Samsung Electronics przedstawił wstępne wyniki za III kwartał 2026 roku. Zysk operacyjny południowokoreańskiego giganta po raz pierwszy w historii przekroczył 100 bln wonów, osiągając niemal dziewięciokrotny wzrost rok do roku. Mimo to w dniu przedstawienia raportu akcje spółki nie odnotowały wzrostu.


Samsung Electronics oszacował swój zysk operacyjny w III kwartale 2026 roku na rekordowe 107,4 bln wonów (ok. 80,2 mld dolarów). Wstępny wynik okazał się lepszy od rynkowych prognoz na poziomie 106 bln wonów oraz prawie 9 razy wyższy niż 12,2 bln wonów osiągnięte w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody spółki wzrosły o 126,6% rok do roku, osiągając poziom 195 bln wonów.
To pierwszy raz w historii spółki, gdy jej kwartalny zysk operacyjny przekroczył granicę 100 bln wonów. Według Samsunga czyni go to pierwszą firmą technologiczną na świecie, która osiągnęła taki wynik - wskazał "Financial Times".
Ostateczne wyniki za III kwartał poznamy 29 października 2026 roku. Do tej pory wstępne dane od Samsunga niemal całkowicie pokrywały się jednak z finalnymi.
Ceny pamięci DRAM wzrosną w IV kwartale. Samsung liczy zyski
Rozbudowa centrów danych pod rozwój sztucznej inteligencji napędza wyniki spółek z sektora półprzewodników. Popyt na układy pamięci DRAM i NAND wyraźnie przewyższa podaż.

Według prognoz firmy badawczej TrendForce, ceny kontraktowe tradycyjnych pamięci DRAM wzrosną w IV kwartale o kolejne 10-15%. Analitycy cytowani przez "Financial Times" zwracają uwagę, że rosnący udział długoterminowych kontraktów dostawczych z koncernami technologicznymi ogranicza dotychczasową cykliczność branży półprzewodników i stabilizuje marże na dłuższy czas.
Choć Samung zarabia na obecnej sytuacji, ceny podzespołów uderzyły w segmenty elektroniki użytkowej oraz smartfonów, które nie były w stanie przenieść rosnących kosztów na konsumentów końcowych. Analitycy szacują, że łączna strata operacyjna tych działów w III kwartale przekroczyła 1 bln wonów.
Dodatkowym obciążeniem dla raportowanych wyników było umocnienie południowokoreańskiego wona, który w III kwartale zyskał wobec dolara ponad 14%. Był to największy kwartalny wzrost wartości tej waluty od początku 1998 roku. Ponieważ większość przychodów koncernu pochodzi z rynków zagranicznych, aprecjacja wona obniżyła wartość przychodów po przeliczeniu na walutę lokalną.
Giełda (nie)reaguje na wyniki Samsunga
Pomimo rekordowego wstępnego sprawozdania, akcje Samsung Electronics spadły w czwartek na otwarciu o 0,7% i pewnym momencie traciły blisko 2%. O godzinie 8:15 czasu polskiego notowania spółki cofały się o 1,68%.
Jest to niewielka wyprzedaż w porównaniu z reakcją giełdy na wyniki Samsunga za II kwartał. Spółka wykazała wówczas 19-krotną poprawę zysku, a jej akcje spadły o blisko 7%.
- Inwestorzy patrzą dalej niż tylko na kwartalne wyniki firmy i czekają na wyraźniejsze sygnały, że cykl wzrostowy może być kontynuowany w przyszłym roku i kolejnych latach - powiedział "Financial Times" Albert Yong, partner zarządzający w Petra Capital Management z siedzibą w Seulu - Bardziej zależy im na tym, kiedy branża osiągnie szczyt i czy powtórzy się gwałtowny cykl boomu i kryzysu z przeszłości.
Choć od początku roku kurs Samsunga podwoił swój poziom, a jego kapitalizacja sięga około 1,3 bln dolarów, notowania pozostają ponad 25% poniżej czerwcowego szczytu. Wycena spółki pozostaje przy tym wyraźnie niższa niż konkurentów ze Stanów Zjednoczonych. Wskaźnik cena do zysku (P/E) dla południowokoreańskiego koncernu wynosi 11,8, podczas gdy dla amerykańskiego indeksu giełdowego Philadelphia Semiconductor Index kształtuje się na poziomie 39,5.
Oprac. Michał Misiura



























































