REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Milionowe kary dla sklepów i punktów usługowych. UOKiK: „Od-do” to nie cena

2026-03-25 10:07
publikacja
2026-03-25 10:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Inspekcja Handlowa skontrolowała ponad 3 tys. placówek i oceniła sposób informowania o cenie ponad 461 tys. produktów i usług - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak dodał, w wyniku kontroli nałożono łącznie 1,2 mln zł kar na 899 podmiotów.

Milionowe kary dla sklepów i punktów usługowych. UOKiK: „Od-do” to nie cena
Milionowe kary dla sklepów i punktów usługowych. UOKiK: „Od-do” to nie cena
fot. theta / / theta

Jak poinformował w środę Urząd, kontrolę przeprowadziła Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK w ubiegłym roku. Skontrolowano 3026 sklepów (w tym duże sieci handlowe), punktów usługowych (przychodni weterynaryjnych, salony fryzjerskie, kosmetyczne i mechaników samochodowych), stacje benzynowe, parkingi oraz hotele. Inspektorzy ocenili sposób uwidocznienia ceny niemal 461,5 tys. produktów.

Zanim konsument włoży produkt do koszyka czy skorzysta z usługi, musi wiedzieć, ile zapłaci, bez dopytywania sprzedawcy. Jak wynika z kontroli Inspekcji Handlowej, przedsiębiorcy nie zawsze wywiązują się z tego obowiązku. Łamali tym samym podstawowe prawo konsumenckie, czyli prawo do informacji. Cena musi być czytelna, jednoznaczna i ostateczna. Niedozwolone są widełki cenowe »od-do« - podkreślił, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Inspekcja Handlowa sprawdziła 461 tys. produktów. Wynik? Ponad 60 tys. nieprawidłowości

Prawie połowa skontrolowanych przedsiębiorców (1462) nieprawidłowo informowała o cenie. Różnego rodzaju nieprawidłowości dotyczyły 13 proc. skontrolowanych produktów (60 001). Najczęściej brakowało jakiejkolwiek informacji o cenie. Brakowało też informacji, ile wynosiła najniższa cena z 30 dni przed obniżką, a sprzedawcy najczęściej obliczali obniżkę w stosunku do ceny regularnej.

Konsument nie wiedział więc ile zapłaci. Zdarzało się, że w przypadkach, gdy wymaga tego prawo, nie było ceny jednostkowej lub została błędnie obliczona. W punktach usługowych – u krawca, fryzjera, kosmetyczki, weterynarza i innych - brakowało cennika albo pojawiały się widełki cenowe »od-do«” - przekazał urząd antymonopolowy. Większość przedsiębiorców jeszcze w toku kontroli wprowadziła poprawne oznakowanie ceną. Na 899 przedsiębiorców Inspekcja Handlowa nałożyła kary finansowe – łącznie ponad 1,2 mln zł.

Wakacje na giełdzie

Urząd przypomniał, że klient musi wiedzieć, ile kosztuje produkt lub usługa, którą oferuje sprzedawca, a taką informację powinien znaleźć na wywieszce cenowej, na półce, na produkcie lub w cenniku – bez pytania o to sprzedawcy. Cena - jak podkreślił UOKiK musi być jednoznaczna i ostateczna – zawierać wszystkie podatki. Sprzedawca ma też obowiązek podawania ceny jednostkowej – za litr, kilogram, metr, sztukę. Np. szampon do włosów 250 ml – 3 zł, cena za 1 litr - 12 zł. Dzięki temu klienci łatwiej mogą porównać koszt podobnych produktów.

Fryzjer, krawiec, weterynarz – wszędzie musi być cennik

Jednocześnie UOKiK zwrócił uwagę, że w restauracji, u krawca, fryzjera, weterynarza, mechanika, w salonie kosmetycznym i innych punktach usługowych – musi znaleźć się cennik usług, a widełki cenowe „od-do” są niedozwolone, gdyż klient musi wiedzieć, ile zapłaci za farbowanie włosów, uszycie płaszcza, leczenie zwierząt. Przypomniał, że konsument widzący nieprawidłowości w informowaniu o cenie może zgłosić je Inspekcji Handlowej, która prowadzi regularne kontrole w sklepach i punktach usługowych. (PAP)

jls/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pogo0
To mechanik musi każdą część z osobna opisać ile będzie kosztowała wymiana? I to dla każdego modelu samochodu z osobna? To trochę długi będzie ten cennik...

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki