Polscy producenci sprzętu AGD ostro sprzeciwiają się nowym planom Komisji Europejskiej. Bruksela chce nałożyć na państwa członkowskie obowiązek zapłaty 2 euro do unijnego budżetu za każdy kilogram niezebranych elektrośmieci - podaje rmf24.pl.


Branża alarmuje, że to w praktyce ukryty podatek od podstawowych urządzeń domowych, a co gorsza - nie znajduje zrozumienia u polskiego komisarza ds. budżetu, Piotra Serafina. Zdaniem przedsiębiorców, wprowadzenie takiego mechanizmu drastycznie podniesie koszty produkcji i osłabi pozycję polskich fabryk na rynku. Ostateczny rachunek zapłacą jednak konsumenci, bo nowe opłaty nieuchronnie wywindują ceny lodówek, zmywarek czy pralek.
Komisja Europejska poszukuje nowych źródeł finansowania
Jednym z pomysłów - obok wpływów z handlu emisjami (ETS), opłat od dużych korporacji czy akcyzy na tytoń - jest nałożenie na państwa członkowskie opłaty w wysokości 2 euro za kilogram niezebranych elektroodpadów. Szacuje się, że przyniesie to 15 mld euro rocznie.
Producenci AGD zwracają jednak uwagę na wadliwą metodologię wyliczeń. Bruksela chce ustalać wagę "zaginionych" śmieci na podstawie prostej różnicy między nowym sprzętem wprowadzonym na rynek a tym zebranym do recyklingu. Branża alarmuje, że ten wzór ignoruje cykl życia urządzeń - sprzedana dziś pralka nie staje się odpadem, lecz pracuje w domu przez kolejne kilkanaście lat. Dla Polski, będącej europejskim liderem w produkcji sprzętu domowego, wprowadzenie tak skonstruowanych przepisów stanowi potężne zagrożenie.
Nie może być tak, że urzędnik jak cesarz decyduje o życiu lub śmierci poszczególnych fabryk lub wręcz całej branży - przekazuje RMF FM szef APPLiA Polska Wojciech Konecki.
W sytuacji, gdy budżety gospodarstw domowych są już mocno napięte, ta propozycja może oznaczać ukryty podatek od podstawowych urządzeń domowych. Producenci już w pełni finansują zbiórkę i recykling elektroodpadów. Nałożenie dodatkowej opłaty w wysokości dwóch euro za kilogram nieuchronnie podniesie ceny dla konsumentów - szczególnie tych o niższych dochodach, a jednocześnie nie pomoże Polsce ani Unii Europejskiej w budowie lepszej infrastruktury do recyklingu - wskazuje w rozmowie z RMF FM Paolo Falcioni, dyrektor generalny APPLiA Europe.

oprac. KWS






























































