Gdzie maturzyści zostali ocenieni, a gdzie muszą czekać na specustawę?

Maturzyści i ich rodzice nerwowo sprawdzają każdą wiadomość na temat egzaminów. Poniżej publikujemy listę województw i stanowiska poszczególnych komitetów strajkujących.

(fot. Slawomir Olzacki / FORUM)

W środowe popołudnie premier poinformował, że rząd postanowił zmienić prawo oświatowe tak, by strajk nie zablokował przeprowadzenia matur.

Stanowisko Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego o przeprowadzeniu pedagogicznych rad klasyfikacyjnych nie jest wiążące dla strajkujących. Decyzje w tej sprawie podejmują nauczyciele autonomicznie – wyjaśnił w środę w rozmowie z PAP Maciej Rusiecki z OMKS. Dlatego też każda szkoła oddzielnie podejmuje decyzję w sprawie kwalifikacji uczniów. 

W wtorek członkowie OMKS po spotkaniu Prezydium Rady Dialogu Społecznego zaapelowali do dyrektorów wszystkich szkół ponadgimnazjalnych o "niezwłoczne, jak najszybsze zwoływanie rad pedagogicznych". Poprosili nauczycieli "o zebranie kworum i podjęcie uchwały klasyfikacyjnej". Nie mogą jednak nikogo zmusić do udziału w radach. 

W niektórych województwach protestujący nauczyciele postanowili nie brać udziału w radach. Na przykład wrocławski i poznański Międzyszkolny Komitet Strajkowy postanowiły, że protestujący pedagodzy nie wezmą udziału w radach. Podobną decyzję podjęła większość nauczycieli z Łodzi. W woj. kujawsko-pomorskim rady klasyfikacyjne odbyły się w 25 ze 185 strajkujących szkół.

Rząd planuje wprowadzenie specustawy, by umożliwić dyrektorom kwalifikację uczniów. W środę szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował PAP, że premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do marszałków: Sejmu i Senatu z prośbą o nadanie szybkiej ścieżki legislacyjnej projektowi pozwalającemu maturzystom przystąpić do egzaminu maturalnego. "Mamy nadzieję, że w czwartek zmiany zostaną uchwalone" - dodał.

Kwalifikacja maturzystów we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku

Członkowie Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego Wrocław uznali, że będą kontynuować strajk i nie wezmą udziału w radach klasyfikacyjnych – poinformowała rzeczniczka MKS Wrocław w przesłanym PAP oświadczeniu. Wrocławski MKS odrzucił tym samym decyzję komitetu ogólnopolskiego o klasyfikowaniu maturzystów.

Maciej Rusiecki z OMKS wyraził opinię, że zwołanie rad pedagogicznych powinno odbyć się "do końca tego tygodnia". "To egzamin dojrzałości, który my, nauczyciele, zdaliśmy, a rząd po raz kolejny pokazuje, że nie zdaje żadnego egzaminu" – powiedział Rusiecki.

Z tą decyzją nie zgadzają się członkowie Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego Wrocław, którzy na wtorkowym zebraniu uznali, że będą kontynuować strajk i nie wezmą udziału w radach klasyfikacyjnych. "Podyktowane jest to przekonaniem o słuszności strajku i konieczności jego kontynuacji. Takie stanowisko rekomendujemy we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych w Polsce" - napisała w oświadczeniu wysłanym PAP rzeczniczka MKS Wrocław Agnieszka Kałczyńska-Durlej.

Odnosząc się do decyzji wrocławskiego komitetu strajkowego Wrzal powiedział, że do kuratorium docierają sygnały, że niektóre komitety szkolne we Wrocławiu zamierzają mimo to opowiedzieć się za klasyfikowaniem uczniów. „Takie stanowisko ogłosili na przykład nauczyciele z LO nr IV we Wrocławiu. Jednak są to na razie wyrywkowe informacje” – powiedział wicekurator.

Na Dolnym Śląsku egzaminy maturalne powinny się odbyć w 354 szkołach. W 200 placówkach trwa strajk. „Spośród dwustu szkół strajkujących klasyfikacje na wczoraj przeprowadziły 22 szkoły. W szkołach, które nie strajkują, klasyfikacja przebiega zgodnie z planem. Czyli w sumie 178 szkół ma klasyfikację przed sobą” – powiedział w środę PAP wicekurator oświaty Janusz Wrzal.

Dodał, że dyrektorzy szkół codziennie próbują zwołać posiedzenia rad pedagogicznych, jednak - jak mówił - na razie rzadko dochodzi do tych posiedzeń.

Klasyfikacja maturzystów w Bydgoszczy i w województwie kujawsko - pomorskim

Strajk trwa, nauczyciele nie podejmują żadnych czynności wynikających ze świadczenia pracy, a decyzje o klasyfikacji maturzystów są suwerennymi decyzjami rad pedagogicznych – powiedziała w środę PAP prezes oddziału ZNP w Bydgoszczy Mirosława Kaczyńska. Szefowa bydgoskiego ZNP podkreśliła, że ZNP i FZZ nie odwołały strajku ani go nie zawiesiły strajku.

"To znaczy, że nauczyciele nie wykonują żadnych czynności wynikających ze świadczenia pracy. Nie mogę powiedzieć, jak sprawa będzie wyglądała. To jest bardzo trudna sytuacja, to jest bardzo trudna decyzja i my to wiemy i dlatego nie możemy powiedzieć: klasyfikujcie czy nie klasyfikujcie. Uchwała rady pedagogicznej o klasyfikacji jest suwerenną decyzją, może ją podjąć tylko rada pedagogiczna. Natomiast jest oczywistym, że jesteśmy w strajku i jeśli nie został zawieszony, to można spodziewać się, że rady pedagogiczne nadal strajkują" – mówiła.

Przedstawiciele szkół bydgoskich na spotkaniu we wtorek postanowili o kontynuowaniu strajku i o niepodejmowaniu żadnych czynności służbowych, w tym braniu udziału radach kwalifikacyjnych.

Zdaniem Kaczyńskiej tego postanowienia nie można jeszcze traktować jako decyzji w sprawie klasyfikacji, gdyż decyzję wiążącą w tej sprawie mogą podjąć rady pedagogiczne.

Szefowa bydgoskiego ZNP, odnosząc się do zapowiedzi zmiany przepisów dotyczących matur, oceniła, że "władzy wydaje się, że może wszystko". "To pokazuje, jak jesteśmy traktowani. Nie daje się nam władzy albo odbiera się ją, kiedy jest wygodnie. Lepiej odebrać niż rozmawiać. Czuję się trochę tak jak w rodzinie przemocowej" – dodała Kaczyńska. 

Rady klasyfikacyjnej odbyły się w 25 ze 185 strajkujących techników i liceów w woj. kujawsko-pomorskim. "Na dziś i jutro zaplanowane są rady pedagogiczne w szkołach, w których dotychczas ich zwoływanie było nieskuteczne" - poinformował PAP kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik. Wszystkich techników i liceów w woj. kujawsko-pomorskim jest 240. W 55 szkołach, gdzie nie ma strajku, rady klasyfikacyjne odbyły się normalnie.

"Do wczorajszego popołudnia rady klasyfikacyjne udało się przeprowadzić w 25 ze 185 strajkujących placówek. Dziś prób przeprowadzenia takich rad będzie zdecydowanie więcej. Odbędą się one w placówkach, w których nie odbyły się one dotychczas z powodu braku kworum. Dyrektorzy zdecydowali o przesunięcia rad na dzisiaj albo na jutro" - powiedział w rozmowie z PAP Gralik. Dodał, że nie jest w stanie ocenić, jaka będzie skuteczność zwołania tych rad.

Klasyfikacja maturzystów w Lublinie i województwie lubelskim

W ponad 63 proc. szkół ponadgimnazjalnych w woj. lubelskim odbyły się już rady klasyfikacyjne i podjęto uchwały o promocji uczniów – wynika z informacji Kuratorium Oświaty w Lublinie. Zmalała liczba strajkujących szkół.

„Wszystkie posiedzenia rad pedagogicznych zaplanowane na wtorek, 23 kwietnia, odbyły się i podjęte zostały uchwały dotyczące klasyfikacji uczniów” - powiedziała PAP dyrektor wydziału pragmatyki zawodowej i analiz w lubelskim kuratorium oświaty Jolanta Misiak.

W związku z prowadzonym strajkiem lubelskie kuratorium na bieżąco monitoruje sytuację w szkołach ponadgimnazjalnych, w których mają się odbyć egzaminy maturalne. Na stronie internetowej lubelskiego kuratoriom zamieszczane są - przekazywane przez dyrektorów szkół - informacje na temat terminów i wyników posiedzeń rad pedagogicznych dotyczących klasyfikacji.

Według informacji, z 231 szkół w Lubelskiem, w których ma się odbywać matura, w 146 rady pedagogiczne podjęły już uchwały dotyczące wyników klasyfikowania i promowania uczniów, co stanowi ponad 63 proc. tych szkół.

W pozostałych przypadkach wyznaczone są terminy tych posiedzeń - najczęściej na 24 kwietnia. „Posiedzenia te najczęściej będą się obywać po południu. Pełną wiedzę o ich wynikach będziemy mieć w czwartek” – zaznaczyła Misiak.

W kilku szkołach w Lublinie posiedzenia rad pedagogicznych nie odbyły się w wyznaczonych wcześniej terminach, ale mają się one zebrać kolejny raz 24 lub 25 kwietnia.

W sumie matura w Lublinie ma się odbyć w 30 szkołach. „W 17 placówkach rady się już odbyły i podjęte zostały uchwały o klasyfikacji uczniów. W pozostałych szkołach posiedzenie wyznaczono na środę lub czwartek” – poinformowała Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Kuratorium zapewnia, że informacje na temat terminów i wyników posiedzeń rad pedagogicznych będą na bieżąco uaktualniane w oparciu o informacje dyrektorów i publikowane na stronie internetowej aż do 26 kwietnia.

Klasyfikacja maturzystów w województwie lubuskim

W woj. lubuskim klasyfikacyjne rady pedagogiczne dla uczniów klas maturalnych odbyły się w 31 szkołach ponadgimnazjalnych. Łącznie do 26 kwietnia powinny one odbyć się w 163 lubuskich szkołach średnich – poinformowała PAP lubuski kurator oświaty Ewa Rawa.

"W lubuskich szkołach rady klasyfikacyjne zaplanowane są na dzisiaj w godzinach popołudniowych i na jutro. O wynikach będziemy poinformowani 25 kwietnia. Dyrektorzy podejmują rozmowy z nauczycielami o możliwości podjęcia uchwały klasyfikacyjnej. O skuteczności rozmów przekonamy się już niebawem" – powiedziała PAP kurator.

Nauczycielski protest odbywa się w 126 szkołach średnich w regionie. Łącznie do egzaminu maturalnego powinno przystąpić w nich ponad 7,5 tys. uczniów

"Nie mam sygnałów ze szkół, że uchwały nie zostaną podjęte. Dyrektorzy nieustannie podejmują działania, aby uczniowie klas maturalnych mogli ukończyć szkołę w terminie, a tym samym przystąpić do egzaminów" – dodała Rawa.

Kurator oceniła, że sytuacja w poszczególnych powiatach wygląd podobnie jak w całym województwie. Uchwały klasyfikacyjne zostały podjęte w niektórych szkołach.

W Gorzowie Wlkp. nie strajkuje sześć szkół ponadgimnazjalnych. Rady klasyfikacyjne odbędą się w tych szkołach zgodnie z organizacją roku szkolnego. W jednej szkole, w której odbywa się strajk, uchwałę już podjęto.

W Zielonej Górze uchwały podjęto w trzech szkołach strajkujących, w 11 niestrajkujących zostaną podjęte zgodnie z planem.

Z danych Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp. wynika, że w woj. lubuskim strajkują 423 placówki oświatowe i szkoły na 569 działających w regionie, czyli w 74 proc. nauczyciele nadal protestują.

Dotychczas w regionie strajk został przerwany w 49 szkołach i placówkach oświatowych, w tym w 16 przedszkolach i 22 szkołach podstawowych oraz w 11 zespołach szkół. 

Klasyfikacja maturzystów w Łodzi i województwie łódzkim

W większości szkół ponadgimnazjalnych w Łodzi nie odbędą się rady klasyfikacyjne maturzystów – poinformowali w środę rano przedstawiciele rad pedagogicznych komitetów strajkowych łódzkich szkół ponadgimnazjalnych. Dodali, że 90 procent strajkujących w mieście szkół wyraziło wolę kontynuowania strajku.

"Zdecydowaliśmy, że strajk w placówkach będzie trwał ze wszystkimi tego konsekwencjami, a zatem z wstrzymaniem wszelkich czynności związanych z zadaniami zawodowymi. Chcielibyśmy przy tym dodać, że każdego dnia każdy nauczyciel przychodząc do pracy podejmuje decyzję o przystąpieniu do strajku. Większość reprezentująca rady pedagogiczne uznała, że strajk będzie kontynuowany" – ogłosił podczas konferencji prasowej Jacek Malinowski, strajkujący nauczyciel z XXIII LO w Łodzi.

Poinformował, że podczas wtorkowego wieczornego spotkania, w którym uczestniczyli przedstawiciele 43 łódzkich szkół ponadgimnazjalnych, tylko trzy zamierzają dokonać klasyfikacji. Dodał, że większość rad pedagogicznych "wykazuje dużą determinację w kontynuowaniu walki o poprawę swoich warunków pracy".

Malinowski nie chciał powiedzieć, które szkoły w Łodzi zamierzają sklasyfikować maturzystów, co pozwoli im na przystąpienie w terminie do egzaminów dojrzałości.

Zaznaczyła, że 90 proc. strajkujących szkół w Łodzi wyraziło wolę kontynuowania strajku w dotychczasowej formie.

Jak mówiła, nauczyciele są zdesperowani i przykro im, że uczniowie muszą też ponieść w jakiś sposób konsekwencje strajku. Protestujący zwrócili również uwagę, iż mówienie, że przez strajk młodzież będzie musiała powtarzać rok szkolny jest przedwczesne i jest nadużyciem. "Rok szkolny trwa do 31 sierpnia i rady klasyfikacyjne mogą zebrać się natychmiast po zakończeniu strajku. Wystarczy, że rząd zaakceptuje postulaty nauczycieli lub przedstawi takie, które będą akceptowalne dla przedstawicieli strajkujących nauczycieli" - zaznaczają.

Zdaniem łódzkiego kuratora oświaty Grzegorza Wierzchowskiego, stanowisko łódzkich nauczycieli jest przede wszystkim przeciwko uczniom. "Nie można tutaj mówić o dobru ucznia, w przypadku, kiedy uniemożliwia mu się podejście do egzaminu dojrzałości" - powiedział. Jednocześnie uspokaja maturzystów i ich rodziców. Przypomina, że premier Mateusz Morawiecki ma w środę przedstawić szczegóły projektu nowelizacji prawa oświatowego, który pozwoli uczniom przystąpić do egzaminów maturalnych.

Poinformował jednocześnie, że o wiele lepsza sytuacja jest w województwie łódzkim, gdzie w wielu szkołach na środę lub w czwartek zaplanowane są rady klasyfikacyjne.

