REKLAMA

Medycy po spotkaniu z MZ: jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani

2021-09-23 15:54, akt.2021-09-23 17:17
publikacja
2021-09-23 15:54
aktualizacja
2021-09-23 17:17
Medycy po spotkaniu z MZ: jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani
Medycy po spotkaniu z MZ: jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

Jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani po kolejnym spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia. Ze strony rządu nadal nie padły żadne konkretne propozycje – powiedziała w czwartek przedstawicielka protestujących Dorota Kowalczyk-Cyran.

Spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia odbyło się w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie.

Przedstawiciele protestujących medyków nie kryli rozczarowania przebiegiem spotkania.

"Jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani po dzisiejszym kolejnym spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia. Spotkanie miało służyć wypracowaniu drogi realizacji postulatów, których celem jest poprawa sytuacji w publicznej ochronie zdrowia. Ze strony rządu nadal nie padły żadne konkretne propozycje" – powiedziała po spotkaniu wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii Dorota Kowalczyk-Cyran.

Dodała, że materiały przesłane w środę przez resort zdrowia zawierają błędy merytoryczne.

Wiceprzewodnicząca poinformowała, że protestujący zaproponowali kolejne spotkanie na piątek i wprowadzenie dwóch neutralnych obserwatorów z każdej ze strony.

"Niestety obie propozycje zostały odrzucone. Czekamy na konkrety do piątku 24 września do godziny jedenastej" – oświadczyła Kowalczyk-Cyran. Zadeklarowała jednak, że protestujący nadal są w pełni gotowi do rozmów.

"Ministerstwo Zdrowia od samego początku zaprasza nas do merytorycznej dyskusji, merytorycznego dialogu, którego nam nie umożliwia. Nie dostajemy danych, wyliczeń, nie jesteśmy w stanie się odnieść do materiałów, na podstawie których Ministerstwo Zdrowia informuje państwa o kosztach naszych postulatów, w związku z czym niejako uniemożliwia nam merytoryczną dyskusję na temat poprawy ochrony zdrowia w Polsce i uniemożliwia również udział osób trzecich. Niezgoda na obecność obserwatorów w centrum Dialog, czy dalsze próby włączania nas w zespół trójstronny, niestety prowadzą do impasu w naszym konflikcie, ponieważ my już w tym miejscu byliśmy" – powiedziała dziennikarzom wiceprzewodnicząca Porozumienia Rezydentów OZZL Anna Bazydło.

"Chcemy państwu zaproponować otwartą publiczną debatę na temat systemu, który będzie dotyczył nas wszystkich, na co strona rządowa nie przystaje" – dodała.

Ze strony Ministerstwa Zdrowia w spotkaniu uczestniczył m.in. wiceminister Piotr Bromber. Przekazał on, że podczas spotkania strona rządowa zaprezentowała perspektywę czasową na lata 2022-2027.

"Do wczoraj byliśmy zobowiązani – tak się umówiliśmy – że dostarczymy drugiej stronie niezbędne dokumenty. I do wczoraj te dokumenty zostały wysłane. Również wyjaśniliśmy założenia do wyliczenia" – zastrzegł.

Dodał, że "przez cały wieczór był do dyspozycji, jednak nikt nie zadzwonił i nie zapytał, że coś jest niejasne, że coś trzeba wyjaśnić".

"Zaprezentowaliśmy trzy warianty naszych możliwości w różnym ujęciu procentowym. Dokładnie przypisaliśmy do konkretnej perspektywy nakłady w wysokości przeszło 90 mld" – mówił. Sprecyzował, że były to trzy konkretne możliwości, jak wyglądałyby wzrosty najniższego wynagrodzenia. Dodał, że szeroko omówiono kwestię wyceny świadczeń

"Ustaliliśmy, że te tematy będą kontynuowane w ramach kontaktów roboczych i ustaliliśmy następne terminy spotkań" – poinformował.

Podkreślił, że resort chce docelowo rozmawiać w formule zespołu trójstronnego. Powiedział, że wszystkie strony zaproponowały konkretne propozycje. Pytany o kolejny termin spotkania powiedział, że padła godzina 11.00 we wtorek.

Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia ma osiem postulatów. Obejmują one m.in. podwyżki, realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów.

Komitet postuluje także m.in. zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.

Według resortu zdrowia łączny koszty realizacji postulatów komitetu protestacyjnego byłyby ogromne. Kierownictwo MZ zaznacza, że realizacja postulatów płacowych protestujących medyków jest nie do udźwignięcia w przyszłorocznym budżecie i deklaruje, że chce rozmawiać o wynagrodzeniach i ścieżce ich wzrostu.

We wtorek porozumienie z ministrem zdrowia zawarł Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych i Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ. (PAP)

Autorka: Katarzyna Herbut

kh/ kkr/ ozk/ szz/ iżu/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Ktoś mi tu napisał coś takiego. Skończyli studia, aż 6 lat. Powinni mieć więcej bo są więcej warci np. od informatyka bo nie 5 czy 3 tylko 6 lat tłukli medycynę. Zgadzacie się? Czy dziś informatyk powinien płacić wyższy podatek i zamiast spłacać mieszkanie przez 20 przedłużyć do 25 lat po to by lekarz zarabiał Ktoś mi tu napisał coś takiego. Skończyli studia, aż 6 lat. Powinni mieć więcej bo są więcej warci np. od informatyka bo nie 5 czy 3 tylko 6 lat tłukli medycynę. Zgadzacie się? Czy dziś informatyk powinien płacić wyższy podatek i zamiast spłacać mieszkanie przez 20 przedłużyć do 25 lat po to by lekarz zarabiał ze 30 tys. zł, pielęgniarka 12 tys. a ratownik 14 tys. zł. No może trochę mniej ale dociera to do was? Bo mi tu ktoś coś takiego napisał. Ktoś znalazł sobie jedną grupę zawodową, którą chciałby traktować jak bogów. A MNIE CIESZY TO, ŻE NP. SPAWACZ ZARABIA WIECEJ NIŻ RATOWNIK CZY PIELEGNIARKA I NIEKTÓRZY LEKARZE. SPAWACZ CIĘŻKO PRACUJE BY BYŁA KASA DLA LEKARZY, ALE NIE OD RAZU CELEM ZROBIENIA Z NICH KREZUSÓW, TYLKO BY ŻYLI JAK SPAWACZ ALBO JAK INFORMATYK I NIE MA NAJMNIEJSZYCH POWODÓW BY KTOŚ MIAŁ GORZEJ BY MEDYCY MIELI LEPIEJ. NAWET JAK PANI Z BIEDRONKI PRZESKOCZY MEDYKA TO NIC SIĘ NIE STANIE. KAPITALIZM TO KAPITALIZM.
300_pala
Dogłębna analiza pracownika Amazon Polska …,
Pracujecie w niedziele czy macie wolne jak Jaro przykazał ??
pirat125
Niech dalej LIŻĄ DUPE GLOBALISTOM to będą mieć pieniądze
igła
A nauczycielki zadowolone z obiecanych 1000zł podwyżki.
Co prawda jeszcze nie dostały ale już roztrwoniły :)
stachsgh
trzeba iść tą drogą...
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
antek10
70% dla siebie resztę dymają aż sie spostrzegą

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki