REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki do rządu: nie zepsujcie tego, co prezydent Nawrocki wypracował ws. żołnierzy USA w Polsce

2026-05-22 16:38
publikacja
2026-05-22 16:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Karol Nawrocki prowadzi realną i skuteczną politykę docierania do sojuszników - ocenił b. premier, poseł PiS Mateusz Morawiecki. Zwrócił się do przedstawicieli rządu, by „nie zepsuli tego”, co prezydent wypracował w sprawie obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Morawiecki do rządu: nie zepsujcie tego, co prezydent Nawrocki wypracował ws. żołnierzy USA w Polsce
Morawiecki do rządu: nie zepsujcie tego, co prezydent Nawrocki wypracował ws. żołnierzy USA w Polsce
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek na platformie społecznościowej Truth Social, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał - wsparł przed wyborami w 2025 roku.

Podczas piątkowej konferencji prasowej Morawiecki mówił, że prezydent Nawrocki „prowadzi realną politykę, skuteczną, docierania do naszych sojuszników i w gruncie rzeczy to on wypracowuje możliwość przysłania do Polski 5 tysięcy więcej żołnierzy amerykańskich”.

- Mam taki apel do obecnie rządzących: słuchajcie, nie zepsujcie już tego, co prezydent Nawrocki dzisiaj wypracował; już się nie wypowiadajcie; lepiej nie działajcie, nic nie mówcie teraz, ponieważ możecie tylko to popsuć – powiedział były premier.

Prezydent Karol Nawrocki podziękował prezydentowi USA za „przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie”. Oświadczył, że stoi i będzie stał na straży sojuszu polsko-amerykańskiego.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że zapowiedź prezydenta USA pokazuje „skuteczność odpowiedzialnej polityki”, a przyjaźń z USA i dobra relacja prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem powoduje, że Polska jest bezpieczniejsza. Szef BBN Bartosz Grodecki uznał, że to ogromny sukces prezydenta i efekt konsekwentnego budowania relacji transatlantyckich.

Wakacje na giełdzie

Przedstawiciele rządu, w tym szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślają, że decyzja amerykańskiego prezydenta to efekt współdziałania ośrodków prezydenckiego i rządowego. Premier Donald Tusk podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w sprawę, m.in. prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, i przyjaciołom Polski w USA.

Szef MON mówił, że determinacja wykazana w dążeniu do utrzymania i zwiększania obecności wojsk amerykańskich w Polsce i „współdziałanie wszystkich ośrodków: prezydenta, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, rządu, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, premiera, służb dyplomatycznych, wojska, sprawiła, że dzisiaj możemy powiedzieć, że z tej sytuacji wychodzimy do przodu”.

Agencja Reutera poinformowała w miniony piątek, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Polski rząd dementował informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.

W związku z tymi doniesieniami przedstawiciele rządu podjęli rozmowy ze stroną amerykańską. Kosiniak-Kamysz odbył we wtorek rozmowę z szefem Pentagonu Petem Hegsethem, który zapewnił go, że nie zapadła żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk USA w Polsce; w środę szef MON spotkał się z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Christopherem Mahoneyem. Szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem, a dwaj wiceszefowie MON – Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski – udali się z wizytą do USA, gdzie odbywali spotkania m.in. w Białym Domu, Pentagonie i Departamencie Stanu.

Z kolei szef BBN rozmawiał z wiceszefem Pentagonu, podsekretarzem ds. polityki Departamentu Wojny Elbridgem Colbym. Po rozmowie Grodecki zapewnił, że Polska może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA.(PAP)

from/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt prezydenta i rządu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki