NATO poszukuje zasobów amunicji dla wsparcia obrony Ukrainy przed atakami rosyjskich dronów – powiedział w czwartek szef Komitetu Wojskowego NATO, admirał Giuseppe Cavo Dragone w wywiadzie dla agencji Ukrinform.


„Zwróciłem się do wszystkich z zapytaniem jaką liczbę (pocisków o kalibrze 20 mm – PAP) można niezwłocznie przekazać Ukrainie. Niektóre kraje już je przekazują” – powiedział admirał, odnosząc się do rozmowy z dowódcą Centrum NATO ds. pomocy wojskowej i szkoleniowej dla Ukrainy (NSATU), dotyczącej zastosowania pocisków do działek lotniczych do zwalczania dronów odrzutowych nad Ukrainą.
Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha podziękował 1 października Hiszpanii, Belgii i Polsce, która już rozpoczęła proces przekazywania amunicji.
„Mechanizm PURL (Prioritised Ukraine Requirements List, finansowanie zakupów uzbrojenia dla Ukrainy przez kraje europejskie – PAP) pracuje. To najszybszy instrument, jaki działa od lipca 2025 roku. Obecnie działa bardzo efektywnie. Ukraina otrzymuje niezbędny sprzęt odpowiednio do swoich potrzeb i priorytetów” – powiedział Dragone.
Dodał, że łącznie kraje NATO przekażą Ukrainie sprzęt wojskowy o wartości 70 mld dolarów w 2026 roku i o podobnej wartości – w 2027 roku.
Członkowie Komitetu Wojskowego NATO przyjechali z wizytą do Kijowa we wtorek. W programie wizyty znalazło się m.in. spotkanie z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy, generałem Mychajłem Drapatym.

Wcześniej Bloomberg, powołując się na rozmówców zaznajomionych ze sprawą, poinformował, że Ukraina chce kupić dziesiątki tysięcy nabojów kal. 20 mm do myśliwców F-16, aby zestrzeliwać rosyjskie drony odrzutowe. Jak podała agencja, do przechwycenia jednego drona potrzeba średnio około 150 sztuk amunicji. Według Bloomberga dzienne zapotrzebowanie może wynosić około 10 tys. nabojów. (PAP)
mad/ ap/
































