Klasyfikacja maturzystów w Warszawie, Radomiu i na Mazowszu

We wszystkich szkołach ponadpodstawowych w Radomiu odbędą się rady klasyfikacyjne dotyczące promocji uczniów ostatnich klas – poinformowała w środę rzeczniczka radomskiego magistratu Katarzyna Piechota-Kaim. Rzeczniczka dodała, że w zdecydowanej większości szkół w Radomiu rady klasyfikacyjne odbyły się w poprzednich dniach. "W środę ostatnie rady klasyfikacyjne odbędą się jeszcze w kilku liceach i szkołach zawodowych" – powiedziała Piechota-Kaim.

Według rzeczniczki strajk nauczycieli trwa nadal w większości radomskich szkół.

W większości liceów i techników na Mazowszu odbyły się rady pedagogiczne klasyfikacyjne – poinformował rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Warszawie Andrzej Kulmatycki. Kulmatycki przekazał PAP, że szkoły, w których nie odbyły się do tej pory rady klasyfikacyjne, mają jeszcze czas do 25 kwietnia, a nawet maksymalnie do 26 kwietnia. Podkreślił, że kuratorium jest w kontakcie z każdą placówką oświatową, w której mają się odbyć matury.

Pytany przez PAP, czy kuratorium otrzymało informacje od niektórych szkół, że rada pedagogiczna klasyfikacyjna może się nie odbyć z powodu strajku nauczycieli odpowiedział, że "są szkoły, w których dyrektorzy poinformowali kuratorium, że zwołali rady i liczą, że nauczyciele wezmą w nich udział".

Klasyfikacja maturzystów w Olsztynie i województwie warmińsko - mazurskim

Strajkujący nauczyciele z Olsztyna trwają przy strajku i nie będą klasyfikować uczniów - taką decyzję podjął Międzyszkolny Komitet Strajkowy. Wiceszef warmińsko-mazurskiego oddziału ZNP Tomasz Branicki podkreślił, że po wtorkowym posiedzeniu Międzyszkolny Komitet Strajkowy w Olsztynie postanowił nadal powstrzymywać się od wykonywania obowiązków, łącznie z klasyfikacją. Jak dodał, w Olsztynie na 68 placówek oświatowych nadal strajkuje 47 szkół i dwa przedszkola.

W oświadczeniu opublikowanym w środę na stronach oddziału ZNP w Olsztynie, Międzyszkolny Komitet Strajkowy w Olsztynie obradujący we wtorek wskazał, że "chce się przeciwstawić opinii, jakoby uczyniliśmy uczniów zakładnikami własnych roszczeń". "Nasi uczniowie nie są, a co ważniejsze, nie czują się naszymi zakładnikami! Chcemy uczestniczyć w dyskusji nad kształtem szkoły polskiej. Chcemy, by społeczeństwo zrozumiało, że najważniejsze w szkole nie jest to, że odbyły się egzaminy, tylko że kilka milionów uczniów cały czas pozostaje w domach" - głosi oświadczenie.

Strajkujący nauczyciele wskazują, że "przedszkola i szkoły nie pracują i nie jest sukcesem rządu przeprowadzenie egzaminów, które można było zorganizować z udziałem niestrajkujących nauczycieli i siłami społecznymi".

Jak dodają strajkujący nauczyciele, "szkoła nie jest po to, by wytwarzać świadectwa i dyplomy". "Chcemy wrócić pod tablicę, ale nie na warunkach, jakie dyktuje rząd" - podkreślili. 

W 43 proc. szkół ponadgimnazjalnych na Warmii i Mazurach odbyły się już rady klasyfikacyjne maturzystów. Na czwartek i piątek zaplanowane są rady w kolejnych szkołach – poinformowało PAP w środę warmińsko-mazurskie kuratorium. Jak powiedziała PAP w środę dyrektor Wydziału Kształcenia, Wychowania i Opieki Kuratorium Oświaty w Olsztynie Małgorzata Hochleitner, na środę zaplanowano rady klasyfikacyjne w 42 proc. szkół ponadgimnazjalnych.

