REKLAMA

Skandal w Sejmie. Berkowicz do dziennikarki TVP: Rozmawiam z dziennikarzami, nie z kurtyzanami

2026-10-08 07:00, akt.2026-10-08 12:55
publikacja
2026-10-08 07:00
aktualizacja
2026-10-08 12:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz w rozmowie z dziennikarką TVP Justyną Dobrosz-Oracz powiedział, że „rozmawia z dziennikarzami, a nie kurtyzanami”. Dziennikarka zapowiedziała pozew. Słowa Berkowicza skrytykowali m.in. rzecznik rządu Adam Szłapka.

Skandal w Sejmie. Berkowicz do dziennikarki TVP: Rozmawiam z dziennikarzami, nie z kurtyzanami
Skandal w Sejmie. Berkowicz do dziennikarki TVP: Rozmawiam z dziennikarzami, nie z kurtyzanami
fot. MARCIN BANASZKIEWICZ / / FORUM

W środę w programie TVP Info Dobrosz-Oracz udostępniła fragment nagrania z próby przeprowadzenia rozmowy z Berkowiczem przed wejściem do Sejmu.

Jak wynika z wideo, na pytanie dziennikarki, czy poseł był w wojsku, Berkowicz powiedział, że „nie ma czasu” na rozmowę. Dopytywany o odpowiedź, Berkowicz odparł, że spieszy się na głosowania w Sejmie.

- Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami - powiedział poseł Konfederacji do dziennikarki TVP. 

Dobrosz-Oracz podkreśliła w nagraniu, że słowa Berkowicza ją obraziły. - Pan zostanie pozwany - zapowiedziała. 

Jak oceniła już w programie TVP, Berkowicz przekroczył „nieprzekraczalną dotąd granicę”. - Jeszcze takie hasło nie padło w stosunku do dziennikarzy, nie mówiąc o tym, że pan poseł chyba chciał użyć wulgaryzmu - dodała.

Scammingout

Po emisji programu Berkowicz napisał we wpisie na X: „przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany”.

Komentując sytuację, rzecznik rządu Adam Szłapka napisał na X, że Berkowicz to „zwykły cham”. „Konfiarzom mało było ataku posła Mentzena na policjantki, to prostak Berkowicz wulgarnie atakuje dziennikarkę TVP. Chamstwo do kwadratu” - napisał z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński. 

Polska 2050 na swoim profilu napisała, że „mizogini z Konfederacji, przekroczyliście kolejną granicę; kobiety nie są waszym workiem treningowym”. 

Do sprawy odniosła się też szefowa MRiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. „Kultura to nie patelnia - nie ukradniesz” - napisała, nawiązując do niedawnego incydentu z Berkowiczem, któremu zarzuca się, że ukradł m.in. patelnię ze sklepu.

Posłowie KO złożyli wniosek do komisji etyki o ukaranie Berkowicza za jego słowa pod adresem dziennikarki TVP

Posłowie KO złożyli do sejmowej komisji etyki wniosek o ukaranie Konrada Berkowicza (Konfederacja) w związku z jego zachowaniem wobec dziennikarki TVP Justyny Dobrosz-Oracz, którą poseł nazwał „kurtyzaną”. Słowa Berkowicza skrytykowała TVP nazywając je „chamstwem i seksistowską obelgą”.

W środę w programie TVP Info Dobrosz-Oracz udostępniła fragment nagrania, gdy próbowała zapytać Berkowicza przed wejściem do Sejmu, czy był w wojsku. Poseł odparł, że „nie ma czasu” na rozmowę. - Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami - podkreślił. Dziennikarka zapowiedziała pozew. 

Po emisji programu Berkowicz napisał na portalu X: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany”.

Zachowanie posła skrytykowali m.in. przedstawiciele rządu.

W czwartek w kolejnym wpisie na X Berkowicz udostępnił zdjęcie Dobrosz-Oracz, pisząc, że „nie zwyzywał tej pani”. „Nazwałem ją stosownie do wykonywanej profesji i charakteru warsztatu, który prezentuje” - stwierdził. 

Poseł KO Paweł Bliźniuk poinformował w czwartek, że razem z posłem KO Maciejem Tomczykiewiczem złożyli do komisji etyki poselskiej wniosek o ukaranie Berkowicza w związku z jego zachowaniem wobec Dobrosz-Oracz. 

„Poseł musi ponosić odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Mandat poselski nie daje przyzwolenia na takie zachowanie” - podkreślił Bliźniuk na platformie X. 

Również w czwartek w stanowisku udostępnionym na X zachowanie Berkowicza skrytykowała TVP. „Telewizja Polska stanowczo potępia skandaliczne słowa posła Konrada Berkowicza wobec Justyny Dobrosz-Oracz. Trudno o bardziej wymowny przykład sytuacji, w której brak argumentów próbuje się przykryć chamstwem, a bezsilność - seksistowską obelgą” - podkreślono. 

TVP podkreśliła, że poselski immunitet „nie jest immunitetem od kultury osobistej, a mandat poselski nie jest licencją na prostactwo i poniżanie innych ludzi”. Telewizja zaznaczyła, że Berkowicz ma prawo nie odpowiadać na pytania dziennikarzy, ale „nie może oczekiwać szacunku dla sprawowanej przez siebie funkcji, jeśli sam okazuje pogardę drugiemu człowiekowi”.

„Telewizja Polska stoi po stronie Justyny Dobrosz-Oracz i udzieli jej pełnego wsparcia. W debacie publicznej można przegrać na argumenty. Poseł Berkowicz postanowił przegrać również na poziomie elementarnej przyzwoitości” - czytamy w oświadczeniu. (PAP)

kl/ par/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (41)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Rydzyk, Ssakiewicz, Rymanowski, Karnowscy, Janke, Jastrzebowski, kanie-rachonie (...)
inwestor.pl
Potwierdzam, że jako podatnik ta niewiasta jest na moim utrzymaniu. Niestety nie jest to relacja dobrowolna. :-(
techniki-manipulacji
To był w tym wojsku czy kolejny patriota zza biurka?
po_co
Podoba mi się cały ten temat, trzech aktorów, a każdy gorszy.
Justyna Dobrosz-Oracz to nie jest dziennikarka wielkich lotów ani też wielkich ambicji, faktycznie jest propagandystką na usługach obecnie panującej opcji politycznej, w dodatku nie wykazuje przesadnie wygórowanego poziomu inteligencji więc nie powinna stanowić żadnego
Podoba mi się cały ten temat, trzech aktorów, a każdy gorszy.
Justyna Dobrosz-Oracz to nie jest dziennikarka wielkich lotów ani też wielkich ambicji, faktycznie jest propagandystką na usługach obecnie panującej opcji politycznej, w dodatku nie wykazuje przesadnie wygórowanego poziomu inteligencji więc nie powinna stanowić żadnego wyzwania dla dowolnego posła o ile zakładamy, że ów poseł sam nadaje się na sprawowanie urzędu i tutaj cały na biało wchodzi Konrad Berkowicz, któru nie pierwszy raz pokazuje że emocje zalewają mu głowę i przejmują nad nim kontrolę.
Jego racja jest bez znaczenia bo udowodnił, że przyciśnięty do muru, a ta sutuacja nie miała nawet takiego charaktru, jest zupełnie bezbronny i panikuje.

Natomiast Andrzej Stankiewicz osgiąnął jeszcze więcej, nie dość, że obraził dziennikarkę twierdząc, że takich zwrotów nie kieruje się do kobiety, przecież mamy równouprawnienie i pani Justyna nie jest gorsza od żadnego mężczyzny, nie jest też od tego mężczyzny mniej inteligentna więc potrafi się obronić - co zresztą uczyniła - to jeszcze na odchodne sugeruje, że załatwi tę sprawę "po męsku" - czyli jak?
Będzie się bił z posłem?
Rozumiem, że tak zachowuje się nastolatek ale panu Andrzejowi obrona godności dziennikarek wyszła rónie skutecznie jak Polskiej drużynie futbolistów wychodzi wyjście z grupy na dowolnym turnieju ;-)
Nie dość, że obraził wszystkie kobiety, obraził dziennikarki to jeszcze zaproponował rozwiązanie, które sam wyśmiewa tocząc dysputy na temat przeszłości najpopularniejszego "kibola" w kraju.

Kuriozalne :D
tomitomi
może jest zatrudniona na etacie dziennikarki ,ale dziennikarką na pewno nie jest .
arogancja , buta i przysłowiowa arogancja to naczelne cechy ''pracy '' tej pani .
Stawia tezy - zadaje tytanie - i sama na nie odpowiada - jakie to dziennikarstwo ?
Prowokacje medialne czy sensacje plotkarskie , może uprawiać
może jest zatrudniona na etacie dziennikarki ,ale dziennikarką na pewno nie jest .
arogancja , buta i przysłowiowa arogancja to naczelne cechy ''pracy '' tej pani .
Stawia tezy - zadaje tytanie - i sama na nie odpowiada - jakie to dziennikarstwo ?
Prowokacje medialne czy sensacje plotkarskie , może uprawiać na Bankier pl. , a nie w publicznej telewizji (opłacanej zabonamentu) , która rzeczowo powinna opierać się na przekazie , informowaniu , relacji czy innej obiektywnym przekazie .
Po prostu , Berkowicz dostosował się do poziomu ''dziennikarstwa'' tej pani - i tyle w temacie .
to_i_owo
"...dziennikarką TVP Justyną Dobrosz-Oracz"

Nazywanie propagandysty dziennikarzem to przegięcie

Zresztą nawet rząd to potwierdził słowami swojego rzecznika ktory stanął w obronie funkcjonariuszki aparatu indoktrynacji...
fix23
Czyli ten Pokemon nie tylko chleje ale jeszcze się puszcza....
samsza
Ewidentnie rozmawiał z panią dziennikarką.
Nie wiem skąd kolejna burza na wygłoszenie zwykłego oświadczenia.
Najlepiej dyskutuje się nie z faktami, a z własnymi wymysłami wpychanymi komuś, że rzekomo zrobił.
maxykaz
Jego elektorat lubi taki patostream wiec chłopina wie co robi aby zapewnić sobie miejsce w sejmie w przyszłej kadencji.

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki