- Mniej więcej co szósty tankujący klient, który dotychczas jeździł na oleju napędowym, teraz wlewa do baku biopaliwo - mówi Józef Stępień, właściciel dwóch stacji benzynowych w powiecie piotrkowskim. - Chwalą je, bo jest tańsze, a silnik chodzi ciszej niż na normalnym oleju.
Biodiesel to olej napędowy z 20-proc. dodatkiem estrów olejów roślinnych. Jego spalanie nie szkodzi środowisku, bo jest nietoksyczny, a właściciele diesli nie muszą dokonywać żadnych przeróbek w autach.
Według Józefa Stępnia, liczba chętnych na biodiesla wciąż rośnie, mimo ostrzeżeń części producentów samochodów, że to paliwo może doprowadzić do defektów silnika.
Wśród kierowców biodiesel wciąż ma więcej przeciwników niż zwolenników.
- Mam w aucie nowoczesny silnik Diesla i nie korzystam z biopaliwa, bo jestem pewien, że nie wytrzymałby tego układ wtryskowy - mówi właściciel citroena C5 z Łodzi. - Nie znam zresztą nikogo, kto by je tankował.
* * * *
Jedynym polskim producentem biodiesla jest Rafineria w Trzebini. W ostatnich dniach zawiesiła jednak produkcję, bo - według kalkulacji firmy - po rozporządzeniu Ministerstwa Finansów, zmniejszającym ulgi w akcyzie, rafineria w 2007 r. mogłaby stracić od 2,5 mln zł do 3 mln zł netto na tej produkcji.
Dziennik Łódzki
(md)
































































