REKLAMA

Miedź najwyżej od 20 miesięcy. 6000 USD zdobyte

2017-02-13 09:05
publikacja
2017-02-13 09:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Notowania miedzi osiągnęły najwyższy poziom od maja 2015 roku, przekraczając barierę 6000 dolarów za tonę. Pretekstem do wybicia nowych szczytów były informacje o rozpoczęciu z dawna zapowiadanego strajku górników w Chile.

Miedź najwyżej od 20 miesięcy. 6000 USD zdobyte
Miedź najwyżej od 20 miesięcy. 6000 USD zdobyte
fot. Ivan Alvarado / / FORUM

Na początku poniedziałkowych notowań w Londynie za tonę miedzi płacono 6148 dolarów, czyli o 1% więcej niż w piątek, gdy kurs czerwonego metalu poszybował w górę o 4,1%. W ten sposób ceny miedzi znalazły się powyżej lokalnych maksimów z listopada i stycznia, potencjalnie torując drogę ku dalszym wzrostom. Tak to przynajmniej wygląda z punktu widzenia analizy technicznej.

Tyle że w ujęciu fundamentalnym preteksty stojące za tym wybiciem prezentują się niezbyt wiarygodnie. W tym kontekście najczęściej można usłyszeć o rozpoczętym w czwartek strajku w chilijskiej kopalni Escondida. To największa kopalnia rudy miedzi na świecie, zaspokajająca ok. 5% światowego zapotrzebowania. Poprzednio związkowcy z Escondidy strajkowali w roku 2006 i 2011.

O strajku w Chile mówi się na rynku już od kilku tygodni, więc sama informacja o jego rozpoczęciu raczej nie mogła wygenerować tak silnego wzrostu cen. Zresztą górnicze strajki to zwyczajna rzecz w branży i przy braku odpowiedniego sentymentu na rynku rzadko kiedy potrafią w istotny i trwały sposób wpłynąć na ceny surowców.

Swoje trzy grosze dorzuciły też wieści z Indonezji, gdzie ograniczono wydobycie z kopalni Grasberg, która dostarcza ok. 3% światowego wydobycia. Ponadto inwestorów zachęciły dane o rosnącym imporcie do Chin (choć akurat dostawy samej miedzi mocno zmalały) oraz ogólny optymizm zakładający przyspieszenie wzrostu gospodarczego w USA i strefie euro.

Wakacje na giełdzie

Część analityków postrzega ceny powyżej 6000 USD za zbyt wysokie. Eksperci Macquarie zakładają, że strajk w Escondida potrwa dwa tygodnie i zmniejszy podaż surowca o 45 tys. ton. Mimo to w tym i w przyszłym roku na rynku rafinowanej miedzi nadal powinniśmy mieć do czynienia z nadwyżką surowca. Deficyt ma się pojawić dopiero od roku 2020.

Rosnące notowania miedzi przełożyły się na wzrost ceny akcji KGHM-u. O 9:23 walorami lubińskiej spółki handlowano po kursie 129,80 zł, a więc o 2,3% wyżej niż w piątek. Wcześniej kurs KGHM-u sięgnął nawet 131,20 zł i był najwyższy od maja 2015 roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~janek
Cena akcj miedzi dojdzie do 200zl
~len
Zapotrzebowanie na miedz ma się nijak do cen akcji.To spekulacja i bicie piany .Część się załapie i zarobi większość straci jak zawsze.
~pa
Ależ piekielnie niedoszacowałem tego papieru... kto by pomyślał, że wzięcie zysku 80% okaże się zbyt pospieszne, czy ta rakieta zamierza się zatrzymać?? :D
~ed
Wagon miedzi zapewnia spoko na starosc
~foka
ja kupuje diamenty bo miedz za duzo zajmuje miejsca plus miedz to nie "krolewski metal" :)
~pytam
Czy znacie osobe co dorobiła się na giełdzie czy forexie ? Jak nie to lepiej prowadzić osiedlowy warzywniak.
~Zenek
warzywniak jest mało rentowy w dobie interentu kiedy ziemniaki i marchewkę możesz kupić w interencie. ja preferuję butelki i wogóle zbiórkę surowców wtórnych
~odpowiadacz
Zapewne sa takie osoby ale na ich bogactwo zlozyly sie tysiace tych ktorzy mysleli ze tez beda bogaci ale sie nie udalo.
~seth
Tak znam, widuję go codziennie w.... lustrze. Na początku giełdy było łatwiej, teraz algorytmy grają na małych ruchach ale dalej da się wyjść na +
~złoty_pociong
mieć miecią ale co ze złotym pociągiem? znajdą na wiosną? proszę o analizę predykcyjną

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki