Do 2050 roku populacja spadnie w ponad 70 proc. regionów w UE, wśród najmocniej wyludniających się będą polskie regiony ze "ściany wschodniej" - podał we wtorek Eurostat.


Spośród 1 165 regionów w UE populacja w 836 regionach (71,8 proc.) ma być niższa w 2050 roku niż w 2025 roku, podczas gdy 329 regionów (28,2 proc.) ma prognozowaną większą populację.
Najgwałtowniejsze względne spadki do 2050 roku są prognozowane wzdłuż wschodniej granicy UE, od Finlandii przez państwa bałtyckie po Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię. Znaczące spadki spodziewane są również wzdłuż południowej granicy kontynentalnej, szczególnie w Grecji, Chorwacji, południowych Włoszech, Portugalii i Hiszpanii.
W Niemczech przewiduje się również utratę ludności do kilku regionów do 2050 roku, szczególnie w częściach wschodnich Niemiec.
Największe względne wzrosty populacji prognozowane są głównie w Europie Północnej i Zachodniej, szczególnie w regionach Szwecji, Irlandii, Francji i Hiszpanii.

Eurostat podaje, że w Polsce, Rumunii i Bułgarii większość regionów ma odnotować spadek populacji o co najmniej 15 proc., natomiast w Finlandii, Słowacji i na Węgrzech większość regionów również odnotuje spadki, przekraczające 10 proc.
Wyludnieniu wielu regionów towarzyszyć będzie starzenie się społeczeństw wielu regionów, z tym że będzie ono rosło w różnym tempie w zależności od regionów.
Eurostat prognozuje, że najszybszy będzie w regionach Litwy, Polski, Portugalii, Hiszpanii, Malty i Włoch, gdzie mediana wieku może wzrosnąć co najmniej o 8,0 lat między 2025 a 2050 rokiem. W większości regionów wzdłuż wschodnich i południowych granic UE mediana wieku wyniesie co najmniej 41,4 lata, przy czym zdecydowana większość przekracza 50,0 lat. Starzenie się jest również przewidywane w północno-zachodniej Europie, choć mediana wieku w większości regionów prawdopodobnie pozostanie poniżej 48,0 lat.
W 2025 roku prawie 30 proc. regionów UE (357) miało już co najmniej jedną czwartą swojej populacji w wieku 65 lat lub więcej. Te regiony znajdowały się głównie w Szwecji i Finlandii, rozciągając się na wschodnie Niemcy, południową Francję, Portugalię, Hiszpanię, centralne i północne Włochy oraz Bułgarię i Grecję.
Do 2050 roku prognozuje się, że udział ten gwałtownie wzrośnie do 90 proc. regionów (1 040). (PAP Biznes)
map/ gor/































