Podała, że na 41 szkół gimnazjalnych w Olsztynie, w 13 szkołach rady klasyfikacyjne jeszcze się nie odbyły, ale kuratorium ma informacje, że są one zaplanowane na czwartek i piątek. "Mam nadzieję, że uda się zebrać kworum i rady się odbędą" – podkreśliła.

Z informacji przekazanych do kuratorium przez dyrektorów szkół wynika, że na Warmii i Mazurach strajkuje 18 proc. placówek oświatowych. W pierwszych dniach protestu według kuratorium strajkowało 38 proc..

Klasyfikacja maturzystów w województwie opolskim

Na terenie województwa opolskiego, spośród 104 szkół z klasami maturalnymi, w co najmniej 34 placówkach rady klasyfikacyjne zakończyły już pracę - powiedział PAP Robert Socha, rzecznik opolskiego kuratorium oświaty.

Według informacji opolskiego kuratorium oświaty, na terenie województwa opolskiego matury powinny się odbyć w 104 szkołach. Z tej liczby 85 szkół przystąpiło do strajku nauczycieli. Do środy nauczyciele z 15 placówek uczestniczących w strajku przeprowadzili rady klasyfikacyjne.

"Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że w opolskim liceum ogólnokształcącym nr 3 rano zebrała się rada klasyfikacyjna. Nieoficjalnie wiemy, że w innych szkołach Opola nauczyciele czekali na tego typu impuls. Podobnie jest w Nysie, Brzegu, Namysłowie, gdzie nauczyciele już odbyli, lub odbędą dzisiaj po południu swoje rady. Pełną informację na temat tego, w ilu szkołach na terenie województwa opolskiego maturzyści mogą przystąpić do matur, będziemy mieli w czwartek rano" - wyjaśnia Socha.

Klasyfikacja maturzystów w Wielkopolsce

Poznański Międzyszkolny Komitet Strajkowy nie zamierza zawieszać strajku i chce powstrzymać się od udziału w radach klasyfikacyjnych, które zostały zaplanowane na środę i czwartek. W stolicy Wielkopolski rady klasyfikacyjne odbyły się tylko w 14 szkołach, choć we wtorek Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy wezwał nauczycieli do udziału w radach klasyfikacyjnych.

"Jako przedstawiciele poznańskich szkół zrzeszonych i niezrzeszonych w Poznańskim MKS podtrzymujemy stanowisko uzgodnione podczas spotkań przedstawicieli ponadgimnazjalnych szkół z Poznania i okolic dot. kontynuowania strajku, a zatem powstrzymania się od udziału w radach klasyfikacyjnych. Tym samym jednoznacznie odcinamy się od rekomendacji OMKS-u dotyczącej klasyfikowania uczniów klas maturalnych. Takie stanowisko rekomendujemy wszystkim szkołom oraz MKS-om w Polsce. Podyktowane jest to przekonaniem o słuszności strajku i konieczności jego kontynuacji" - napisano w komunikacie.

Przedstawicielka poznańskiego MKS-u Izabela Płotka odniosła się też do planowanego przeprowadzenia w trybie pilnym nowelizacji prawa oświatowego, które pozwoli na to, by wszyscy maturzyści przystąpili do egzaminów. Jej zdaniem, zmiana ustawy nie zmieni ich stanowiska. "My strajkujemy i nadal będziemy strajkować. Jeżeli państwo polskie na kolanie chce zmieniać ustawę, niech to robi, ale naszego przyzwolenia na to nie ma. Nie mamy wpływu na decyzje polityczne, będziemy się tylko temu z dezaprobatą przyglądać. Nasze stanowisko jest jasne, chcemy, aby z nami rozmawiano i tu nie chodzi o postulaty płacowe, ale o przyszłość polskiej edukacji. To, co ma odbyć się na stadionie (w piątek na PGE Narodowym ma odbyć się tzw. okrągły stół edukacyjny - PAP), to jest jakiś happening, a nie poważna dyskusja" - powiedziała PAP Płotka.

W piątek Urząd Miasta Poznania podał, że na 43 szkoły ponadpodstawowe rady klasyfikacyjne odbyły się tylko w 14 placówkach.

W Wielkopolsce jest 507 szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych (publicznych i prywatnych). Kuratorium nie dysponuje danymi, w ilu placówkach odbyły się rady klasyfikacyjne. Jak poinformowała rzecznik wielkopolskiego kuratora Karolina Adamska, większość rad zaplanowanych jest na środowe popołudnie.

W Gnieźnie i Witkowie we wszystkich ośmiu szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych w czwartek i piątek odbędą się rady klasyfikacyjne maturzystów - poinformowała PAP w środę prezes ZPN w Gnieźnie Anna Brodnicka.

"Dzisiaj odbyło się takie nadzwyczajne spotkanie przedstawicieli szkół ponadgimnazjalnych, brały w nim udział także szkoły podstawowe. Po burzliwej dyskusji postanowiliśmy, że będziemy klasyfikować maturzystów. Rady odbędą się w czwartek i piątek" - powiedziała Brodnicka.

Gnieźnieński oddział ZNP trzyma pieczę nad Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Witkowie oraz siedmioma placówkami w Gnieźnie.

Jak wyjaśnił Brodnicka, ta decyzja została podyktowana dobrem maturzystów. Do piątku strajk będzie jednak kontynuowany, ale w taki sposób, żeby było zapewnione kworum podczas posiedzeń rad klasyfikacyjnych.

"Chcieliśmy, aby klasyfikacje uczniów były przeprowadzane przez ich nauczycieli, a nie, żeby te decyzje były podejmowane przez osoby trzecie lub jednoosobowo, na przykład przez dyrektorów szkół. Pojawiają się informacje, że w ten sposób ma się zmienić prawo. Nauczyciele nie zostawią uczniów w tej sytuacji, matura to jest poważna sprawa. Dotyczy to ich przyszłości i mamy to na względzie. Obawiamy się natomiast, czy bardzo szybko stworzone prawo dotyczące klasyfikacji uczniów nie będzie miało negatywnych skutków w przyszłości. Chcemy tego po prostu uniknąć" - podkreśliła.

W Wielkopolsce jest 507 szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych (publicznych i prywatnych). Kuratorium nie dysponuje danymi, w ilu placówkach odbyły się rady klasyfikacyjne. Jak poinformowała rzecznik wielkopolskiego kuratora Karolina Adamska, większość rad zaplanowanych jest na środowe popołudnie.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 4 marek11311

A może tak ustawą zagwarantować uczniom oceny końcowe i przydzielić miejsca na uczelniach? Po co nauczyciele? Po co egzaminy. Jaka oszczędność! Po co szkoła? Dzieci natychmiast do pracy, z wyłączeniem polityki. Politycy to tylko po szkołach - partyjnych z ukształtowanym kręgosłupem. Wszak do tego to zmierza.

! Odpowiedz
2 24 prosefor

MAtury odbędą się wszędzie, Broniarz może się pakować.

! Odpowiedz
48 5 search

Zapomniałeś jeszcze dodać ze trzeba wysłać potwierdzenie przelewu na budowę pomnika Leszka, drapaczy i ojca oligarchy w kwotach 3*100

! Odpowiedz
55 8 marxs

główne Centrum Zdanych Matur mieści się w willi na Żoliborzu wystarczy wysłać tam SMSem swój PESEL a dyplom zdanej matury przyjdzie w przeciągu 2 tygodni pocztą

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.