Kurs Ten Square Games wzrósł we wtorkowym handlu w dwucyfrowej skali. Spółka pokazała wyniki za III kwartał. Silne przepływy pieniężne i zdolność generowania gotówki to mocne strony pokazanego raportu – uważają eksperci. Zarząd na konferencji poinformował, że w 2023 r. zaprezentuje plany rozwoju na najbliższe lata.


Cena akcji Ten Square Games zyskała we wtorek 21,41 proc. do 127 zł za walor. Wzrosty odbyły się przy dużych jak na spółkę obrotach, przekraczających 24,8 mln zł.
Przypomnijmy, że kurs spółki ma za sobą fatalny okres, w czasie którego cena akcji spadła z blisko 700 zł do niespełna 88 zł notowanych w połowie października. Słaby sentyment potwierdzały kolejne rekomendacje domów maklerskich zalecających pozbywanie się akcji producenta gier mobilnych. Wycena spółki spadła wg Pawła Sugalskiego zarządzającego funduszem Smart Money do absurdalnych poziomów, o których mówił w wywiadzie dla Bankier.pl.
We wtorek mocny popyt na akcje pojawił się po publikacji raportu spółki za III kwartał, który na poziomie skorygowanej EBITDA był lepszy od oczekiwań analityków. Raport przede wszystkim pokazał odbudowę wyników w stosunku do II kwartału. Przychody wrosły o 7,2 proc., skorygowana EBITDA była wyższa o 22,9 proc., a zysk netto jednostki dominującej był wyższy o 27,9 proc. kdk. Wpisuje się to w przewidywania ekspertów, którzy liczyli na odbicie kursu, kiedy flagowa gra przestanie tracić przychody.
Za III kwartał wynik był nieco niższy niż szacunki spółki z października. Przychody wyniosły 132,9 mln zł. Wcześniej informowano o płatnościach na poziomie 137,3 mln. Przychody odroczone w czasie obniżyły raportowaną sprzedaż o 4,6 mln zł.

Największy udział w płatnościach miała gra „Fishing Clash”, która wypracowała 88,8 mln zł (wzrost o 5,2 proc. kdk), dalej był „Hunting Clash” – 32,5 mln zł (wzrost o 30,2 proc. kdk), „Airline Commander” wypracował 3,7 mln zł (+22,0 proc. kdk), „Real Flight Simulator” 4,3 mln (+6,4 proc.). Pozostałe tytuły wypracowały 8,2 mln zł przychodów.
“Wyniki są nieznacznie wyższe od naszych oczekiwań dzięki niższym kosztom ogólnego zarządu. Konsens został przekroczony na poziomie skorygowanej EBITDA. Spółka zaraportowała silne przepływy pieniężne, potwierdzając raz jeszcze zdolność do generowania gotówki operacyjnej” – napisał w komentarzu Piotr Poniatowski, analityk z BM mBanku, cytowany przez Puls Biznesu.
„Wygląda na to, że Ten Square Games odbija się po bardzo słabym II kwartale 2022. Należy pamiętać, że w przyszłym tygodniu, 30 listopada, przypada dzień inwestora” – dodał.
Na pewno istotną wiadomością podaną przy okazji publikacji raportu jest to, że najnowsza gra spółki stworzona przez przejęte studio Rortos zaliczyła bardzo dobry start w październiku, czyli już po dniu bilansowym. Gra "Wings of Heroes" miała swoją globalną premierę w poprzednim miesiącu, ale wcześniej była dostępna po tzw. soft launchu na platformie Android z przełomu kwietnia i maja. Tytuł wygenerował w październiku 1,2 mln zł płatności, czyli o 307,8 proc. więcej mdm.
Od godziny 12.00 trwała konferencja wynikowa, na której przedstawiciele zarządu omawiali szczegóły raportu i sytuację spółki. Dyrektor ds. wzrostu Anna Idzikowska zapowiedziała, że Ten Square Games planuje w styczniu kolejne przejęcia użytkowników, dodając, że spółka jest zadowolona z poprzednich.
"Mamy nadzieję, że uda nam się zmagnetyzować bazę użytkowników w ciągu kilkunastu kolejnych miesięcy" - powiedziała CFO Magdalena Jurewicz.
„Jeśli chodzi o fazę global launch „Wings of Heroes”, to widzimy, że krzywa LTV zachowuje się bardzo dobrze. Gra sprzedaje się świetnie w pierwszych tygodniach od startu. Głównym problemem jest skalowanie tego tytułu. Co prawda wskaźniki KPI są na zadowalającym poziomie, ale mamy świadomość, że przed nami jeszcze wiele pracy, zanim będziemy w stanie skalować ten produkt i zwiększyć wydatki na marketing. W ciągu najbliższych 12 miesięcy będziemy świadkami intensywnej pracy nad grą” – powiedział Wojciech Gattner, członek zarządu ds. strategii produktowej.
"Pracujemy ciężko nad nową strategią Ten Square Games [...]. Chcemy robić znacznie większy postęp niż w poprzednich 2-3 latach. Dobrą wiadomością jest to, że nasze inwestycje, które ostatnio poczyniliśmy, przynoszą zyski. W tej chwili udało się też zakończyć przegląd opcji dot. rozwoju. Chcemy wrócić na początku 2023 roku, żeby przedstawić długoterminową strategię - powiedział prezes Maciej Zużałek.
„Mamy dużo zmian w naszej organizacji. Mieliśmy w ostatnich miesiącach spore problemy z pozyskaniem nowych użytkowników, co wiązało się też ze zmianami w różnych obszarach naszego biznesu. W każdym razie teraz możemy się skupić na naszych produktach i znajdowaniu nowych użytkowników dla naszych tytułów” – dodał prezes.
Michał Kubicki

























































