i kilka koralików. Agata nawiązała więc kontakt z firmą Biagi i została jej wyłącznym dystrybutorem w Polsce. (Czytaj: KPnB: bransoletki BIAGI)
Luty zdominowany został przez Martą Borkowską-Olszewską, właścicielkę biura pośrednictwa nieruchomości Templum Fundi Nieruchomości. Marta to osoba pełna energii i pomysłów. Skłonność do podejmowania ryzyka pomaga jej w prowadzeniu firmy. Templum Fundi Nieruchomości powstała początkowo z inicjatywy trzech wspólniczek. (Czytaj: KPnB: biuro nieruchomości)
Marzec należał do kartonowych zabawek. „Złóż – pomaluj – baw się”, tak filozofię kartonowych zabawek scharakteryzowała nam Hanna Szeliga, właścicielka firmy EcoFun. Dziecko składa tekturowy model zabawki, następnie ozdabia go w dowolny sposób. Dekorowanie zapewnia godziny radosnej zabawy, oraz pobudza wyobraźnię dziecka. (Czytaj: KPnB: kartonowe zabawki)
Justyna Błaszczyk, właścicielka Akademia Coachingu i Inspiracji to najpopularniejsza bohaterka kwietnia. Justyna i jej pracownicy są motorem do rozowju dla wielu ludzi. Dzięki odpowiedniemu coachowi odkrywamy w sobie nowe możliwości, rozwiązania i perspektywy. To nas uskrzydla, a właścicielom akademii coachingu daje zyski. (Czytaj: KPnB: coaching)
W maju najchętniej czytana była historia Joanny Ciechanowicz, właścicielki firmy CUBEcentre, zajmującej się wynajmem wirtualnych biur. Początkowo Joanna pomagała koledze w obsłudze biura w AIP. W końcu doszła do wniosku, że dlaczego ona ma nie spróbować? Zalożyła więc firmę zajmującą się wynajmem wirtualnych biur. (Czytaj KPnB: wynajem wirtualnych biur)
Diana Drozda, założycielka Korker.pl to z kolei przedstawicielka Pań, które wystąpiły w cyklu w czerwcu. Diana zdecydowała się na działalnośc w sieci, ponieważ prowadzenie biznesu w internecie ma relatywnie niskie koszty rozpoczęcia takiej działalności. Stworzyła wirtualne miejscem, w którym uczniowie mogą nawiązać kontakt z korepetytorami i nauczycielami. (Czytja: KPnB: korepetycje)
Wywiad z Ireną Soroką, która zarabia dzięki ściągniętemu z Wielkiej Brytanii angielskiemu autobusowi najbardziej podobał się czytelnikom w lipcu. Właścicielka firmy Haacalacha po urodzeniu syna postanowiła, że wreszcie zrobi coś dla siebie. Ku niezadowoleniu męża wzięła kredyt i kupiła angielski autobus, który przerobiła na plac zabaw dla dzieci. (Czytaj: KPnB: playbus)
Sierpień to z kolei miesiąc torebek z motywem łowickim. Małgorzata Kotlonek pracowała jako charakteryzatorka, a jej siostra Agnieszka Kotlonek-Wójcik była szefową działu handlowego. Oprócz więzów krwi łączy je zamiłowanie do własnoręcznie robionej galanterii. Hobby przerodziło się w biznes. Udało im się rozwinąć działalność i powołać do życia firmę GOSHICO. (Czytaj: KPnB: torebki)
Wrzesień należał Samanty Kurkowiak i jej firmy „Zatrzymaj czas”, gdzie wykonuje odlewy gipsowe 3D rączek i nóżek dzieci. Na początku Samanta zakładała, że będzie to praca na godzinę dziennie. Okazało się jednak, że zainteresowanie jest duże, a zleceń przybywa z miesiąca na miesiąc. Spora część klientów kupuje je np. z myślą o chrzcinach. (Czytaj: KPnB: odlewy gipsowe)
Październik: Laura Geiger studiowała architekturę i podjęła pracę w zawodzie. Dwa lata temu przeprowadziła się do Niemiec. Tam w listopadzie 2010 roku urodziła syna i wówczas po raz pierwszy spotkała się z usługą sesji zdjęciowej, odbywającej się jeszcze w czasie jej pobytu w szpitalu. Wróciła do Polski i założyła Foto Studio. (Czytaj: KPnB: zdjęcia noworodków w szpitalu)
Podłoga w biało-czarną kratę i regały z biało-czerwonymi daszkami. Do tego panie w rozkloszowanych spódnicach i w chustkach w grochy na głowie, a w tle puszczona piosenka Lollipop.To manufaktura słodyczy „Słodkie czary-mary”, którą założyły siostry: Aneta Stenzel-Mazur i Magda Worska. To przebój listopada. (Czytaj: KPnB: ręcznie robione słodycze)
Grudzień należał do Sylwii Sobiech, która z mężem założyła pracownię artystyczną LaLampa. Kilka lat temu dostała w prezencie ślubnym lampę z wtopionymi suszonymi roślinami, która ogromnie jej się podobała. Pewnego dnia mąż powiedział jej: „ A może sami takie lampy będziemy robić?” Sylwia zwolniła się z pracy i już wkrótce założyła własną firmę. (Czytaj: KPnB: ręcznie robione lampy)Powyżej przedstawione zostały tylko wybrane Kobiece pomysły na biznes, które w tym roku gościly na łamach portalu Bankier.pl zapraszamy jednak do lektury wszystkich ciekawych tekstów na temat kobiecej przedsiębiorczości.
Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku.
Przypominamy również, że jeżeli jesteś kobietą przedsiębiorczą i prowadzisz własną firmę - napisz do nas! Zaprezentuj się w naszym cyklu i podziel się z czytelnikami swoim doświadczeniem.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
































































